Pokaż spis treści
Wróć do informacji o e-podręczniku

Kim byli i skąd przyszli Słowianie?

Rekonstrukcja słowiańskiego grodu
Ronny Krüger, Rekonstrukcja słowiańskiego grodu, 2006, licencja: CC 0

Słowianie – późni dziedzice

Słowianie późno pojawili się w europejskich źródłach pisanych. Stosunkowo późno wzięli tym samym udział w grze o polityczny kształt Europy. Równie późno przyjęli chrzest. Przez długi czas rozwijali własną kulturę i cywilizację. Słowianie przez wieki żyli też bez struktur przypominających państwa typu zachodnioeuropejskiego. W rezultacie w XIX i XX wieku uznawano wczesnośredniowiecznych Słowian za opóźnionych w porównaniu ze społeczeństwami romańskimi i germańskimi, które dużo wcześniej i pełniej korzystały z dorobku cywilizacji antycznych. Czy taki sąd jest uzasadniony? Przyjrzyjmy się temu bliżej!

Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0

W spisanym w VI wieku i poświęconym historii Gotów dziele Jordanesa znalazło się miejsce na wspomnienie o Słowianach.

Polecenie 1

Zaznacz fragment, który mówi o pochodzeniu Słowian.

Jordanes o pochodzeniu Słowian

[Król Gotów] Hermanaryk po pokonaniu Herulów zwrócił swą broń przeciw Wenetom, którzy choć w orężu marni, to jednak liczebnością potężni, początkowo umieli stawić opór. [...] Oni to [Słowianie], jak zaczęliśmy o tym mówić we wstępie lub katalogu ludów, z jednego rodu zostali zrodzeni, lecz trzy teraz noszą imiona, to jest Weneci, Antowie, Sclaveni. Chociaż teraz, z powodu naszych grzechów, wszędzie sieją spustoszenie, to wówczas wszyscy służyli władzy Hermanaryka.

Ćwiczenie 1

Gdzie była ich ojczyzna i jak zajęli pół Europy?

Podłoże różnic w spojrzeniu na pierwszych Słowian

Istnieje wiele prób odpowiedzi na pytanie, gdzie w Europie zamieszkiwały pierwsze grupy Słowian. Najczęściej przyjmuje się, że były to stepy nad rzeką Wołgą na terenie dzisiejszej Ukrainy, w dorzeczu Dniepru. Niektórzy badacze wskazują jednak, że bardzo podobny charakter miała kultura ludów żyjących wówczas w północnej części późniejszej Rusi, w okolicach Nowogrodu Wielkiego. Zdaniem części historyków Słowianie osiedlali się na ziemiach na zachód od swoich pierwotnych siedzib. Jeszcze przed czasami wielkich wędrówek ludów mieli zamieszkać na ziemiach późniejszej Polski. Do nich odnosi się obecną już u starożytnych geografów nazwę „Wenetowie”. Słowian mieszkających dalej na wschód miano określać nazwą „Antowie”. Zwolennicy tego poglądu, śladów ich obecności dopatrywali się w osadach na Śląsku i w Wielkopolsce. Przeciwnicy tej koncepcji wskazywali, że Słowianie przekroczyli Wisłę dopiero po odejściu Germanów w czasie wielkich wędrówek. Uznawali oni, że Wenetowie byli albo ludem germańskim, albo ludnością o mieszanej tożsamości kulturowej.

Polecenie 2

Wskaż na podstawie wykładu, jakie potrzeby polityczne i społeczne skłaniały badaczy do formułowania ich tez o pochodzeniu Słowian?

Wiele słowiańskich ojczyzn

Badaczom nie udało się uzyskać zgody, na jakim terenie wykształciła się kultura, która później charakteryzowała Słowian. Co więcej, do już istniejących hipotez dochodzą wciąż nowe. Część badaczy szuka praojczyzny Słowian we wschodniej Europie, niektórzy wskazują na dolny bieg rzeki Dunaj, a inni tereny współczesnych, zachodnich Węgier.

Polecenie 3

Spójrz na mapę, na której zaznaczono obszary, gdzie zdaniem różnych badaczy powstała wspólnota słowiańska.

A – koncepcja czeska według Iwana Borkowskiego; B – koncepcja czernichowska według Borysa Rybakowa; C – koncepcja poleska według Iriny Rusanowej; D – koncepcja kijowska według Piotra Tretiakowa; E – koncepcja przeworska według Józefa Kostrzewskiego; F – koncepcja panońska Antona Korošeca; G – koncepcja karpacka Kazimierza Godłowskiego; H – koncepcja naddunajska Florina Curty.
P. M. Barford, The Early Slavs: Culture and Society in Early Medieval Eastern Europe, s. 332, 2001, tylko do użytku edukacyjnego na epodreczniki.pl

Oba poglądy próbuje się dziś pogodzić. Zamiast podkreślać fizyczną obecność licznych grup słowiańskich między Odrą a Wisłą, częściej mówi się o wpływach kulturowych. Kultura słowiańska w pewnym momencie okazała się atrakcyjna dla miejscowych mieszkańców, określanych przez starożytnych geografów jako Wenetowie. Jej przyjęcie ułatwiło następnie akceptację przybycia Słowian na ziemie na zachód od Wisły. Ci zaś dotarli tu na początku długiego i brzemiennego w skutki procesu ekspansji Słowian w Europie między IV a VIII wiekiem. Wędrówka Słowian na zachód i południe została wymuszona, jak wiele jej podobnych w tym czasie, najazdami ludów z głębi Azji. Uciekając przed nimi, Słowianie wkroczyli na ziemie dawniej zamieszkane przez Germanów. W zwartych grupach zasiedlili je do rzeki Łaby. Ale niektóre, pojedyncze grupy docierały w głąb Bawarii, osiedlając się tu na wiele pokoleń.

Polecenie 4

Wysłuchaj opowieści profesora Sławomira Moździocha o poglądach archeologów na pochodzenia pierwszych Słowian na ziemiach polskich. Spróbuj na jego podstawie opisać poglądy allochtonistów i autochtonistów.

Ekspansja Słowian

Obejrzyj mapę ziem podbitych i zasiedlonych przez Słowian do VIII wieku. Następnie wykonaj poniższe ćwiczenie.

Podążając na południe, Słowianie zajęli większą część Półwyspu Bałkańskiego. Po raz pierwszy dostrzegli ich wówczas intelektualiści Bizancjum. Nowi przybysze okazali się bowiem najpierw zagrożeniem dla wpływów tego państwa na terenach nad Dunajem, potem zaś bezpośrednio zagrozili ziemiom Cesarstwa, docierając pod mury Konstantynopola. Ostatecznie Słowianie osiedli na ziemiach Półwyspu Bałkańskiego aż po Grecję. Ich sposób życia był atrakcyjny dla tutejszej ludności, która przyjęła ich kulturę. Jednocześnie Słowianie rabowali miasta i osiedlali się także na terenie samej Grecji. Ich pobyt tu nie doprowadził jednak do trwałych zmian etnicznych, kulturowych lub politycznych. Ostatecznie u schyłku VII wieku, ziemie Słowian rozciągały się od Łaby po stepy nadwołżańskie i od Bałtyku po Morze Śródziemne. Jednak w przeciwieństwie do sąsiadów, Słowianie przez długi czas żyli bez zorganizowanych struktur państwa, co w efekcie nie było dla nich niekorzystne.

Słowianie – atrakcyjni, bo bez państwa?

Wybitny austriacki historyk, Walter Pohl, przedstawił własną wizję procesu rozszerzania się wpływów Słowian na ziemiach bizantyjskich w VI–VII wieku.

Walter Pohl o Słowianach i Bizancjum

Pierwsze państwa

Kultura materialna pierwszych Słowian

Polecenie 5

Po obejrzeniu wykładu opisz, z jakich trzech podstawowych elementów składała się kultura materialna pierwszych Słowian?

Słowianie przez wieki żyli we wspólnotach, które troszczyły się o swoich członków bez potrzeby budowania struktur państwowych. Co prawda, pojawiło się zróżnicowanie na zamożniejszych i uboższych wojowników, ale nie doprowadziło to jednak do trwałych zależności politycznych różnych grup lokalnych od jednej osoby (wodza – króla). W okresie ekspansji lub obrony łączono siły lokalnych wspólnot w większe związki. Czasami były one tak duże, że potrafiły zagrozić państwom o długiej tradycji (Bizancjum). Jednak te struktury bardzo szybko rozpadały się po powrocie z wyprawy lub ustaniu zagrożenia. Elastyczna organizacja ułatwiała dostosowywanie się Słowian do zmieniających się warunków politycznych. Nie pozwalała natomiast na zabezpieczenie przed szybkim atakiem silnego przeciwnika.

Kultura uboga, bo... bez nierówności

Archeolodzy badający zabytki pozostałe po wczesnych Słowianach zwracają uwagę na stosunkowo skromny charakter naczyń, a nawet biżuterii. Odpowiada to wskazanemu wyżej, małemu zróżnicowaniu majątkowemu Słowian. Nie było wśród nich ludzi, którym udałoby się zgromadzić znacznie większą ilość dóbr niż ich współplemieńcom. Wśród pochówków zmarłych dominowały te z ubogim wyposażeniem. Spalone ciała zmarłych chowano do popielnic, a te zakrywano małym kopczykiem ziemi. Często zresztą brakowało nawet tak skromnego pochówku.

Polecenie 6

Spójrz na ilustracje przedstawiające pochówek popielnicowy. Spróbuj podać argumenty, które przekonały Słowian do takich – pozbawionych bogatego wyposażenia – pochówków. Pamiętaj, że w innych kulturach spalenie ciała nie było przeszkodą w bogatym wyposażeniu grobu.

Z powodu wspomnianej elastycznej organizacji, Słowianie nie potrafili obronić się przed najazdem mniej od nich licznych Bułgarów. To koczownicze plemię pod wodzą chana Asparucha podbiło Słowian żyjących w dolnym biegu Dunaju i założyło tu swoje państwo (tzw. kaganat). Z biegiem czasu koczownicy zaczęli przyjmować słowiańską kulturę i język. Nie zarzucili jednak charakterystycznej organizacji życia społecznego i politycznego.

Ubóstwo, prostota czy odmienność kultury Słowian?

Polecenie 7

Po obejrzeniu wykładu wypisz teorie badaczy tłumaczące prostotę czy też ubóstwo kultury Słowian zachodnich.

Mniej trwałe było państwo innego plemienia koczowniczego, Awarów. Ci podbili Słowian zamieszkujących środkowe dorzecze Dunaju, dzisiejszą Wielką Nizinę Węgierską. Ich wpływy sięgały jednak dalej – na teren dzisiejszej Słowacji. Toczyli oni zawzięte walki nie tylko ze Słowianami, ale też z państwem frankijskim. Z tego ostatniego pochodził kupiec Samo, który w VII wieku stanął na czele buntu Słowian przeciw Awarom. Według części badaczy, Samo zorganizował na terenie Słowacji i Węgier dobrze funkcjonujące państwo, korzystając z wzorów frankijskich. Jednak jego istnienie jest słabo poparte materiałem źródłowym. Możemy jedynie powiedzieć, że udało mu się politycznie zjednoczyć znaczną liczbę grup ludności słowiańskiej. W jakim stopniu był to jednak sojusz trwały, a jego organizacja bliska państwowej – pozostaje zagadką.

Samon i jego państwo

Jedynym źródłem, w którym przekazano nam informacje dotyczące Samona i jego państwa, jest Kronika Fredegara.

Polecenie 8

Przeczytaj opis dziejów zawarty w Kronice Fredegara. Przypomnij sobie dzieje królestwa frankijskiego i Cesarstwa Bizantyjskiego w VII wieku. Na tej podstawie przygotuj, wcielając się w rolę osoby Samona, krótkie pouczenie dla jego syna – następcy: jak pomyślnie rządzić państwem. Uwzględnij w nim zagrożenia zewnętrzne, ale też działania na rzecz zapewnienia spójności państwa.

Porównajcie swoje rady w zespołach lub w klasie i usuńcie te, które nie odpowiadają warunkom historycznym (na przykład użycie broni palnej).

Fredegar o państwie Samona

W czterdziestym roku panowania króla Chlotara pewien człowiek imieniem Samo, z narodu Franków, z okręgu Senonago (Sens) zwołał ze sobą wielu kupców i wyruszył, by prowadzić interesy ze Słowianami (Sclavos) zwanymi też Winedami (Winedos). Słowianie zaczęli się buntować przeciw Awarom zwanym Hunami i ich królowi, to jest chaganowi. Winedowie byli bowiem od zamierzchłych czasów sługami Hunów, zobowiązanymi do walki (befulci). Gdy Hunowie występowali zbrojnie przeciw jakiemukolwiek ludowi, wszyscy Hunowie pozostawali w ich [to jest zdobytych] grodach, a naprawdę walczyli Winedowie. I gdy Winedowie przegrywali, Hunowie uciekali z łupami. A gdyby Winedowie wygrywali, wojsko Hunów pojawiało się jako wsparcie [dla zwyciężających Winedów]. [...] Hunowie każdego roku najeżdżali Słowian i porywali ich żony i córki. Poza innymi ciężarami Słowianie płacili Hunom trybut. Synowie Hunów, spłodzeni z żonami i córkami Winedów, nie chcieli znosić już zła i ciężarów. Odmówiwszy Hunom prawa do zwierzchności, jak wspomniano, rozpoczęli się buntować. I gdy Winedowie zbrojnie wystąpili przeciw Hunom, Samo prowadząc interesy, o czym wspominałem wyżej, połączył się z ich wojskiem. I taka była jego sprawność na Hunach dowiedziona, że było to zadziwiające. Nieprzeliczona liczba [wrogów] Winedów z jego miecza pocięta została na kawałki. Winedowie, dostrzegając pożytek z Samona, wybrali go na swojego króla spośród siebie. I rządził 35 lat szczęśliwie. Wiele walk stoczyli Winedowie za jego czasów z Hunami, a dzięki jego doświadczeniu i wiedzy zawsze ich zwyciężali. Samo miał 12 żon spośród Winedów i doczekał się z nich 22 synów i 15 córek.

W IX wieku na terenie Moraw powstała silna organizacja polityczna – państwo, któremu historycy nadali nazwę Wielkie Morawy. Część badaczy widzi w nim kontynuację państwa Samona. Przywódcą Wielkich Moraw był książę wywodzący się z dynastii Mojmirowiców. Przedstawiciele tej dynastii byli zwierzchnikami niżej stojących naczelników grodów, którzy w ich imieniu kontrolowali pobór podatków i stawiali się z odpowiednią liczbą wojów na wezwanie księcia. Władcy wielkomorawscy utrzymywali bliskie, choć nie zawsze przyjacielskie, kontakty zarówno z Bizancjum, jak i państwem wschodniofrankijskim. Stamtąd elity wielkomorawskie czerpały wzorce kulturowe po przejściu władców na chrześcijaństwo, dzięki działalności misyjnej Cyryla i Metodego. Państwo wielkomorawskie było pierwszą tak udaną próbą połączenia tradycji słowiańskich i frankijskich wzorców budowania struktur państwa. Upadło wskutek najazdu wojsk węgierskich około 907 roku.

Największe Wielkie Morawy

Uważa się, że największy zasięg państwo wielkomorawskie uzyskało za panowania Światopełka I. Niestety, są to hipotezy oparte na bardzo skąpych źródłach pisanych i znaleziskach archeologicznych. Nie wiemy, jak wyglądało zarządzanie tym państwem. Wiele przemawia za tym, że możni żyjący w grodach wraz z wojskiem książęcym ściągali daniny z podległych im terytoriów. A poza tym nie przeszkadzali zamieszkującym je ludziom w ich codziennym życiu. Dla tak zorganizowanego państwa pojęcia: granic, stref wpływów i zasięgu władzy są bardzo dyskusyjne.

Do pewnego stopnia miejsce państwa wielkomorawskiego zajęła organizacja polityczna powstała w Kotlinie Czeskiej. Tutejsza ludność była przez długi czas zależna od władców Wielkich Moraw. Lokalni przywódcy uznali jednak za korzystniejsze związanie się z państwem wschodniofrankijskim. Niektórzy z nich przyjęli nawet chrzest na dworze królewskim. Jednak właściwa organizacja państwa nastąpiła dopiero po upadku Wielkich Moraw. Książęta z rodu Przemyślidów najpierw podporządkowali sobie ludność zamieszkującą Kotlinę Czeską, a następnie podjęli ekspansję na sąsiednie terytoria (Łużyce, Śląsk, Małopolska). W połowie X wieku Bolesław I OkrutnyBolesław II Pobożny, stworzyli z Czech najpotężniejsze państwo w regionie.

W tym samym czasie na wschodzie kształtowało się państwo kijowskie. Stworzyli je Rusowie, to jest przybysze ze Skandynawii, którzy wraz z rodzinami osiedli na północy, w okolicy Nowogrodu Wielkiego. Stamtąd wyruszyli pod wodzą Olega, wodza i założyciela dynastii Rurykowiczów, na południe. Oleg chciał bowiem zabezpieczyć przed najazdami koczowników szlak handlowy prowadzący do Bizancjum. Jednocześnie szukał dogodnej bazy do najazdów rabunkowych na ziemie Cesarstwa. Dlatego też przeniósł swoją stolice z Nowogrodu do Kijowa. Z biegiem lat jego towarzysze, wojownicy pochodzenia germańskiego, zaczęli jednak przejmować miejscową, słowiańską kulturę.

U schyłku X wieku pamięć o skandynawskich korzeniach była wciąż żywa. Jednak stworzone przez Rusów państwo funkcjonowało według słowiańskich tradycji kulturowych. Wojowniczy Rusowie, wspierani przez stały dopływ wojowników ze Skandynawii, uzależnili od siebie ludność od Bałtyku po Morze Czarne. Podejmowali groźne dla cesarzy wyprawy przeciw Konstantynopolowi. Ich stolica, Kijów, była jednym z największych i najzamożniejszych miast ówczesnego świata. Chrystianizacja elit z pomocą duchownych bizantyjskich trwale związała to młode państwo z kulturą wschodniego chrześcijaństwa.

Ćwiczenie 2

W organizacji swoich państw Słowianie wykorzystywali doświadczenia wielu ludów. Dużą rolę odgrywały wzorce zaczerpnięte od sąsiadów lub przybyszów. Zawsze był to proces, w trakcie którego lokalne, słowiańskie tradycje wspierały budowanie struktur władzy w oparciu o wzorce pochodzące najczęściej z zewnątrz. To twórcze korzystanie z dostępnych rozwiązań było charakterystyczne nie tylko dla życia społecznego. Znalazło swoje odbicie także w kulturze.

Jedna słowiańska kultura?

Tym, co łączyło pierwszych Słowian, był bez wątpienia język. Z powodu braku źródeł pisanych nie wiemy, jaki on był ani jak bardzo różniły się od siebie dialekty poszczególnych, posługujących się nim grup. Wspólne dla tych ludów były: sposób gospodarowania i charakterystyczne przedmioty kultury materialnej (garnki, ozdoby, narzędzia, broń). Nie różniły się one jednak tak bardzo od tych, których używały sąsiednie ludy. Wiele wskazuje na bliskie kontakty kulturowe Słowian z tak zwanymi Bałtami, żyjącymi na terenie dzisiejszej Finlandii i państw nadbałtyckich.

Garnek garnkowi nierówny...

Mimo podobnych możliwości technologicznych, poszczególne grupy ludzi wytwarzały ceramikę o odmiennym kształcie i zdobieniach – takich, które odpowiadały ich upodobaniom estetycznym, tradycji, ale też przekonaniom ideowym, decydującym o symbolice przedstawień na naczyniach. Ponieważ po wielu wspólnotach zachowały się głównie zabytki ceramiki, dzięki nim określamy, w obrębie jakiej kultury żyli przedstawiciele tych wspólnot.

Wczesnośredniowieczne naczynia słowiańskie znalezione w 2006 roku na wzgórzu Johannisberg w okolicach Jeny (Niemcy).
Roman Grabolle, Słowiańskie naczynia z Połabia (między Łabą a Saalą), X–XII wiek, fotografia, licencja: CC BY-SA 3.0

Słowianie byli przede wszystkim rolnikami. Wyroby ich rzemiosła cechuje głównie wartość użytkowa. Mniejszą wagę przywiązywano do pięknej formy. Jako wojownicy, Słowianie posługiwali się taktyką niezbyt skomplikowaną, lecz skuteczną, gdyż opartą na przewadze liczebnej. Przez wieki nie uształtowała się w ich gronie grupa zawodowych wojowników. Dopiero wojny w czasie wielkiej ekspansji i związane z nimi zdobycze gromadzone przez wybranych wojowników i przywódców doprowadziły do głębszych podziałów majątkowych wspólnot. Nie wpłynęło to jednak na ich zasadniczy kształt – podstawę społeczności stanowili nadal wolni rolnicy biorący udział w wyprawach wojennych. Oni decydowali na specjalnych spotkaniach – wiecach – o najważniejszych zadaniach stojących przed całą wspólnotą. Oni też wybierali przywódcę na czas wypraw wojennych. Zawodowi wojownicy, możni i książęta pojawią się dopiero wraz z powstaniem państw.

Kto kim władał?

W VI wieku bizantyjski historyk Prokopiusz z Cezarei opisywał zwyczaje Słowian. Wspominał między innymi o sposobie podejmowania przez nich decyzji politycznych.

Prokopiusz z Cezarei o Antach i Sklawinach

Te nacje, to jest Sklawini i Antowie, nie są rządzeni przez jednego człowieka, ale od dawna żyją według zasad demokracji. I dlatego wszystko, co dotyczy ich dobrostanu, czy to złego, czy dobrego, jest przedstawiane [do oceny] ludowi.

Słowianie nie wznosili budowli z kamienia. Obfitość lasów czyniła z drewna naturalny, prosty w obróbce i tani materiał budowlany. Nie mieszkali w dużych grupach, gdzie moglibyśmy zaobserwować podział prac charakterystyczny dla społeczności o cechach miejskich. Podstawową formą osadniczą była niewielka wieś nad brzegiem rzeki lub zbiornika wodnego. Zabezpieczeniem dla wspólnoty był gród. W jego murach – a właściwie wałach – chroniono się wraz z dobytkiem na wypadek najazdu wroga.

Życie religijne pogańskich Słowian jest dla nas zagadką. Historycy próbują odtwarzać kształt religii słowiańskiej, odwołując się do podobieństw z innymi, przedchrześcijańskimi wierzeniami ludów europejskich. Uczciwie należy jednak powiedzieć, że do X–XII wieku wiemy niewiele o życiu duchowym Słowian. Nie budowali specjalnych świątyń, palili ciała zmarłych, mogli składać dary w ofierze w zbiornikach wodnych.

Światowid z rzeki wyjęty

Jedynym artefaktem znacznych rozmiarów, który uważa się za posąg średniowiecznego, słowiańskiego bóstwa, jest tak zwany Światowid ze Zbrucza. Znaczenie zdobiących go wyobrażeń jest przedmiotem spornym archeologów i historyków od XIX wieku. Najprawdopodobniej miał on prezentować trzy sfery świata – niebiańską, ziemską i podziemną.

Przyjrzyj się obrazom zdobiącym posąg Światowida i dokończ poniższe zdania w ćwiczeniach.

Dla zainteresowanych

Czy kultura Słowian była taka sama na całym terenie, który zasiedlali? Oczywiście nie. Słowianie szybko wchłaniali elementy kultur innych ludów. Stąd tak szybko pojawiały się odmienności w zakresie kultury materialnej, zwyczajów politycznych, wkrótce także języka. Ta otwartość na zmianę własnej kultury była siłą Słowian. Nie prowadziła bowiem do zaniku ich tożsamości, lecz do lepszego dostosowania się do warunków, w jakich przychodziło im żyć.

Zamiast podsumowania

Wczesnośredniowieczna wspólnota Słowian?

Ćwiczenie 3

Wypisz elementy kultury i życia Słowian, które zdaniem profesora Sławomira Moździocha były wspólne dla różnych odłamów tej ludności.

Znany nam już Prokopiusz z Cezarei przedstawił Słowian jako – powiedzielibyśmy dzisiaj – „szlachetnych dzikusów”.

Prokopiusz z Cezarei o Słowianach

Ćwiczenie 4

Dzięki temu spotkaniu z historią uzyskałem lub rozwinąłem:

  • umiejętność:

  • wiedzę:

  • zrozumienie: