Pokaż spis treści
Wróć do informacji o e-podręczniku
Dom Wiedzy Źródło: Jaume Plensa, Adrien Sifre (fot.), Dom Wiedzy, rzeźba/fotografia barwna, licencja: CC BY-NC-ND 2.0.
Dom Wiedzy
Jaume Plensa, Adrien Sifre (fot.), Dom Wiedzy, rzeźba/fotografia barwna, licencja: CC BY-NC-ND 2.0

Warto zastanowić się nad tym, do czego ludziom jest potrzebna gramatyka. Nie od dzisiaj wiadomo, że działa ona podobnie jak wzory matematyczne. Dzięki gramatyce wyrazy łączą się w zdania, z których potem powstają dłuższe teksty. Gramatyka jest zatem ważnym elementem w procesie komunikacji językowej.

Gramatyka nie polega jednak tylko na odmianie wyrazów i regułach łączenia zdań. Istnieją przecież języki – posiadające bogaty zbiór tekstów pisanych – w których nie odmienia się wyrazów w tak skomplikowany sposób jak w polszczyźnie (np. język angielski).

Co – poza skomplikowanymi wzorami form i końcówek – znajduje się w gramatyce? Można powiedzieć, że ta dziedzina wiedzy jest zapisem sposobu myślenia jakiejś wspólnoty ludzkiej (kulturowej) o świecie, jego właściwościach, a nawet formą rejestrowania informacji o liczbach, przestrzeni i emocjach.

Już wiesz

1) Przygotuj dowolną fotografię (może być fotografia prasowa lub reklamowa, fotografia historyczna lub współczesna). Przyjrzyj się dokładnie światu, który utrwalił fotograf.

2) Zredaguj – na podstawie przygotowanego zdjęcia – notatkę, w której uwzględnisz elementy będące treścią ilustracji (np. ludzi, rzeczy, zjawiska, zdarzenia) i/lub te, których można się domyślać ze zdjęcia (np. zjawisk trudno dostrzegalnych, zjawisk skomplikowanych, emocji i nastroju, wartości itp.).

Znaczenia konkretne i abstrakcyjne w języku

Na przestrzeni wieków każda wspólnota tworzyła tysiące wyrazów, aby oznaczyć ludzi, zwierzęta, rośliny, aby nazwać otaczający ją świat. Ludzie potrafili też kreować nazwy rzeczy i zjawisk trudno dostrzegalnych, wymyślając określenia obrazujące różnorodność człowieczych myśli, postaw i wartości.

Pierwszą ważną opozycją, pojawiającą się w każdej kulturze językowej, jest podział świata na zjawiska konkretne – materialne (np. przyrodnicze, geograficzne, fizyczne) i zjawiska abstrakcyjne – umysłowe (np. psychiczne, artystyczne, religijne). Wyrazami, które pozwalają nazywać oba wymiary rzeczywistości otaczającej człowieka i jego samego, są głównie rzeczowniki.

Rzeczowniki stanowią jedną z najważniejszych części mowy. Zgodnie z zasadami obowiązującymi w języku polskim (gramatyce) rzeczowniki odmieniają się przez siedem przypadków (mianownik, dopełniacz, celownik, biernik, narzędnik, miejscownik, wołacz) i dwie liczby (liczbę pojedynczą i mnogą). Każda forma rzeczownika w odmianie przez przypadki może się zmieniać, ponieważ po fragmencie wyrazu (zwanego tematem fleksyjnym) pojawia się końcówka przypadka, czyli końcówka fleksyjna.

Rzeczowniki mają też rodzaj (męski albo żeński, albo nijaki), jednak przez rodzaje się nie odmieniają.

Edward T. Hall Taniec życia: inny wymiar czasu

Komputery zawładnęły wyobraźnią Świata Zachodniego. Są one wspaniałymi służącymi umysłu, zwalniają matematyków od większości rutynowych prac związanych z ich rzemiosłem. Symulują wszystkie rodzaje procesówprocedur. Łączą sieci informacyjne i pamięci banków […]; kierują ruchem metra i kolejami, pilotują kosmiczne wahadłowce, usprawniają ruch w czasie godzin szczytu, piszą listy, zbierają rachunki i w zasadzie wykonują wiele zadań przedtem przeznaczonych dla niższego i średniego szczebla zarządzania. Jest jednak jedna rzecz, której komputery nie potrafią robić dobrze: tłumaczyć!

Edward T. Hall, Taniec życia: inny wymiar czasu, tłum. Radosław Nowakowski, Warszawa 1999, s. 69.

Przeczytaj fragment tekstu Edwarda Twitchella Halla Taniec życia, a następnie wykonaj polecenia:

Ćwiczenie 1.1
Ćwiczenie 1.2

Rzeczy i czynności

Od wielu rzeczowników powstały nazwy, w których zapisano informacje o tym, że ktoś coś robi, coś jest miejscem czegoś, ktoś/coś posiada jakieś cechy. Są to nawet nazwy rzeczy, które służą do jakichś czynności albo powstały dzięki temu, że ktoś coś zrobił. Na przykład wyraz „uczeń” znaczy, że „jest ktoś, kto się uczy „, a „uczenie” odnosi się do tego, że ktoś się uczy. Tych skomplikowanych objaśnień – na szczęście – nie trzeba szukać w słownikach i encyklopediach czy innych źródłach wiedzy. Z pomocą przychodzi właśnie gramatyka, a dokładniej – budowa wyrazu. O tym, że ktoś czyta, powie się, że jest to „czytanie”. Inaczej jest to nazwa czynności. Warto zauważyć, że w języku polskim istnieje wiele podobnie zbudowanych nazw: „składanie”, „pisanie”, „latanie”, „skakanie” itp. Cechą gramatyczną tych wyrazów jest to, że są rzeczownikami powstałymi od czasowników: „czytać”, „składać”, „pisać”, „latać”, „skakać”. Poza tym te rzeczowniki odczasownikowe łączy cząstka -anie, która informuje o znaczeniu i pochodzeniu tych wyrazów.

Ćwiczenie 2

Napisz definicję każdego z poniższych wyrazów (np. nauczyciel – ktoś, kto naucza).

a) kawiarnia – miejsce, gdzie…
b) wyklejanka – coś, co się…
c) kierowca – ten, który…
d) mędrzec – ktoś, kto…
e) pływanie – to, że ktoś…
f) czytanka – coś, co się…
g) czerwień – to, że coś jest…
h) dobroć – to, że ktoś jest…
i) dołanie – to, że ktoś…
j) trawnik – miejsce, gdzie…
k) wiertarka – coś, co…
l) mądrość – to, że ktoś jest…

Ćwiczenie 3

Żywotność i nieżywotność

Wiele form gramatycznych zachowało informację o tym, że coś związane jest z życiem lub takiej właściwości nie ma. Dlatego też w odmianie wyrazów (głównie rzeczowników) znajdziemy podział na: żywotność – nieżywotność. W związku z tym same rzeczowniki – oprócz tego, że są konkretne lub abstrakcyjne – dzieli się na żywotne (np. „człowiek”, „pies”, „kot”, „jeż”, „gołąb”) albo nieżywotne (np. „list”, „dom”, „obraz”, „dym”). Mianem rzeczowników żywotnych określa się pojęcia, zjawiska, które są abstrakcyjne, ale – zgodnie z wiarą lub symboliką – mają cechy przypisywane człowiekowi (np. „duch”, „anioł”, „diabeł”). Niektóre rzeczowniki zawierają wybrane ślady tego rozróżnienia (np. rzeczowniki żywotne rodzaju męskiego w dopełniaczu liczby pojedynczej mają końcówkę „-a”: „człowiek‑a”, „ps‑a”, „kot‑a”, „jeż‑a”, „gołębi‑a” oraz „duch‑a”, „anioł‑a”, „diabł‑a”).

Rzeczowniki nieżywotne – choć nie wszystkie – w tej samej formie mają końcówkę „-u” (np. „list‑u”, „dom‑u”, „obraz‑u”, „dym‑u”). Łatwiej dostrzec tę różnicę w formie biernika. Rzeczowniki męskie żywotne będą miały formę taką samą jak w dopełniaczu, np.:

  • „Widzę ps‑a” (biernik).

  • „Nie było ps‑a” (dopełniacz).

Rzeczowniki męskie nieżywotne będą miały w bierniku taką samą postać jak w mianowniku, np.:

  • „Widzę mój dom” (biernik).

  • „To jest mój dom” (mianownik).

Ćwiczenie 4
Ćwiczenie 5

Osobowość i nieosobowość

Gramatyka również zawiera formy osobowe (informujące o tym, że ktoś coś robi) oraz formy nieosobowe (mówiące przede wszystkim o czynności, a pomijające jej wykonawcę). Tę sytuację można doskonale zaobserwować głównie w formach czasownika, np. „Janek opowiada o wakacjach” (informacja o człowieku i o tym, co robi – forma osobowa), „Godzinami opowiadano o wakacjach” (informacja o tym, że wykonano jakąś czynność, ale nie wiadomo, kto był jej wykonawcą – forma nieosobowa). Ta niezwykle ważna dla wielu języków różnica – w formach osobowych – nieosobowych dotyczy nie tylko form czasownika, widać ją również np. w wielu wyrażeniach, metaforach, w słownictwie.

Język potoczny nazywa człowieka i jego świat. To właśnie język umożliwia postrzeganie przedmiotów za pomocą określeń, które dotyczą ludzi lub organizmów żywych (np. „komputer ma wirusa”). Bywa też tak, że w języku potocznym człowiek określany jest za pomocą wyrazów, nazw, które dotyczą zjawisk nieżywotnych (np. „zatoki przynosowe”) lub wywodzą się ze świata roślin i zwierząt (np. „wierny jak pies”).

Ćwiczenie 6

Zastanów się – pracując w grupie z koleżankami i kolegami z klasy – nad poniższymi zdaniami. Wyobraźcie sobie, że jesteście scenarzystami i musicie przygotować scenariusz do filmu Człowiek i jego świat. Każdemu zdaniu powinno odpowiadać jakieś ujęcie filmowe. Pamiętajcie, aby w waszym filmie w niektórych kadrach na pierwszym planie pojawiał się człowiek, a w pozostałych, aby pierwszorzędną rolę odgrywało otoczenie, w którym rozgrywa się konkretne zdarzenie.

a) Ta niespokojna rzeka biegnie z południa na północ.
b) Mleko wykipiało, bo o nim zapomniano.
c) Ten artykuł bardzo się podobał.
d) Redaktorzy naszej gazety pewnie zamieszczą ten felieton na pierwszej stronie.
e) Stare gmaszysko nie było remontowane od lat.
f) Wczoraj wróciliśmy do domu strasznie zmęczeni.
g) Uczniowie naszej klasy chętnie startują w biegach przełajowych.
h) Miasto od lat próbuje zagospodarować nieużytki w dalszych dzielnicach.
i) W tym roku akcje na giełdzie po prostu skoczyły.
j) Janek nie przygotował na czas projektu.
k) Komputer Janka walczył z wirusem.

Ćwiczenie 7.1
Ćwiczenie 7.2

Zadaniowo

Jerzy Bartmiński Styl potoczny

W słownictwie potocznym […] nazwy odnoszące się do człowieka stanowią grupę najbardziej rozbudowaną […]. Człowiek jest w nim także obecny pośrednio. Na odniesieniu do ciała człowieka opiera się orientacja przestrzenna – odróżnianie wymiaru pionowego góra‑dół i wymiarów poziomych przód‑tył oraz prawy‑lewy, przy czym na te wymiary nałożone jest potoczne wartościowanie dobry‑zły. Dobre jest to, co w górze, z przodu i z prawej strony, złe to, co na dole, z tyłu, z lewej strony […]. Dlatego mówimy wartościująco o czyichś „wzlotach i upadkach”, „pójściu do przodu” lub „cofaniu się”, „wywyższeniu lub poniżeniu”; ideały, zamiary moralne oceniane pozytywnie określamy potocznie słowami „górne”, „wysokie”, czasem „szczytne”, „wzniosłe”, natomiast pobudki, uczucia, czyny oceniane negatywnie – jako „niskie”.

Nazwy części ciała ludzkiego są źródłem metaforyki: „główka kapusty”, „szyjka butelki”, „noga stołowa”, „oko sieci”, „ramię dźwigu” itd. Ciało człowieka, jego wielkość, stało się punktem odniesienia dla miar: „łokieć i stopa”, „coś grube na palec”, „wysokie na chłopa”; mówimy: „mieć coś pod ręką”/”pod bokiem”/”pod nosem”, co znaczy „mieć blisko”; „mieć czegoś po uszy”/”po dziurki w nosie”/”po pachy” to „mieć dużo”; podobnie w różnych znaczeniach używamy antropocentrycznych wyrażeń „o mały włos”, „na oko”, „w mgnieniu oka”, „kilka kroków dalej” itp. […].

Jerzy Bartmiński, Styl potoczny, [w:] , Współczesny język polski, red. Jerzy Bartmiński, Lublin 2001, s. 125–386.

Po przeczytaniu tekstu Jerzego Bartmińskiego wykonaj następujące polecenia:

Ćwiczenie 8.1

Wypisz z tekstu wyrażenia, które – w języku potocznym – pozwalają wyrazić oceny pozytywne i oceny negatywne.

Ćwiczenie 8.2

Wypisz z tekstu określenia metaforyczne dotyczące miary i przestrzeni.

Jerzy Bartmiński, Jolanta Panasiuk Stereotypy językowe

Pies i kot w językowym obrazie świata są kontrastowane (fraz. „żyć jak pies z kotem” – „w niezgodzie”). Pies ma nie tylko nieliczne cechy pozytywne – głównie „wierność” (fraz. „wierny jak pies”) – tradycja przekazała w języku jego obraz zdecydowanie negatywny (fraz. „zejść na psy”, derywat „zepsieć” – „podupaść”, „szczekać jak pies”– „kłamać”, „na psa urok” – formuła odczyniająca uroki; „pies z tobą tańcował” – formuła ubliżająca; „pieski świat”, „pieska pogoda” – „zły, zła”, co potwierdza frazeologizm „zły jak pies”). Nazywanie człowieka „psem” jest obraźliwe, podczas gdy „kotem” – nie.

„Kot” jest „zwinny” (fraz. „kocia zwinność”, przysł. „Kot zawsze spada na cztery łapy”) i „mały” (fraz. „tyle, co kot napłakał”). Zdrobnienia od wyrazu „kot” („kotek” w zwrocie do człowieka „kotku”, „kociak” – „młoda, ładna dziewczyna”) dziedziczą konotacje pozytywnych nazw młodych zwierząt). […]

Ze zwierząt dzikich lew utrwalił się w języku jako symbol „odwagi”, „siły” (fraz. „walczyć jak lew”), „królewskości”, „drapieżności” (fraz. „włazić lwu w paszczę” – „narażać się na największe niebezpieczeństwo”).

Wilk jest uosobieniem „drapieżności” (przysł. „Człowiek człowiekowi wilkiem”, fraz. „wilczy głód” – „silny, chorobliwy”) i „dzikości” (fraz. „patrzeć wilkiem” – „patrzeć wrogo, nieufnie”; „wilcze prawo” – „bezprawie”), jest „niebezpieczny dla człowieka” (fraz. „wilcze jagody” – „gatunek silnie trujących jagód”); małpa – „bezmyślnego naśladownictwa” (stąd czasownik „małpować” i wyrażenie „małpie miny”); zając – „strachliwości” (fraz. „zajęcze serce”, „siedzieć jak zając pod miedzą”). […]

Podobnie jak zwierzęta i ptaki, również rośliny mają utrwalone wizerunki kulturowe, przywoływane w derywatach i wyrażeniach metaforycznych. Dąb utrwalił się jako obraz „siły” i „zdrowia” (fraz. „chłop jak dąb” – „rosły, silny”, „zdrowy jak dąb” – „bardzo zdrowy”). „Twardość” dębu utrwaliła się w czasowniku „dębieć” – „twardnieć” (np. „kartofle zdębiały”), „sztywnieć” (fraz. „stanąć dęba”), też „znieruchomieć ze zdziwienia”, „zdębieć”. […]

Jerzy Bartmiński, Jolanta Panasiuk, Stereotypy językowe, [w:] , Współczesny język polski, red. Jerzy Bartmiński, Lublin 2001, s. 385–386.

Po przeczytaniu tekstu Jerzego Bartmińskiego i Jolanty Panasiuk wykonaj następujące polecenia:

Ćwiczenie 9