Pokaż spis treści
Wróć do informacji o e-podręczniku
Dom wiedzy Źródło: Daniel70mi (fot.) , Jaume Plensa, Dom wiedzy, rzeźba/fotografia barwna, licencja: CC BY 2.0.
Dom wiedzy
Jaume Plensa, Daniel70mi (fot.), Dom wiedzy, rzeźba/fotografia barwna, licencja: CC BY 2.0

Co to jest język? Wbrew pozorom wcale nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie. Powszechnie wiadomo, że język służy porozumiewaniu się, ale to tylko część prawdy. Język jest przecież także narzędziem przekazywania informacji. Jednak to stwierdzenie nie określa w pełni znaczenia języka. Można przecież rozmawiać ze sobą za pomocą innych znaków (np. w telefonie komórkowym lub w internecie ludzie posługują się emotikonami, które zastępują słowa). Chemicy przekazują sobie wiadomości o substancjach chemicznych dzięki długim i skomplikowanym wzorom, a informatycy piszą specjalistyczne programy komputerowe, używając kombinacji cyfr i wielu innych znaków znanych z klawiatury komputerowej.

Trudność ze zdefiniowaniem języka wiąże się ściśle z próbą wyjaśnienia, na czym polega jego moc i tajemnica. Na przestrzeni wieków wielu badaczy uznawało język za najdoskonalszy środek komunikacji. Byli też tacy, którzy – już w czasach renesansu – skonstruowali maszynę naśladującą mowę człowieka. Marzenia częściowo spełniły się, bo np. w telefonie wybrzmiewa komputerowy głos lektora (tzw. syntezator mowy ludzkiej), w grach komputerowych bohaterowie prowadzą dialogi. Trzeba mieć jednak świadomość tego, że nawet te najdoskonalsze dokonania nauki i techniki nie są w stanie zastąpić naturalnej mowy ludzkiej, nie potrafią oddać melodii języka.

Inny słownik języka polskiego, t. 1–2, red. Mirosław Bańko, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2000, s. 576.
skan, domena publiczna
Już wiesz

1) Przeczytaj definicję pojęcia „język” znajdującą się w Innym słowniku języka polskiego. Następnie wynotuj – obecne w definicji – przysłowia, powiedzenia i wyrażenia frazeologiczne.

2) Zastanów się i powiedz, o jakich aspektach języka mówi ta definicja. W tym celu zredaguj notatkę, którą możesz uporządkować i/lub rozbudować według podanego wzoru.

  • język – to mowa --> „Mówił biegle w sześciu językach”

  • język – to przedmiot szkolny --> „Jutro od rana język polski, potem angielski, później łacina”

  • język – to komunikacja -->

  • język – to myśli -->

  • język – to uczucia i emocje -->

  • język – to relacje między ludźmi -->

  • język – to znaki -->

  • język – to środek artystyczny -->

3) Ułóż krótką notatkę stanowiącą uzupełnienie poniższego tekstu.

Język jest najlepszym sposobem komunikowania się. Za pomocą języka ludzie wyrażają swoje myśli, wypowiadają je lub zapisują. Ale nie tylko! Dzięki językowi można…

Co to jest komunikacja językowa?

Język to kod – zbiór znaków. W celu poprawnego korzystania z języka należy znać te znaki, umieć je rozpoznawać i łączyć ze sobą.

Podobnie są zbudowane inne narzędzia i formy komunikacji. Warto pamiętać, że np. bezkolizyjna komunikacja na jezdniach jest możliwa, jeśli kierowcy sprawnie odczytują symbole namalowane na znakach drogowych i potrafią się do nich dostosować. Podobne zasady panują w sporcie, np. podczas turniejów szachowych. Gracze mogą rozgrywać mecze, jeśli rozpoznają wartość pionków na planszy i wiedzą, jak ich użyć, aby zwyciężyć w walce z przeciwnikiem.

W ludzkiej mowie funkcję znaków pełnią głoski, a w tekstach pisanych – litery. To właśnie z nich tworzą się dłuższe słowa. Ludzie, aby komunikować się – podobnie jak kierowcy czy szachiści – muszą wiedzieć, w jaki sposób korzystać z tych znaków. Na szczęście zasady komunikacji językowej są poznawane od dzieciństwa. I dlatego układanie słów, a potem tworzenie zdań czy nawet dłuższych tekstów przychodzi niejako automatycznie. Okazuje się, że ludzie każdego dnia korzystają z reguł gramatycznych, choć nie zawsze sobie to uświadamiają.

Język to właśnie zbiór różnych znaków, które łączą się ze sobą dzięki gramatyce. Trzeba jednak pamiętać, że ludzki język różni się od innych kodów (np. wzorów matematycznych).

Język służy ludziom do przekazywania informacji, opisywania świata. Często też język jest środkiem nawiązywania i podtrzymywania kontaktu z różnymi osobami. Niejedno spotkanie nie obędzie się przecież bez powitalnego „dzień dobry”, a niemal każda rozmowa telefoniczna rozpoczyna się od zwrotów typu: „halo!”, „cześć”, „co u ciebie?”.

Słowa często towarzyszą emocjom i uczuciom (doskonale potwierdza to popularność słowa „co?” (np. dla wyrażenia zdziwienia) czy słowa „łał!” oznaczającego zachwyt. Ponadto ludzie za pomocą języka mogą wpływać na innych – nakłaniać ich do czegoś, doradzać im, przekonywać. Dzięki językowi artyści piszą o magicznym świecie, który przecież fizycznie nie istnieje, a można go sobie z łatwością wyobrazić. Twórcy tekstów literackich korzystają z rozmaitych słów, by przekazać swoje myśli i wyobrażenia o świecie.

Podczas redagowania wypowiedzi pisemnej (np. wypracowania) lub innego, dłuższego tekstu (np. powieści) wiele uwagi i wysiłku wymaga logiczne uporządkowanie myśli, wybranie właściwej formy i stylu językowego. W tekstach drukowanych jest istotny także wybór właściwej czcionki, miejsca na tytuł, podpis, dodatkowe informacje.

Dlatego niejednego uczestnika procesu komunikacji może zadziwiać wielofunkcyjność języka jako narzędzia umożliwiającego porozumiewanie się.

Zadania

Ćwiczenie 1

Wysłuchaj fragmentu rozmowy telefonicznej zamieszczonej w książce Krzysztofa Kaszewskiego. Następnie przeczytaj zapis dialogu dziennikarza ze słuchaczem audycji radiowej. Wynotuj słowa lub fragmenty zdań, które służą rozmówcom do komunikowania się między sobą.

A: Pan Janusz. Halo, dzień dobry, witam.
B: Dzień dobry, panie Kubo.
A: Kłaniam się panu.
B: Dzwonię z Bydgoszczy. Cieszę się, że udało mi się po raz kolejny dodzwonić do pana audycji. I tak chciałbym w miarę króciutko.

Ciekawostka

Czy wiesz, że słowo „hallo”, które najczęściej jest używane przez ludzi do nawiązywania rozmowy, zostało wymyślone przez Thomasa Edisona? Historię tego wyrazu opisał słynny polski leksykograf (autor słowników) – Władysław Kopaliński (1907–2007).

HALLO – w jęz. ang. pierwotnie zawołanie zwracające na coś uwagę (pisane przez u jako hullo). Popularność światową zdobył także wariant hello jako grzeczne lub neutralne powitanie lub odzywka telefoniczna (w Polsce hallo obok proszę i niegrzecznego, szorstkiego tak!) równa telefonowi wiekiem. Do wielu pożytecznych wynalazków Thomasa Edisona, które stworzyły obraz współczesnego życia (przed komputerem, Internetem i telefonem komórkowym), a były dziełem jego twórczego umysłu, zaliczyć trzeba też upowszechnienie pozdrowienia używanego dziś na pewno wiele milionów razy dziennie. W 1877 roku pierwszym słowem, jakie Edison nagrał na swoim nowo wynalezionym fonografie, było właśnie hallo, najwidoczniej często używane w wynalazczym warsztacie Edisona w Menlo Parku w New Jersey. W tym właśnie warsztacie on i jego współpracownicy stworzyli wiele ulepszeń w telefonie świeżo opatentowanym w 1875 roku przez Aleksandra Grahama Bella. A w liście napisanym w 1877 roku Edison był najwidoczniej pierwszym człowiekiem, który użył pisowni hello.

Ćwiczenie 2

Nazwij emocje zawarte w przywołanych sformułowaniach:

a) „Aż się we mnie zagotowało” – …
b) „Ciarki przeszły mi po plecach” – …
c) „Padam już z nóg” – …
d) „Stanąć przed czymś jak wryty” – …
e) „Ojej!” – …
f) „Czuję się podniesiona/podniesiony na duchu” – …
g) „Bodajbyś…” – …
h) „No wiesz?!” – …

Ćwiczenie 3

Zastanów się i powiedz, w jaki inny sposób można w języku wyrażać emocje. Możesz skorzystać z poniższego zbioru powiedzeń pomocnych w opisaniu stanu radości (euforii) i stanu smutku (rozpaczy, żalu):

RADOŚĆ

Ćwiczenie 4

Przygotuj, pracując w grupie z koleżankami i kolegami z klasy, krótkie hasła mające nakłonić kogoś do konkretnych zachowań/postaw:
a) oszczędzania energii,
b) słuchania ulubionej audycji muzycznej.

Ćwiczenie 5

Wymień – odwołując się do poprzedniego zadania, które wykonałaś/wykonałeś razem z koleżankami i kolegami z klasy – jakie środki językowe (słowa, zwroty) okazały się pomocne w przekonaniu potencjalnych odbiorców. Podaj nazwę tych środków językowych.

Jakie tajemnice kryje w sobie komunikacja językowa?

Czasem mówi się o języku, że to „archiwum” obyczajów, zmian społecznych i pamiątek z przeszłości. Dzieje się tak dlatego, że wiele słów i form gramatycznych, które są używane współcześnie, przypomina o historii języka.

Wystarczy przywołać popularne – we współczesnym życiu obyczajowym – zjawisko wspominania wakacyjnych przygód z pobytu w obcych krajach, kurortach, pensjonatach. Można by użyć wielu wyrazów, w których pojawia się końcówka -ach. Jeśli jednak utworzy się podobne formy gramatyczne (np. od nazw: Niemcy, Włochy, Węgry), pojawi się wyjątkowo końcówka -ech. Dlaczego tak się dzieje? Jest to pozostałość zasad dawnej gramatyki, a właściwie pewien ślad historii języka.

Można podać liczne dowody, które potwierdzają związek między gramatyką dawną a zasadami obowiązującymi we współczesnym języku. Warto wskazać, np. wyjątki obecne w gramatyce czy skomplikowane reguły ortograficzne. Aby lepiej poznać przeszłość różnych form i pochodzenie słów, można sięgnąć po słowniki etymologiczne lub dawne teksty.

W wielu przysłowiach, związkach frazeologicznych, wyrażeniach są zawarte potoczne refleksje o świecie, a nawet stereotypy. Językoznawcy już dawno zauważyli, że człowiek nazywał świat, bazując na swoich subiektywnych ocenach rzeczywistości i nieskomplikowanych wyobrażeniach o nim, które nie miały nic wspólnego z wiedzą naukową czy encyklopedyczną.

W czasach obecnych jest podobnie. Wystarczy zwrócić uwagę, że nadal dużą popularnością cieszą się formuły, które dotyczą różnych dziedzin nauki (np.: „słońce wschodzi i zachodzi”, „coś jest za horyzontem”, „komputer jest zagrożony”, „wirusy atakują sieci informatyczne”, „mój dysk przechodzi kwarantannę”), chociaż są sprzeczne z logiką naukową. Dzieje się tak, ponieważ te sformułowania pozwalają ludziom opisać świat, a jednocześnie dają okazję, aby uniknąć zagłębiania się w zawiłości naukowe. Taki sposób komunikowania określa się mianem językowego obrazu świata.

Ponadto w wielu słowach i przysłowiach kryje się wiedza o kulturze, bogactwie duchowym społeczeństw. Mogą to być pamiątki dawnych obyczajów językowych (tekstów okolicznościowych, formuł wymawianych jako słowa magiczne lub zaklęć), które rzadziej pojawiają się we współczesnej komunikacji, a jeśli już – to są obecne w sztuce ludowej lub przekazach ustnych. Często też różne powiedzonka, nazwy znane z literatury, fragmenty wypowiedzi bohaterów literackich lub przedstawicieli kultury są śladem dawnych obyczajów, a nawet wydarzeń historycznych.

Zadaniowo (I)

Ćwiczenie 6

Zapoznaj się z treścią dwóch haseł słownikowych ilustrujących proces przemiany nazw własnych w nazwy pospolite.

Brystol – rodzaj kartonu rysunkowego albo kreślarskiego uzyskanego przez sklejenie kilku warstw cienkiego białego papieru, używany także do wyrobu kart do gry i w malarstwie akwarelowym. Ang. bristol (board) – od nazwy Bristolu, miasta w południowo‑zachodniej Anglii.

Zadaniowo (II)

Jerzy Bralczyk Pasta kiwi but ożywi. Hasło reklamowe, lata międzywojenne XX wieku

Jedno z najgłośniejszych przedwojennych haseł reklamowych. Nazwanie pasty do butów egzotycznym mianem nowozelandzkiego ptaka nielota mogło być uznane za równie kontrowersyjne jak związanie jej z nazwą oryginalnego owocu tropikalnego. Ale wielu Polakom nazwa „kiwi” przez wiele dziesięcioleci kojarzyła się głównie z pastą do obuwia. […] Reklamowe zapewnienia o takich właściwościach są bezpieczne. Nie mogą być uznane za nieprawdziwe. Po pierwsze, jest to czas przyszły, a w ogóle mówienie o prawdziwości i, tym samym, o nieprawdziwości zdań o przyszłości jest w zasadzie niemożliwe […].
Po drugie, mamy tutaj metaforę. Metafora nie może być literalnie prawdziwa. Kiedy mówimy o żywych kolorach, nie uważamy ich za organizmy. Nie oczekujemy, że nasze buty w wyniku działania pasty zaczną się zachowywać jak zwierzęta czy rośliny. […] I po trzecie, nie wiadomo, co to ma znaczyć, że but zostanie ożywiony. Może się będzie świecił? Ale co żywego się świeci? Świetliki może jakieś… Może koloru dostanie? Takiego żywego koloru, przypominającego jakoś to, co żyje, może życie w ogóle?
W reklamie ważne są konotacje. Słowa mają dobrze się kojarzyć, ich zakres odgrywa mniejszą rolę […]. Ożywienie buta to i tak całkiem porządny zabieg znaczeniowy […]. Ożywienie butów brzmi płasko i trywialnie, ożywienie buta – dziarsko i jakoś oryginalnie.
No i, oczywiście, co chyba decydujące, rytm przy dwóch butach byłby niedobry. A tak mamy klasyczne dla reklamy parzyste trocheje: akcent – brak, akcent – brak… i wierzymy jeszcze bardziej.
Że ożywi, cokolwiek to znaczyć może.

Jerzy Bralczyk, Pasta kiwi but ożywi. Hasło reklamowe, lata międzywojenne XX wieku, [w:] tegoż, Polak potrafi. Przysłowia, hasła i inne polskie zdania osobne, Warszawa 2006, s. 221–222.

Na podstawie przywołanych fragmentów tekstu Jerzego Bralczyka i własnych obserwacji życia współczesnego wykonaj polecenia:

Ćwiczenie 7

Zastanów się i odpowiedz, dlaczego metafory są przydatne w tekstach, hasłach i sloganach reklamowych.

Ćwiczenie 8

Znajdź słowa, powiedzenia z reklam, które kojarzą się z pozytywnymi odczuciami.

Ćwiczenie 9

Wyjaśnij, dlaczego w przywołanym haśle reklamowym użyto rymu „kiwi – ożywi”.

Ćwiczenie 10

Rozważ, jaką rolę w popularności przywołanego hasła reklamowego odegrała – użyta w nim – forma liczby pojedynczej („but ożywi”).

Zadaniowo (III)

Krystyna Długosz‑Kurczabowa Wielki słownik etymologiczno‑historyczny języka polskiego

Zdrowy – ‘odznaczający się zdrowiem, świadczący o zdrowiu’, ‘korzystnie wpływający na zdrowie, służący zdrowiu’, ‘będący w należytym stanie’, pot. ‘duży, wielki’. Wyraz rodzimy, ogólnosłowiański (por. czes. zdrávy, zdráv, słowac. zdravý, ukr. zdorówyj, zdorów, ros. zdorówyj, zdorów, bułg. zdraw […]. W polszczyźnie wyraz poświadczony w XIV w., występuje też forma odmiany prostej zdrów, zachowana do dziś m.in. we frazeologizmach bądź zdrów; zdrów jak ryba oraz w przysłówku zdrowo […]. Rozwój znaczeniowy wyrazu zdrowy przebiegał następująco: ‘z dobrego drzewa’ --> ‘twardy, mocny jak drzewo’ --> ‘mocny, silny’ --> ‘niechory, nieskażony’; por. zn. przen.: ‘rozsądny, rzetelny’, np. zdrowy sąd o czym, ‘uczciwy, moralny’, np. zdrowa atmosfera, pot. ‘duży wielki’, np. zdrowa forsa. […] Fakt, że wyrazy o tak wielkim zróżnicowaniu znaczeniowym, jak zdrowy, zdrowie, drzewko, drzewsko, zdrewnieć, drewno, drwić, drwina, drzewiej mają wspólne pochodzenie, świadczy o możliwości skojarzeń: drzewo staje się znakiem siły i zdrowia, ale także martwoty i zdrętwienia, kpiny i wesołości zarazem.

Krystyna Długosz-Kurczabowa, Wielki słownik etymologiczno-historyczny języka polskiego, Warszawa 2008, s. 734–736: Zdrowy.

Na podstawie przywołanego fragmentu definicji słownikowej hasła „zdrowy” autorstwa Krystyny Długosz‑Kurczabowej wykonaj polecenia:

Ćwiczenie 11

Wskaż, jaka dawna forma językowa przymiotnika „zdrowy” jest używana we współczesnej polszczyźnie.

Ćwiczenie 12

Zastanów się i powiedz, czy potrafisz wskazać we współczesnej polszczyźnie (w języku używanym przez ciebie) kilka wyrazów, które są zbudowane podobnie jak przymiotnik „zdrowy”.

Ćwiczenie 13

W jaki sposób Krystyna Długosz‑Kurczabowa tłumaczy związek między rzeczownikiem „drewno” a „przymiotnikiem”?

Zadaniowo (IV)

Anna Dąbrowska Eufemizmy współczesnego języka polskiego

Jest rzeczą ogólnie znaną, że w społeczeństwach o wysokim poziomie cywilizacyjnym, w których przeciętna długość życia jest stosunkowo duża, unika się mówienia o starości. W wielu kulturach starość była (jest) szanowana i otoczona czcią ze względu na to, że ludzi starych uznawano za mądrych i doświadczonych, posiadających umiejętność pokonywania przeszkód życia lub pokornego godzenia się z wyrokami losu […].

Starość ociera się o śmierć, a ta jest, jak wiadomo, przedmiotem bardzo silnie działającego tabu. Propagowany kult młodości powoduje, że człowiek znacznie posunięty w latach nie jest stary, ale np. „w pełni sił”, „dojrzały” itp. Z drugiej strony młodzież bardzo chce być dorosła i chętnie podkreśla, że już taka jest. A więc ani zbytnia starość, ani zbytnia młodość nie są (przynajmniej dla samych zainteresowanych) cechami, o których uprzejmie jest mówić bez ogródek. […]

W wielu współczesnych społeczeństwach na starość nałożone jest tabu. Panujący kult młodości powoduje, że o wieku (zwłaszcza kobiet) albo się nie mówi, albo się go łagodzi. Starość jest językowo odmładzana, a odbywa się to za pomocą różnych środków językowych. […] chętnie wykorzystywana jest litota – w tym wypadku niemłody, np.: Bardzo niemłody, już chyba po osiemdziesiątce. Rzeczywiście bardzo już „niemłody” […].
Odmianką tego jest „nie pierwszej młodości”, skąd poszło dalej – „druga młodość”, „trzeci wiek” (por. Uniwersytet Trzeciego Wieku).

Między młodością i starością jest „ten wiek”, „wiek średni” lub „pewien wiek” […]. Często spotykanym eufemizmem wieku starego jest stopień wyższy […]: „starsza pani”, „starszy pan”, a także „starszawy” […]. Pozytywne konotacje wzbudza „złoty wiek” i „jesień życia”.

Anna Dąbrowska, Eufemizmy współczesnego języka polskiego, Wrocław 1993, s. 137–138.
Ćwiczenie 14

Wyjaśnij – odwołując się do fragmentów tekstu Anny Dąbrowskiej i własnych przemyśleń – z czego wynika popularność eufemizmów we współczesnym życiu społeczno‑kulturowym.

Ćwiczenie 15

Wskaż kilka innych przykładów eufemizmów, które będą określeniem choroby, śmierci, głupoty.