Wróć do informacji o e-podręczniku Udostępnij materiał Wydrukuj
RmoE62Nc2JULd1
Modrzew Źródło: Małgorzata Skibińska, Contentplus.pl sp. z o.o., Modrzew, licencja: CC BY 3.0.
Modrzew
Małgorzata Skibińska, Contentplus.pl sp. z o.o., Modrzew, licencja: CC BY 3.0
Ćwiczenie 1
RqfLikoat2TUc
zadanie interaktywne
Świtezianka
Kazimierz Alchimowicz, Świtezianka, domena publiczna
Ćwiczenie 2

Przeczytaj lub wysłuchaj tekstu ballady Adama Mickiewicza. Zwróć uwagę na sposób obrazowania w tym utworze. Co najbardziej oddziałuje na twoją wyobraźnię?

RQ7W1FSCLQ7AS
Adam Mickiewicz, Świtezianka, czyta Agnieszka Podsiadlik Adam Mickiewicz, Świtezianka, czyta Agnieszka Podsiadlik Źródło: wolnelektury.pl, licencja: CC BY 3.0.
ŚwiteziankaAdam Mickiewicz
Adam Mickiewicz Świtezianka

BALLADA

Jakiż to chłopiec piękny i młody?
Jaka to obok dziewica?
Brzegami sinej Świteziuj0000008OWB6v21_000tp001Świteziu wody
Idą przy świetle księżyca.

Ona mu z kosza daje maliny,
A on jej kwiatki do wianka;
Pewnie kochankiem jest tej dziewczyny,
Pewnie to jego kochanka.

Każdą noc prawie, o jednej porze,
Pod tym się widzą modrzewiem.
Młody jest strzelcem w tutejszym borze,
Kto jest dziewczyna? – ja nie wiem.

Skąd przyszła? – darmo śledzić kto pragnie,
Gdzie uszła? – nikt jej nie zbada.
Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie,
Jak ognik nocny przepada.

«Powiedz mi, piękna, luba dziewczyno,
Na co nam te tajemnice,
Jaką przybiegłaś do mnie drożyną?
Gdzie dom twój, gdzie są rodzice?

Minęło lato, zżółkniały liścia
I dżdżysta nadchodzi pora,
Zawsze mam czekać twojego przyścia
Na dzikich brzegach jeziora?

Zawszeż po kniejach jak sarna płocha,
Jak upiór błądzisz w noc ciemną?
Zostań się lepiej z tym, kto cię kocha,
Zostań się, o luba! ze mną.

Chateczka moja stąd niedaleka
Pośrodku gęstej leszczyny;
Jest tam dostatkiem owoców, mleka,
Jest tam dostatkiem źwierzyny».

«Stój, stój – odpowie – hardy młokosiej0000008OWB6v21_000tp002hardy młokosie,
Pomnę, co ojciec rzekł stary:
Słowicze wdzięki w mężczyzny głosie,
A w sercu lisie zamiary.

Więcej się waszej obłudy boję,
Niż w zmienne ufam zapały,
Może bym prośby przyjęła twoje;
Ale czy będziesz mnie stały?»

Chłopiec przyklęknął, chwycił w dłoń piasku,
Piekielne wzywał potęgi,
Klął się przy świętym księżyca blasku,
Lecz czy dochowa przysięgi?

«Dochowaj, strzelcze, to moja rada:
Bo kto przysięgę naruszy,
Ach, biada jemu, za życia biada!
I biada jego złej duszy!»

To mówiąc, dziewkaj0000008OWB6v21_000tp003dziewka więcej nie czeka,
Wieniec włożyla na skronie
I pożegnawszy strzelca z daleka,
Na zwykłe uchodzi błoniej0000008OWB6v21_000tp004błonie.

Próżno się za nią strzelec pomyka,
Rączym wybiegom nie sprostał,
Znikła jak lekki powiew wietrzyka,
A on sam jeden pozostał.

Sam został, dziką powraca drogą,
Ziemia uchyla się grząska,
Cisza wokoło, tylko pod nogą
Zwiędła szeleszcze gałązka.

Idzie nad wodą, błędny krok niesie,
Błędnymi strzela oczyma;
Wtem wiatr zaszumiał po gęstym lesie,
Woda się burzy i wzdyma.

Burzy się, wzdyma, pękają tonie,
O niesłychane zjawiska!
Ponad srebrzyste Świtezi błonie
Dziewicza piękność wytryska.

Jej twarz jak róży bladej zawoje,
Skropione jutrzenki łezką;
Jako mgła lekka, tak lekkie stroje
Obwiały postać niebieską.

«Chłopcze mój piękny, chłopcze mój młody –
Zanuci czule dziewica –
Po co wokoło Świteziu wody
Błądzisz przy świetle księżyca?

Po co żałujesz dzikiej wietrznicyj0000008OWB6v21_000tp005wietrznicy,
Która cię zwabia w te knieje:
Zawraca głowę, rzuca w tęsknicy
I może jeszcze się śmieje?

Daj się namówić czułym wyrazem,
Porzuć wzdychania i żale,
Do mnie tu, do mnie, tu będziem razem
Po wodnym pląsać krysztale.

Czy zechcesz niby jaskółka chybkaj0000008OWB6v21_000tp006chybka
Oblicze tylko wód muskać,
Czy zdrów jak rybka, wesół jak rybka,
Cały dzień ze mną się pluskać.

A na noc w łożu srebrnej topieli
Pod namiotami źwierciadeł,
Na miękkiej wodnych lilijek bieli.
Śród boskich usnąć widziadeł».

Wtem z zasłon błysną piersi łabędzie,
Strzelec w ziemię patrzy skromnie,
Dziewica w lekkim zbliża się pędzie
I «Do mnie, woła, pójdź do mnie».

I na wiatr lotne rzuciwszy stopy,
Jak tęcza śmiga w krąg wielki,
To znowu siekąc wodne zatopy,
Srebrnymi pryska kropelki.

Podbiega strzelec i staje w biegu,
I chciałby skoczyć, i nie chce;
Wtem modra fala, prysnąwszy z brzegu,
Z lekka mu w stopy załechce.

I tak go łechce, i tak go znęca,
Tak się w nim serce rozpływa,
Jak gdy tajemnie rękę młodzieńca
Ściśnie kochanka wstydliwa.

Zapomniał strzelec o swej dziewczynie,
Przysięgą pogardził świętą,
Na zgubę oślep bieży w głębinie,
Nową zwabiony ponętą.

Bieży i patrzy, patrzy i bieżyj0000008OWB6v21_000tp007Bieży i patrzy, patrzy i bieży;
Niesie go wodne przestworze,
Już z dala suchych odbiegł wybrzeży,
Na średnim igra jeziorze.

I już dłoń śnieżną w swej ciśnie dłoni,
W pięknych licach topi oczy,
Ustami usta różane goni
I skoczne okręgi toczy.

Wtem wietrzyk świsnął, obłoczek pryska,
Co ją w łudzącym krył blasku;
Poznaje strzelec dziewczynę z bliska,
Ach, to dziewczyna spod lasku!

«A gdzie przysięga? gdzie moja rada?
Wszak kto przysięgę naruszy,
Ach, biada jemu, za życia biada!
I biada jego złej duszy!

Nie tobie igrać przez srebrne tonie
Lub nurkiem pluskać w głąb jasną;
Surowa ziemia ciało pochłonie,
Oczy twe żwirem zagasną.

A dusza przy tym świadomym drzewiej0000008OWB6v21_000tp008świadomym drzewie
Niech lat doczeka tysiąca,
Wiecznie piekielne cierpiąc żarzewiej0000008OWB6v21_000tp009żarzewie,
Nie ma czym zgasić gorąca».

Słyszy to strzelec, błędny krok niesie,
Błędnymi rzuca oczyma;
A wicher szumi po gęstym lesie,
Woda się burzy i wzdyma.

Burzy się, wzdyma i wre aż do dna,
Kręconym nurtem pochwyca,
Roztwiera paszczę otchłań podwodna,
Ginie z młodzieńcem dziewica.

Woda się dotąd burzy i pieni,
Dotąd przy świetle księżyca
Snuje się para znikomych cieni;
Jest to z młodzieńcem dziewica.

Ona po srebrnym pląsa jeziorze,
On pod tym jęczy modrzewiem.
Kto jest młodzieniec? – strzelcem był w borze.
A kto dziewczyna? – ja nie wiem.

Świtezianka

Dla zainteresowanych
R1NqLbGKnVboY1
licencja: CC 0
Ćwiczenie 3

Kim są bohaterowie ballady „Świtezianka”? Co o nich wiadomo?

uzupełnij treść
Ćwiczenie 4

O jakiej porze roku rozgrywają się opisane w utworze wydarzenia? Które fragmenty na to wskazują? Zacytuj je.

uzupełnij treść
Ćwiczenie 5
R1OR2v9aW9GOV1
zadanie interaktywne
Ćwiczenie 6

Podziel utwór na kilka scen. Zatytułuj poszczególne części, zacytuj odpowiednie fragmenty ballady, opisz przebieg zdarzeń i uczestniczących w nich bohaterów. Każdą scenę możesz również zilustrować.

RisulOWuPybHV1
zadanie interaktywne
Ćwiczenie 7

Wypisz pojawiające się w utworze elementy fantastyczne.

uzupełnij treść
Ćwiczenie 8

Opisz świat przyrody w „Świteziance”. Wymień poszczególne elementy natury, przypisz je do zaproponowanych przez siebie kategorii (np. drzewa, kwiaty, elementy akwatycznej0000008OWB6v21_000tp00Aakwatyczne itp.) i określ ich funkcję w utworze. Weź pod uwagę również elementy przyrody wykorzystane w porównaniach i pozostałych środkach poetyckich. Po wypełnieniu tabelki sformułuj ogólny wniosek dotyczący świata przyrody w „Świteziance”.

RToTjKX5VmUIJ1
zadanie interaktywne
Ćwiczenie 9

Znajdź fragmenty opisujące jezioro i przeczytaj je uważnie. Jak zachowuje się jezioro? Jak reaguje na postępowanie strzelca?

uzupełnij treść
Ćwiczenie 10
RZ4YbYVhuhpOZ1
zadanie interaktywne
Ćwiczenie 11
R12xvaAeqLtX71
zadanie interaktywne
Ćwiczenie 12

Odpowiedz na pytania:

  • Jakiej próbie poddała dziewczyna strzelca?

  • Jak postąpił strzelec? Na czym polegała jego wina?

  • Jak powinien być, twoim zdaniem, ukarany?

uzupełnij treść
Ćwiczenie 13

Z podanej niżej ramki wybierz cechy, które pasują do strzelca. Zapisz je tutaj lub w zeszycie.

R1ZPvyYoaPOp01
Źródło: a. nn., licencja: CC BY 3.0.
uzupełnij treść
Ćwiczenie 14

Pracując w parach, oceńcie postępowanie strzelca i dziewczyny. Formułujcie na zmianę argumenty i kontrargumenty. Po wypełnieniu obu tabelek zapiszcie wnioski z przeprowadzonej oceny.

R1BCPueWChe031
zadanie interaktywne
Ćwiczenie 15
R1Fi1qym9OJa41
zadanie interaktywne
Ćwiczenie 16

Znajdź w balladzie złote myśli, pouczenia i zapisz je w zeszycie.

Ćwiczenie 17

Przyjrzyj się obrazowi Juliana Fałata. Opisz ukazaną scenerię, wykorzystując fragmenty ballady.

RGPSOVl21Km1s
Świteź
Julian Fałat, Świteź, 1888, akwarela, domena publiczna
uzupełnij treść
j0000008OWB6v21_000tp001
j0000008OWB6v21_000tp006
j0000008OWB6v21_000tp002
j0000008OWB6v21_000tp004
j0000008OWB6v21_000tp005
j0000008OWB6v21_000tp008
j0000008OWB6v21_000tp007
j0000008OWB6v21_000tp009
j0000008OWB6v21_000tp003
j0000008OWB6v21_000tp00A