Pokaż spis treści
Wróć do informacji o e-podręczniku
Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0

Wprowadzenie

Ośrodek Informacji ONZ w Warszawie Czym był Holokaust?

Holokaust to zaplanowany, instytucjonalnie zorganizowany i systematycznie przeprowadzony przez nazistowskich Niemców i ich pomocników mord na prawie 6 milionach europejskich Żydów w latach II wojny światowej. Między niemiecką inwazją na Związek Radziecki latem 1941 r. i zakończeniem wojny w Europie w maju 1945 r., niemieccy naziści dążyli do wymordowania Żydów w Europie. Termin Holokaust pochodzi od greckiego słowa holocaustikós, oznaczającego ofiarę całopalną (spalaną w całości). Ze względu na niespotykaną do tej pory masowość mordów dokonywanych przez Niemców nazistowskich na Żydach, nawiązano właśnie do tego słowa.

Dyskryminacja Żydów rozpoczęła się po dojściu Hitlera do władzy w styczniu 1933 r. Wielu historyków uważa, że ta data wyznacza początek ery Holokaustu. W listopadzie 1938 r. podczas Nocy Kryształowej w Niemczech zaczęto niszczyć mienie żydowskie, aresztować Żydów z powodów rasowych i zamykać w obozach nazistowskich. Jednak nie tylko oni byli ofiarami reżimu Hitlera, ale stanowili jedyną grupę, którą naziści mieli zamiar zlikwidować całkowicie. Zgodnie z rasistowską ideologią Niemcy uważali się za członków rasy wyższej - nordycko‑aryjskiej, natomiast Żydów traktowali jako „antyrasę”. Rasistowska i antysemicka ideologia Hitlera dążyła do zachowania „czystości rasowej” i stworzenia grupy „nadludzi”.

Holokaust był w historii ludzkości najbardziej zbrodniczym okresem, określany mianem ludobójstwa. Hitlerowcy dokonywali zbrodni, nie tylko na narodzie żydowskim, ale i na Niemcach: osobach chorych psychicznie, homoseksualistach, członkach zdelegalizowanej w Niemczech partii komunistycznej, czy na wyznawcach m. in. Kościoła Świadków Jehowy. Żadnej z tych grup Holokaust nie dotyczył jednak w takim rozmiarze i na taką skalę jak narodu żydowskiego, którego zagłada była szczegółowo zaplanowana i przygotowaniem.

(…)

W historii świata miały miejsce wydarzenia podobne do Holokaustu - masowe mordy, akty agresji kierowane przeciwko określonym religijnym, etnicznym lub społecznym grupom. Powstawały systemy obozów i wykorzystywano technologię do przeprowadzenia morderczych planów. Jednak w opinii wielu naukowców, Holokaust - ta niespotykana do tej pory skala masowych mordów na narodzie żydowskim - wyróżnia go spośród innych.

Dzisiaj, ponad 60 lat po tragedii, nadal istnieją ludzie, którzy negują, że Holokaust rzeczywiście miał miejsce, mówią, że nie odbywał się aż na taką skalę, jak się uważa. Zaprzeczeniem Holokaustowi jest twierdzenie, że masowa eksterminacja Żydów przez nazistów nigdy się nie wydarzyła, że liczba zamordowanych jest mocno przesadzona, że Holokaust nie był systemem lub rezultatem oficjalnej polityki, lub że nigdy nie miał miejsca.

Czym był Holokaust?

Polecenie 1

Poszukaj w różnych źródłach wiedzy informacji, jakiego jeszcze terminu oprócz Holokaust, używa się na określenie tej ogromnej tragedii narodu żydowskiego.

Polecenie 2

Przypomnij ustawodawstwo antyżydowskie, które wprowadzono w III Rzeszy przed 1939 rokiem (odwołaj się do tematu „Państwo Hitlera”).

Polecenie 3

Po przeczytaniu powyższego tekstu i przeanalizowaniu tematu lekcji:

  • wymień szczególne cechy Holokaustu, świadczące o jego wyjątkowym charakterze.

  • napisz list do wszystkich tych, którzy negują fakt, „że Holokaust rzeczywiście miał miejsce” i przekonaj ich, używając właściwej argumentacji, że absolutnie nie mają racji.

Początek represji wobec ludności żydowskiej na okupowanych ziemiach polskich

Wkroczenie wojsk niemieckich na ziemie II RP zapoczątkowało antyżydowską politykę na tych terenach. Ludność żydowska od pierwszych dni była publicznie poniżana i prześladowana przez Niemców. Religijnym Żydom obcinano pejsy, brody. Bezczeszczono synagogi, niszczono sprzęt liturgiczny. Oddziały SS dokonały też już we wrześniu 1939 roku szeregu mordów na Żydach. M.in. 9 września w Będzinie około 200 Żydów spalono żywcem w synagodze i okolicznych domach.

Systematycznie także wprowadzano kolejne ograniczenia i represje: Żydów zaczął obowiązywał przymus pracy, nakaz schodzenia z chodnika przed umundurowanymi Niemcami, brak możliwości korzystania z kawiarni, restauracji czy poruszania się środkami komunikacji publicznej. Blokowano ich konta, konfiskowano żydowskie przedsiębiorstwa. Żydzi mieli obowiązek noszenia opasek z gwiazdą Dawida. Początkowo symbolem tym oznaczano tylko prowadzone przez Żydów sklepy i inne zakłady natomiast w grudniu 1939 roku nakazano noszenie opasek biało‑niebieskich z gwiazdą wszystkim Żydom powyżej 10 roku życia.

domena publiczna
domena publiczna
Ćwiczenie 1

Zaczęły również powstawać pierwsze getta (dzielnice, w których izolowano Żydów od reszty społeczeństwa).

Ćwiczenie 2

Potrzebę tworzenia gett, Niemcy uzasadniali w różny sposób: po pierwsze względami bezpieczeństwa: miała to być ochrona Żydów przed Polakami, po drugie kwestiami zdrowotnymi: Żydzi mieli być nosicielami chorób zakaźnych, min. tyfusu plamistego, po trzecie argumentami ekonomicznym: izolacja Żydów miała umożliwić lepsze wykorzystanie ich potencjału gospodarczego.

W tajnym telefonogramie Reinharda Heydricha skierowanym dla dowódców grup operacyjnych SS i SD działających na terenie ziem polskich (z 21 IX 1939) zarządzono „koncentrację Żydów z prowincji w większych miastach”. Najlepiej było wyznaczyć te punkty, „które są węzłami kolejowymi lub przynajmniej leżą na liniach kolejowych”. Mimo że plany niemieckie wobec Żydów nie były jeszcze sprecyzowane brano pod uwagę kwestię ich przemieszczania i ewentualnego skupienia w nielicznych punktach. Pierwsze getto (w Piotrkowie Trybunalskim) powstało już w październiku 1939 roku, w kolejnych miesiącach ich liczba stopniowo wzrastała.

Początkowo można było wychodzić poza teren getta, bardzo szybko zaczęto „dzielnice” żydowskie otaczać murami, obstawiać wartownikami i zabroniono ich opuszczania. Warunki życia w gettach były zróżnicowane. Obok żebraków funkcjonowali bogaci „przedsiębiorcy”, którzy dorabiali się na nielegalnym handlu z „aryjską stroną”. W najgorszej sytuacji byli Żydzi przesiedleni do dużych gett z prowincji, nie posiadający żadnych środków do życia, znajomości w najbliższym otoczeniu, pozbawieniu możliwości uzyskania jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz. W lepszej ci „ze znajomościami” po drugiej stronie muru, pracujący na zewnątrz, posiadający przepustkę pozwalającą na opuszczenie getta. W większości położenie w gettach stawało się dramatyczne przed likwidacją i deportacją mieszkańców do miejsc zagłady. Getta oprócz tego, że służyły koncentracji i izolacji Żydów od otoczenia, stanowiły „przystanek” w drodze do miejsc zagłady. Zwykle stawały się też miejscem wyzysku gospodarczego, niewolniczej pracy, która nierzadko przyczyniała się do śmierci. Przydziały żywności były niewielkie – w Warszawie na miesięczne kartki aprowizacyjne można było kupić 2,5 kg chleba, w czterech ratach; ok. 20 dkg. cukru, czasami brukiew, ziemniaki, kiszoną kapustę, marmoladę i mydło. Przeciętna wartość odżywcza przydziałowych produktów wynosiła 230 kalorii dziennie. Na ulicach pełno było żebrzących dzieci. Z biegiem czasu, kiedy faktycznie pokończyły się środki do życia, a przechodzenie na aryjską stronę stawało się niemożliwe, codziennością stał się widok leżących na ulicach i chodnikach getta, trupów. Ludzie umierali z głodu, chorób, rozpaczy.

W getcie warszawskim w okresie dwu i pół roku jego istnienia w wyniku głodu i chorób zmarło 100 tys.

Zmarłe, na ulicach getta dziecko
[online], dostępny w internecie: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Childwarsawghetto.jpg [dostęp 26.04.2016 r.]
Polecenie 4

Dlaczego tragedia dzieci ma wymiar szczególny?

Przekaz Mieczysława Eichela,(Warszawskie getto)

W getcie panował głód, tak, że ludzie umierali na ulicach. W zimie ludzie nie mieli czym palić, to i podłogi, meble, schody, nawet futryny z okien klatki schodowej rąbali i palili. Umierali z głodu coraz częściej na ulicy. Jak śnieg padał to ich nakrywał. Był zakład pogrzebowy, który codziennie sprzątał trupy, ale nie mógł nadążyć, gdyż codziennie umierały setki Żydów, przeważnie z głodu i chłodu. Potem w getcie panował tyfus plamisty. (…)

Przekaz Mieczysława Eichela,(Warszawskie getto), [w:] , Pamięć, historia Żydów polskich przed, w trakcie, i po Zagładzie, red. F. Tych, Warszawa 2008, s. 106.

Kapsuła czasu

Kiedy współcześnie przyglądamy się beztrosko bawiącym się 9, 10 latkom trudno nam uwierzyć, że w czasach getta te dzieci stawały się żywicielami rodzin. Ze względu na to, że w odróżnieniu od dorosłych mogły liczyć na pobłażliwość polskich i żydowskich policjantów a ponadto jako małym i zwinnym łatwiej było im się przedostać przez mur getta (niewielkie nawet dziury w nim) ,to one uczestniczyły w przemycie (szmuglowaniu) żywności do getta, kiedy coraz bardziej ograniczano racje żywnościowe przypadające na osobę. Czasami miały specjalnie uszyte płaszcze , z dużymi wewnętrznymi kieszeniami, w które chowały cebule, ziemniaki… Zasadniczo należy jednak pamiętać o tym, że za szmugiel groziła kara śmierci.

Henryka Łazowertówna Mały szmugler

Przez mury, przez dziury, przez warty
Przez druty, przez gruzy, przez płot
Zgłodniały, zuchwały, uparty
Przemykam, przebiegam jak kot.
(…)
A jeśli dłoń losu znienacka
Dosięgnie mnie kiedyś w tej grze
To zwykła jest życia zasadzka.
Ty, mamo nie czekaj już mnie
Nie wrócę już do Ciebie
Nie dotrze z dala głos
Uliczny pył pogrzebie
Stracony dziecka los
I tylko jedną prośbą
Na wargach grymas skrzepł
Kto Tobie, moja mamo
Przyniesie jutro chleb.

Henryka Łazowertówna, Mały szmugler, [w:] , Pamięć, historia Żydów polskich przed, w trakcie, i po Zagładzie, red. F. Tych, Warszawa 2008, s. 110.
Polecenie 5

Przeczytaj fragmenty wiersza poświęconego małym bohaterom. Jak myślisz co chciała przekazać poetka rodakom a może i potomnym tymi kilkoma wersami?

Dzieci były wykorzystywane także przez „profesjonalnych szmuglerów”. Oprócz przemytu indywidualnego na własne potrzeby, funkcjonował ten grupowy prowadzony przez polskich i żydowskich wspólników. Taki szmugiel odbywał się przez przekupionych policjantów, dzięki odpowiednim otworom w domach sąsiadujących z gettem. Przykładem pomysłowości szmuglerów może być sposób dostarczania koniny lub mleka do warszawskiego getta. Do getta jedną bramą wjeżdżał wóz zaprzężony w dwa konie a wyjeżdżał inną już tylko ciągniony przez jednego. Mleko z kolei wlewano do rynny domu znajdującego się poza gettem, a której wylot znajdował się już w getcie. Szmugiel przedłużał „życie” getta zapewniając aprowizację ale z biegiem upływającego czasu był coraz trudniejszy a i grupa tych, których stać było na zakupy na „czarnym rynku żywnościowym” stawała się coraz mniejsza.

Na ziemiach polskich utworzono około 400 gett. Niektóre szybko likwidowano, inne istniały znacznie dłużej. Największym było getto warszawskie. W połowie 1941 roku mieszkało w nim blisko pół miliona osób. Getto łódzkie miało ponad 200 tys. mieszkańców. W gettach funkcjonowały utworzone na mocy rozporządzeń niemieckich i podległe Niemcom Judenraty i żydowska policja porządkowa. Działalność Judenratów w różny sposób była oceniana przez społeczności żydowską. Często ich członkowie byli obwiniani o zbytnią uległość wobec Niemców. Choć jeśli członkowie Judenratów nie wypełniali dokładnie rozkazów okupantów, byli zabijani i zastępowani innymi. Zasadniczo były odpowiedzialne za odprowadzanie podatków nałożonych przez Niemców na gminy żydowskie, organizowanie podstawowej edukacji, służby zdrowia czy opieki socjalnej (m.in. prowadziły kuchnie ludowe) ale także wspomagały żydowską policję w organizowaniu deportacji. Niektórzy członkowie samorządów mieli nadzieję, że wykonywanie poleceń niemieckich pozwoli na przeżycie większej liczby mieszkańców gett stąd ich wyjątkowa „gorliwość” i „uległość”. Złą sławą cieszył się przewodniczący Rady Żydowskiej w Łodzi Chaim Rumkowski (nazwany złośliwie „królem łódzkich Żydów”) zdecydowanie lepszą pełniący tę funkcję w getcie warszawskim Adam Czerniakow, który starał się pomagać swoim rodakom, a kiedy uznał, ze nie ma szansy na ich uratowanie sam popełnił samobójstwo.

Próba stworzenia pozorów „normalności” w getcie

Do czerwca 1942 roku jawnie w getcie warszawskim działały szkoły podstawowe. Kolejne etapy edukacyjne uzupełniano już tajnie. M.in. na tajnych kompletach w getcie warszawskim wykłady z medycyny prowadził prof. Ludwik Hirszfeld.

W dużych gettach funkcjonowało także życie muzyczne, teatralne: organizowane były przedstawienia, koncerty Ważnym elementem konspiracji, oporu cywilnego i tym co pozwoliło przetrwać pamięci o Holokauście było dokumentowanie życia gett. Jednym z przykładów jest działalność historyka Emanuela Ringelbluma i zainicjowane przez niego gromadzenie dokumentów Archiwum Getta Warszawskiego: świadectw dokumentujących życie Żydów w getcie: ogłoszeń, zarządzeń władz niemieckich, żydowskich dokumentów osobistych, oficjalnych, prasy. Zostały one zakopane w bańkach i metalowych i skrzyniach na terenie getta. W getcie, w konspiracji działały też partie polityczne, organizacje społeczne, stowarzyszenia religijne, młodzieżowe. Wydawano tytuły prasowe, starano się organizować spotkania jubileuszowe. W getcie warszawskim działała Żydowska Samopomoc Społeczna.

Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej (Endloesung)

Hitler faktycznie od momentu przejęcia władzy w Niemczech prowadził politykę antyżydowską. Długo też głosił zamiar „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” niemniej nie było jasne kiedy to nastąpi i w jaki sposób zostanie zrealizowane. Początkowo Hitler planował stworzenie „regionów żydowskich”. Na obszar kolonizacji żydowskiej planowano przeznaczyć Lubelszczyznę, później francuski Madagaskar. Prawdopodobnie atak Niemiec na ZSRR sprecyzował plany co do „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” Plan wymordowania wszystkich Żydów miał się pojawić po ataku Niemiec na ZSRR. Za niemieckimi oddziałami frontu wschodniego przesuwały się Einsatzgruppe (specjalne oddziały SS i policji), które mordowały Żydów i komunistów.

Polecenie 6

Jak sądzisz z jakiego powodu członkowie plutonów egzekucyjnych robili takie zdjęcia? Jaki cel mogło mieć fotografowanie takich makabrycznych zbrodni?

Na ziemiach białoruskich, litewskich i ukraińskich ludność żydowska była rozstrzeliwana w miejscu zamieszkania lub okolicy. M.in. na Litwie wymordowano ponad 180 tys. Żydów, a do największej masakry doszło w Ponarach koło Wilna (60 tys. osób). Na Żydach kijowskich przeprowadzono egzekucję w Babim Jarze. Przed egzekucją często kazano im własnoręcznie kopać doły aby przygotować sobie miejsce pogrzebania.

W większości miejscowości pojawiały się wcześniej informacje zwołujące Żydów w konkretne miejsce pod pretekstem przesiedlenia, wywiezienia do pracy. Przybyłych na miejsce niestety rozstrzeliwano.

Zamordowani przez Einsatzgruppe w l. 1941‑1945

Rok

Żydzi

1941

383000

1942

408000

1943

140000

1944

60000

1945

40000

Razem

1031000

Żródło: R. Szuchta, P. Trojański, Holokaust – zrozumieć dlaczego, Warszawa 2003, s. 202

Polecenie 7

Jak zmieniały się liczba ofiar w poszczególnych latach. Jak myślisz z czego to wynikało?

Choć też należy zaznaczyć, że na terenach zajętych w wyniku agresji na ZSRR tworzono getta. Zwykle dosyć szybko wywożono z nich miejscowych Żydów, a stawały się miejscem odosobnienia dla Żydów z Europy Zachodniej.

Niemcy wykorzystywali także konflikty narodowościowe na obszarach, które w latach 1939‑1941 znajdowały się pod okupacją sowiecką i podjudzali polską ludność do pogromów pod pozorem ukarania Żydów, którzy współpracowali lub wspierali administracje radziecką na tych terenach Do pogromu ludności żydowskiej doszło m.in. w miejscowości Jedwabne (10 VII 1941). Nie wiadomo dokładnie ilu Żydów zginęło i ilu Polaków było w mord zaangażowanych. Szacuje się, że grupa około 40 Polaków, przy bierności pozostałych mieszkańców Jedwabnego, brała udział w znęcaniu się a następnie spaleniu w stodole, około 400 Żydów. Za przyzwoleniem, a wręcz z inspiracji niemieckiej dochodziło także do bestialskich mordów na Żydach przez Ukraińców we Lwowie, Litwinów w Kownie. Podobnie jak wystąpienia antyżydowskie inspirowane przez Niemców miały miejsce na ziemiach polskich, ukraińskich i litewskich, ich widownią była tez : Praga, Paryż (1939), Haga, Amsterdam, Antwerpia, Oslo, Kopenhaga (1941).

Mimo że liczba ofiar oddziałów specjalnych była ogromna, według Hitlera, wciąż niewystarczająca. Ponadto rozstrzeliwanie powodowało, że istniał kontakt fizyczny między katem a ofiarą co miało wpływać deprymująco na oprawców. Niemieccy inżynierowie, opracowali bardziej „przemysłowy” sposób uśmiercania ludzi czyli komory gazowe zainstalowane na samochodach ciężarowych, wykorzystujące do uśmiercania spaliny. Po raz pierwszy wykorzystano je na Ukrainie.

Zapowiedzią przejścia do kolejnego etapu „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” było przemówienie Hansa Franka wygłoszone 16 grudnia 1941 roku na posiedzeniu rządu Generalnego Gubernatorstwa w Krakowie.

Fragmenty przemówienia Hansa Franka, wygłoszonego 16 grudnia 1941 w Krakowie na posiedzeniu rządu Generalnego Gubernatorstwa, o planie masowej zagłady ludności żydowskiej

[...] Powiem Panom otwarcie, że z Żydami trzeba skończyć tak czy owak. Führer powiedział kiedyś: jeśli zjednoczonemu żydostwu znowu uda się rozpętać wojnę światową, wówczas nie tylko podburzone do wojny narody złożą swą krew w ofierze, lecz przyjdzie również kres na Żyda w Europie. Wiem, że krytykuje się wiele posunięć, dokonywanych teraz w Rzeszy w stosunku do Żydów. Świadomie i wciąż usiłuje się - jak o tym świadczą sprawozdania o nastrojach - mówić o okrucieństwie, surowości itd. Zanim będę mówił dalej, proszę, by zechcieli Panowie najpierw zgodzić się ze mną co do następującego sformułowania: litujmy się z zasady tylko nad narodem niemieckim, poza tym nad nikim na świecie. Tamci też nie mieli nad nami litości. Jako stary narodowy socjalista muszę też powiedzieć, że gdyby ród żydowski w Europie przeżył wojnę, my zaś poświęcilibyśmy najlepszą naszą krew dla zachowania Europy - wówczas wojna ta byłaby tylko częściowym sukcesem. Dlatego mój zasadniczy stosunek do Żydów opiera się na nadziei, że Żydzi znikną. Trzeba ich usunąć. Rozpocząłem pertraktacje w celu deportowania ich na Wschód. W styczniu odbędzie się w Berlinie wielka konferencja w tej sprawie, na którą wydeleguję p. sekretarza stanu dr Bühlera. Konferencja ta ma odbyć się w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy u obergruppenführera SS Heydricha. W każdym razie rozpocznie się wielka żydowska migracja. [...]

Ale co ma się stać z Żydami? Czy Panowie myślą, że umieści się ich w Ostland, we wsiach dla osiedleńców? W Berlinie powiedziano nam: na co tyle zachodu; w Ostland czy Komisariacie Rzeszy też się nam oni na nic nie zdadzą; zlikwidujcie ich sami. Moi Panowie, proszę się uodpornić przeciwko wszelkiemu litościwemu wahaniu się. Musimy wytępić Żydów, gdziekolwiek ich spotkamy i gdzie się tylko da, aby utrzymać tu strukturalną całość Rzeszy. Nastąpi to oczywista przy zastosowaniu innych metod niż te, o których mówił szef urzędu dr Hummel. Nie można też obarczyć odpowiedzialnością za to sędziów sądów specjalnych, bo sprawa ta nie należy do zakresu postępowania prawnego. Do wydarzeń tak gigantycznych i jednorazowych nie da się zastosować dotychczasowych poglądów. W każdym razie musimy jednak znaleźć drogę wiodącą do celu; sprawa ta niepokoi mnie. Żydzi są dla nas niezwykle szkodliwymi żarłokami. Mamy teraz w Generalnym Gubernatorstwie w przybliżeniu 2,5 miliona Żydów, a wliczając spokrewnionych z Żydami i wszystko co się z tym wiąże - być może 3,5 miliona. Owych 3,5 miliona Żydów nie możemy rozstrzelać, nie możemy ich wytruć; będziemy jednak mogli podjąć kroki, prowadzące w jakikolwiek sposób do wyników w tępieniu ich, a to w związku z posunięciami na wielką skalę, które mają być omówione w Rzeszy. Generalne Gubernatorstwo musi być wolne od Żydów tak samo jak Rzesza. Gdzie i jak się to stanie - jest to sprawa instancji, które musimy tu powołać i utworzyć i o działalności których powiadomię Panów we właściwym czasie.

Fragmenty przemówienia Hansa Franka, wygłoszonego 16 grudnia 1941 w Krakowie na posiedzeniu rządu Generalnego Gubernatorstwa, o planie masowej zagłady ludności żydowskiej, [w:] , Eksterminacja Żydów na ziemiach polskich w okresie okupacji hitlerowskiej (Zbiór dokumentów), oprac. T. Berenstein, A. Eisenbach, A. Rutkowski, Warszawa 1957, s. 267.
Polecenie 8

Jakich przedsięwzięć niemieckich w stosunku do ludności żydowskiej można się było spodziewać w świetle przemówienia ?

Pod koniec roku Niemcy zaczęli tworzyć obozy zagłady. Pierwszy powstał w Chełmnie nad Nerem. Przywożonych do niego Żydów zabijano najpierw przez uduszenie spalinami samochodowymi, wykorzystując w tym celu wspomniane, specjalnie uszczelnione ciężarówki. Szybko Niemcy „usprawnili” morderczy proceder. Kolejne obozy były wyposażane w komory gazowe, które pozwalały na zabicie kilku tysięcy osób dziennie. Takimi miejscami stała się Treblinka, Bełżec, Sobibor, Majdanek. Największym ośrodkiem masowej zagłady, w którym zabijano ofiary trującym gazem cyklonem B, był obóz w Auschwitz (niemiecka nazwa Oświęcimia).

Częścią kwestii związanych z problemem ludobójstwa ludności żydowskiej zajmowało się biuro do spraw rasy i przesiedleń, pod przewodnictwem Adolfa Eichmana. Decyzją co do technicznych kwestii jak będzie wyglądało „ostateczne rozwiązaniu problemu żydowskiego” (Endlösung) i skoordynowaniem działań zmierzających do likwidacji Żydów z krajów okupowanej Europy zajęto się na zorganizowanej w styczniu 1942 roku w Wannsee konferencji, kierowanej przez szefa Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy Reinharda Heydricha.

Kapsuła czasu

Warto wspomnieć, że Eichmann był jednym z tych nazistów, któremu udało się uciec i znaleźć schronienie w Argentynie. Jednak został odnaleziony przez wywiad izraelski, porwany i sądzony w Izraelu. Skazany następnie na śmierć. W 1962 roku wyrok wykonano.

Polecenie 9

Porwanie Eichmanna wywołało kryzys w stosunkach argentyńsko- izraelskich i różną reakcje opinii publicznej. W jaki sposób Ty oceniasz poczynania państwa izraelskiego?

Jednym z „efektów” podberlińskiej konferencji była realizacja przez Niemców od wiosny 1942 roku do jesieni 1943 na terenie Generalnego Gubernatorstwa „Akcja Reinhard”, która miał na celu likwidację gett i wywiezienie wszystkich mieszkańców do obozów zagłady.

Żydzi z Zachodu, Południa… trafiają na Wschód

Niemcy w kolejnych przejmowanych przez siebie krajach prześladowali ludność żydowską i doprowadzali do jej eksterminacji. W okupowanych krajach zachodnioeuropejskich początkowo, zanim decydowano się na izolację a następnie deportacje ludności żydowskiej, ograbiano ją z majątku, pozbawiano stanowisk zawodowych, funkcji publicznych, ograniczano jej prawo, „znakowano”. W pierwszej kolejności też do obozów zagłady wysyłano emigrantów z Europy Wschodniej, później dopiero deportacje dotknęły obywateli podbitych państw zachodnioeuropejskich. Jesienią 1941 roku rozpoczęły się masowe deportacje ludności żydowskiej z Niemiec, Czech, Moraw, Luksemburga na tereny Wschodnie. Transporty z miast niemieckich kierowano głównie do gett w Rydze, Kownie, Mińsku, ponieważ trzeba pamiętać, że zamknięte getta z własnym żydowskim zarządem wprowadzano głownie w okupowanej Polsce, państwach bałtyckich oraz w ZSRR. Specyficznym gettem był czeski Teresin. W tym wypadku całe miasto, dawną twierdzę przekształcono w rodzaj getta przeznaczonego dla Żydów czeskich, niemieckich oraz z zachodniej Europy. W okresie największej liczebności miało 53 tys. więźniów. Większość z nich zginęła w Auschwitz. Wywożono ich z Teresina między 1942 a 1944 rokiem. Jedynym gettem w Europie południowej było getto w Salonikach. W Budapeszcie np. w 1944 roku wyznaczono określono liczbę domów, oznaczonych gwiazdą Dawida, w których skoncentrowano Żydów, aby później łatwiej ich było wywieźć. W czasie okupacji niemieckiej w Belgii i Holandii Żydzi mogli mieszkać w określonych miastach, we Francji w okresie poprzedzającym zagładę część Żydów (z okolic Paryża) była izolowana w obozach koncentracyjnych m.in. w Drancy. Wcześniej na mocy decyzji premiera marionetkowego rządu Vichy Petaina i wydanego przez niego tzw. Statutu des Juifs pozbawiono wolności kilkadziesiąt tysięcy Żydów zarówno ze strefy okupowanej Francji jak i terenów podległych Vichy. Wywózki Żydów francuskich do Auschwitz rozpoczęły się w marcu 1942 roku. Do kwietnia do Auschwitz‑Birkenau wywieziono ich około 69 tys. W Belgii podobną rolę pełnił obóz w Mechelen. Spośród 66 tys. Żydów belgijskich zginęło 29 tys. Części Żydów norweskich udało się zbiec do Szwecji. Liczba Żydów holenderskich w przededniu agresji III Rzeszy wynosiła ok. 150 tys. Około 112 tys. zostało wymordowanych w obozach w Auschwitz i Sobiborze. Obozem „przejściowym” gdzie gromadzono niderlandzkich Żydów przed wysłaniem ich do obozów śmierci był Westerbork. Historia holenderskich Żydów stała się znana dzięki wydanemu Dziennikowi Anne Frank, książce powstałej w oparciu o pamiętnik nastoletniej Żydówki, pisany przez nią podczas dwuletniego życia w ukryciu. Rodzina Anne wraz ze znajomymi po zadenuncjowaniu został wywieziona do obozu. Anne i jej siostra zmarły w Bergen‑Belsen niedługo przed wyzwoleniem.

Anne Frank dziennik 12 czerwca 1942‑1 sierpnia 1944

Ku naszemu wielkiemu ubolewaniu i ku naszemu wielkiemu przerażeniu słyszeliśmy, że wśród wielu ludzi nagle zmienił się nastrój wobec nas, Żydów. Słyszeliśmy, że w kręgach, które wcześniej o tym nie myślały rozwija się antysemityzm. Wszystkich nas ośmioro fakt ten dotknął głęboko. Przyczyna tej nienawiści do Żydów jest zrozumiała, , czasem nawet ludzka, ale niedobra. Chrześcijanie zarzucają Żydom, że wygadują się przed Niemcami, że zdradzają swoich pomocników, że wielu chrześcijan z winy Żydów spotyka straszny los i straszna kara. To wszystko prawda. Ale, jak w wielu sprawach muszą obejrzeć i odwrotną stronę medalu: czy chrześcijanie postępowaliby inaczej na naszym miejscu ? Czy człowiek bez względu na to czy Żyd czy chrześcijanin potrafi milczeć wobec niemieckich środków? Wszyscy wiedzą, że jest to prawie niemożliwe, więc żąda się od Żydów niemożliwego?

(…) Szczerze mówiąc nie mogę pojąć , że Holendrzy, ludzie z tego dobrego , szczerego i prawego narodu, tak o nas sądzą, tak sądzą o najbardziej uciśnionym, najnieszczęśliwszym i najbardziej wzbudzającym współczucie z wszystkich narodów całego być może świata.

Mam tylko nadzieję, że ta nienawiść do Żydów będzie mieć charakter przejściowy (…)

(…)

Bywałam często przygnębiona ale nigdy nie zrozpaczona, to ukrywanie się traktuję jak niebezpieczną przygodę, która jest romantyczna i interesująca. Każdy niedostatek traktuję jak rozrywkę w moim dzienniku. Postanowiłam sobie stanowczo, że będę prowadzić inne życie niż pozostałe dziewczyny, a potem inne życie niż zwykłe gospodynie domowe. To jest dobry początek tego co interesujące, i dlatego, tylko dlatego. W najbardziej niebezpiecznych chwilach muszę się śmiać z zabawnych sytuacji.

Jestem młoda i posiadam jeszcze wiele ukrytych zalet, jestem młoda i silna i przeżywam te wielka przygodę, siedzę jeszcze w środku niej i nie mogę przez cały dzień narzekać, dlatego że nie mogę się bawić! Dostałam bardzo dużo, szczęśliwą naturę, dużo wesołości i siły. Codziennie czuję, jak rośnie moje wnętrze, jak zbliża się wyzwolenie, jaka piękna jest przyroda, jacy dobrzy są ludzie w moim otoczeniu, jaka ciekawa i zabawna jest przygoda! Dlaczego miałabym być zrozpaczona?

Anne Frank, dziennik 12 czerwca 1942-1 sierpnia 1944, Kraków 2003, s. 280–281.
Polecenie 10

Jakie emocje, związane z postrzeganiem Żydów przez Holendrów, odczuwała według Ciebie młoda autorka pamiętnika (udziel odpowiedzi w oparciu o przytoczony fragment)?

Polecenie 11

W jaki sposób radziła sobie z „życiem w ukryciu”?

Ostatnim etapem Holokaustu była zagłada żydowskich obywateli państw współpracujących z Niemcami, właściwie państw sojuszniczych: Włoch, państw bałkańskich, Słowacji, Węgier, z których przeciwstawiła się jedynie Bułgaria ratując blisko 50 tysięcy osób (Niemcy wywieźli jednak 12 tys. z okupowanych przez Bułgarów terenów jugosławiańskich).

Włosi, do momentu okupacji niemieckiej, tylko usunęli Żydów ze stanowisk państwowych, natomiast odmawiali ich deportacji. Niestety nastąpią one w ostatniej fazie wojny. Podobna sytuacja miał miejsce na Węgrzech. Dopiero w 1944 roku , kiedy III Rzesza przejęła kontrolę nad Węgrami, zmuszono rząd do deportacji blisko pół miliona tamtejszych Żydów.

Głównym miejscem zagłady Żydów, których przywożono tu z całej Europy, stał się od 1942 roku obóz w Auschwitz. Faktycznie był to kompleks obozowy składający się z Auschwitz I, Auschwitz‑Birkenau i kilkudziesięciu podobozów. Auschwitz‑Birkenau była to największa „fabryka śmierci”. Zamordowano w niej 1,1 miliona ludności żydowskiej, oprócz Żydów polskich, także greckich (ponad 55 tys.), holenderskich (60 tys.), jugosławiańskich (10 tys.), pochodzących z czeskiego getta w Teresinie (46 tys.) z Francji (69 tys.) czy Belgii (25 tys.). Kolejnymi obozami były: Treblinka (co najmniej 780 tys. tys. przede wszystkim Żydów z getta warszawskiego), Bełżec (około 400- 450 tys. zamordowanych), Sobibor (ok.170‑180 tys. także Żydów niemieckich i holenderskich), Chełmno (zginęło w nim około 150 tys.), Majdanek 59 tys.

Auschwitz II Birkenau (zdjęcie współczesne)
Pimke, licencja: CC BY 2.5

Obozy zagłady budowano poza Europą Zachodnią aby zapewnić „dyskrecję” . Ponadto ludność żydowska była najliczniejsza na terenie Europy Środkowo‑Wschodniej. Łatwiej było przetransportować mniej licznych Żydów z Europy Zachodniej niż dokonać przedsięwzięcia odwrotnego.

Niemieckie obozy koncentrancyjne w Europie
Krystian Chariza i zespół, licencja: CC BY 3.0

Żydów przywożono w wagonach towarowych, w których panował ścisk. W trakcie podróży nie otrzymywali jedzenia i picia, stąd śmiertelność w drodze do obozów była wysoka. Przybywali do obozów i tam zazwyczaj na rampie następowała selekcja: starców, dzieci i chorych kierowano od razu do komór gazowych. Silniejszych i sprawniejszych najpierw wykorzystywano do pracy później mordowano. Żydom odbierano wszystko co cenne, wybijano złote zęby. Zwłoki palono później na stosach lub w piecach krematoryjnych. Sonderkommando (wyodrębniona grupa więźniów) zajmowało się paleniem ciał, sortowaniem ubrań, kosztowności.

Żydowskie kobiety aresztowane w Budapeszcie (20-22 października 1944 roku)
Fotografia, Bundesarchiv, licencja: CC BY-SA 3.0
Węgierscy Żydzi po przyjeździe do Auschwitz – selekcja na rampie (maj 1944)
Bild 183-N0827-318, Bundesarchiv, licencja: CC BY-SA 3.0
Fragment stenogramu z przesłuchania Samuela Rajzmana, więźnia obozu zagłady w Treblince, które w czasie procesu norymberskiego w 1946 roku prowadził pełnomocnik głównego oskarżyciela ZSRR --- prokurator Lew Smirnow

Prokurator Smirnow: Proszę nam powiedzieć, jak długo żył człowiek od chwili przyjazdu do obozu w Treblince?

Rajzman: Cała czynność rozbierania się i przejścia do komór gazowych zabierała mężczyznom od 8‑10 minut, a kobietom mniej więcej 15 min.. U kobiet trwało to 15 min, ponieważ musiano im ogolić włosy zanim przeszły do komór gazowych.

Prokurator Smirnow: Dlaczego obcinano im włosy?

Rajzman: Zgodnie z pomysłem władz, włosy te miały zostać użyte do produkcji materacy dla niemieckich kobiet.

[…] Prokurator Smirnow: A co się działo z tymi ludźmi później?

Rajzman: Tych ludzi prowadzono ulicą Himmelfahrt prosto do komór gazowych.

Prokurator Smirnow: Proszę nam teraz powiedzieć, jak zachowali się Niemcy, mordując swoje ofiary w Treblince?

Rajzman: Jeśli ma pan na myśli właściwe egzekucje, to każdy niemiecki strażnik miał j własny przydział pracy. Zacytuję tylko jeden przykład. Mieliśmy Scharfuehrera Menza, do którego należało pilnowanie tak zwanego „Lazarettu” […] Była to część placu, ogrodzona drewnianym parkiem. Spędzono tam wszystkie kobiety, starców, dzieci. Przy bramie lazaretu wisiała wielka flaga Czerwonego Krzyża Menz, który specjalizował się w mordowaniu wszystkich ludzi sprowadzanych do tego lazaretu, nikomu innemu nie powierzyłby swojej pracy […] Do tego budynku przyprowadzono z pociągu 10‑letnią dziewczynkę z dwuletnią siostrę. Kiedy starsza dziewczynka zobaczyła, że Menz wyciąga rewolwer, aby zastrzelić jej siostrę, rzuciła się na niego z płaczem, pytając dlaczego chce to zrobić. Nie zabił małej, wrzucił ją żywcem do pieca, a potem zabił starszą. Przyprowadzili do tego budynku jakąś starsza kobietę z córką. Córka była w ostatnich dniach ciąży. Położono […] ją na trawie i kilku Niemców przyszło przyglądać się jak rodzi. Przedstawienie trwało dwie godziny. Kiedy dziecko się urodziło, Menz zapytał jego matkę, czyją śmierć chciałaby zobaczyć najpierw. Babka błagała, żeby zabił ją. Ale oczywiście zrobił coś odwrotnego. Nowo narodzone dziecko zostało zamordowane pierwsze, potem jego matka a na końcu babka. […]

Prokurator Smirnow: Proszę świadka proszę nam powiedzieć ile osób zabijano przeciętnie w obozie w ciągu dnia?

Rajzman: Sądzę, że przeciętnie zabijano w Treblince od dziesięciu do dwunastu tysięcy ludzi dziennie.

Fragment stenogramu z przesłuchania Samuela Rajzmana, więźnia obozu zagłady w Treblince, które w czasie procesu norymberskiego w 1946 roku prowadził pełnomocnik głównego oskarżyciela ZSRR – prokurator Lew Smirnow, [w:] Norman Davies, Boże igrzysko, Kraków 1991, s. 573–574.
Żydzi na rampie w Birkenau. Selekcja dokonywana na rampie wyładowczej. Zdjęcie wykonane przez jednego z esesmanów latem 1944 r. w czasie selekcji transportów Żydów węgierskich
domena publiczna
Polecenie 12

Co to za miejsce? Co robią na nim Żydzi? Jakie kategorie osób można na nim wyróżnić?

Ćwiczenie 3

Nie mniej dramatyczne były losy więźniów pod koniec wojny. W miarę zbliżania się Armii Czerwonej Niemcy starali się ukryć skalę zbrodni. – rozbierali baraki, burzyli krematoria, ewakuowali część więźniów, każąc im przemieszczać się kilometrami. Tzw. „marsze śmierci” dla wielu kończyły się tragicznie i to tuż przed końcem zmagań na frontach.

Żydzi wobec swojego losu

Różne były postawy Żydów wobec losu, który ich spotkał. Należy jednak pamiętać o tym, że od początku do końca swojej drogi do Zagłady Żydzi byli przekonywani, że jadą na Wschód, że po przesiedleniu zostaną ocaleni. Jednym z punktów planu Zagłady było utrzymanie Żydów w niewiedzy o czekającym ich losie. Nawet później kiedy zaczęły do nich docierać informacje jaki los spotyka ich rodaków, to nadzieja kazała je odrzucać, ponadto większość społeczności żydowskiej zwyczajnie nie była w stanie sobie wyobrazić takiej skali okrucieństwa i represji.

Później też zamknięci w gettach, odcięci od świata zewnętrznego, czuli się samotni, pozbawieni pomocy z zewnątrz, nie wierzyli w poprawę swego losu. Panujące w gettach warunki odbierały siły, zniechęcały do jakiegokolwiek oporu. Obawy przed stosowaną przez Niemców odpowiedzialnością zbiorową także hamowały dążenia do oporu zbrojnego. Również postawa wielu rad żydowskich nie sprzyjała umacnianiu duch oporu ludności zamkniętej za murami.

Część Żydów decydowała się jednak na przyjęcie postawy oporu zbrojnego. Czynnikiem determinującym zwłaszcza mieszkańców gett była decyzja o ich likwidacji. Zdawano sobie wówczas sprawę, że szanse na przeżycie są prawie żadne stąd podejmowano decyzje o zakładaniu organizacji bojowych i przygotowaniach do walk. Starano się nawiązywać kontakty z polskim podziemiem, gromadzić broń, budować bunkry, kryjówki. W styczniu w Wilnie powstała Zjednoczona Organizacja Partyzancka. Dwa miesiące później w Warszawie powstał Blok Antyfaszystowski a pod koniec lipca Żydowska Organizacja Bojowa. Jesienią 1942 roku w warszawskim getcie powstał też Żydowski Związek Wojskowy. W połowie 1942 roku w Krakowie założono Organizacje Bojową Młodzieży Chalucowej, której najgłośniejszą akcja było wrzucenie granatów do niemieckiej kawiarni Cyganeria.

Dochodziło również do buntów w obozach, jak też prób ucieczek. Podobnie jak w gettach tak i tutaj warunki do powstania jakiegokolwiek oporu były trudne i wiązały się z tragicznymi konsekwencjami. Przykładem jest bunt w Treblince. 2 sierpnia 1943 roku więźniowie podpalili baraki i około 200 z nich uciekło, nielicznym tylko udało się przeżyć (70). Także w 1943 roku (jesienią) około 300 osób uciekło z obozu w Sobiborze. Niestety 2/3 wyłapało SS. W Auschwitz w październiku 1944 roku Członkowie Sonderkommando podpalili jedno z krematoriów. Za karę Niemcy rozstrzelali około 1/3 więźniów Sonderkomando. Także w gettach próbowano organizować powstania. Do największego doszło w getcie warszawskim. Stało się ono odpowiedzią na prowadzoną przez Niemców likwidację. Latem 1942 roku Niemcy wywieźli z getta warszawskiego 270 tys. ludzi, kilka tysięcy zostało rozstrzelanych na miejscu. Powstaniem kierowała Żydowska Organizacja Bojowa i Żydowski Związek Wojskowy. Na jego czele stanął Mordechaj Anielewicz. Do zrywu przygotowywano się wcześniej, gromadząc broń, budując tunele i bunkry. Powstanie wybuchło 19 kwietnia kiedy do getta wkroczyły oddziały SS chcące ostatecznie zlikwidować je. Niemcy zmuszeni byli ściągnąć posiłki. Wiadomo było, że powstańcy nie mają szans na sukces ale wykazali się wolą walki. Zryw stłumiono 16 maja. Anielewicz i kilka osób z jego najbliższego otoczenia popełniło samobójstwo. Likwidacji getta (ostatnim symbolem zrównania go z ziemią było wysadzenie synagogi) dokonały oddziały niemieckie dowodzone przez J. Stroopa. Jednym z nielicznych bojowników żydowskich, któremu udało się opuścić getto był Marek Edelman.

Hymn partyzantów żydowskich zainspirowany Powstaniem w Getcie Warszawskim

Nie mów nigdy

Nie mów nigdy, że to twój ostatni krok,
Dni pogodne kryje w sobie ciemny mrok.
Jeszcze przyjdzie dzień stęskniony naszych snów,
I zadudni krok nasz – my jesteśmy znów.

Od ziem palmowych, aż po kraj gdzie wieczny śnieg,
Bólem naszym milionowym jęczy wiek.
Tam gdzie padły ślady umęczonej krwi,
Mocą naszą wstanie życie nowych dni.

Jutrzenka złota nam rozjaśni każdy dzień,
Przeszłość zniknie z wrogiem jak koszmarny sen.
A jeśli słońce zwalczy świt i złoty wschód,
Niech hasłem pieśń ta będzie aż po wszystek ród.

Krwią z naszych serc zroszony jest ten śpiew,
To nie jest pieśń ptaszyny pośród drzew.
Walcząc z wrogiem pośród padających wrót,
Z wiarą w jutro śpiewał słowa te nasz lud.

Więc, nie mów nigdy, że to twój ostatni krok,
Dni pogodne kryje w sobie ciemny mrok.
Jeszcze przyjdzie dzień stęskniony naszych snów,
I zadudni krok nasz – my jesteśmy znów.

Nie mów nigdy, tłum. nieznany.
Polecenie 13

Przeczytaj hymn i spróbuj go zinterpretować. Wykaż się empatią. Pomyśl co czuli młodzi Żydzi organizujący powstanie w getcie.

Siłą wyciągani z bunkrów, fotografia pochodząca z “Raportu Stroopa”
Fotografia, United States Holocaust Memorial Museum, domena publiczna
Polecenie 14

Niemieckiego żołnierza, który stoi z wycelowanym w chłopca karabinem udało się zidentyfikować. Wprawdzie dopiero w 1969 roku ale poniósł karę za zbrodnie popełnione w czasie II wojny światowej. Jak sądzisz, czy można uznać za element „sprawiedliwości dziejowej” fakt, że dokumentowane przez samych Niemców wydarzenia okazały się „świadkami” w ich procesach?

Getto warszawskie. Kres powstania
domena publiczna
Polecenie 15

Podpisz zdjęcie. Niech Twój komentarz stanie się także próbą oddania emocji osoby, która współczuje bohaterskim powstańcom getta oraz jego tragicznym mieszkańcom wywiezionym do obozów śmierci.

Ci, którym udało się uciec z gett w momentach ich likwidacji lub wcześniej, a nie znaleźli schronienia w polskich domach chronili się w lasach. Tam nierzadko zakładali leśne obozy rodzinne (gdzie szanse przeżycia znajdowały też dzieci i starsi). Takie istniały na Lubelszczyźnie, Kielecczyźnie, w lasach radomskich. Czasami przechodziły one pod opiekę partyzantki radzieckiej, wówczas Żydzi zajmowali się szyciem, cerowaniem, naprawą broni, obuwia. Żydzi wstępowali też do partyzantki radzieckiej do Armii Ludowej ale też zakładali własne oddziały partyzanckie.

Janusz Korczak

Janusz Korczak
domena publiczna

Trudno też mówiąc o zagładzie ludności żydowskiej nie wspomnieć postaci Janusza Korczaka, pedagoga, autora książek dla dzieci. Mimo że znajomi proponowali mu zorganizowanie ucieczki i przygotowanie schronienia, nie zostawił swoich małych podopiecznych tylko wraz z nimi „poszedł na śmierć”. Emanuel Ringelblum tak opisał ostatnie chwile życia Korczaka: „To nie był marsz do wagonów to był zorganizowany protest przeciwko bandytyzmowi! W przeciwieństwie do stłoczonej masy, która szła na rzeź jak bydło, rozpoczął się marsz, jakiego nigdy dotąd nie było. Wszystkie dzieci ustawiono w czwórki, na czele Korczak z oczami zwróconymi ku górze trzymał swoje dzieci za rączki, prowadził pochód”.

Tak widział pochód natomiast Władysław Szpilman: „Chyba 5 sierpnia (..) przypadkowo stałem się świadkiem wymarszu Janusza Korczaka i jego sierot z getta (...). Spędził z nimi długie lata swojego życia i teraz, w ich ostatniej drodze, nie chciał ich zostawiać samych. Chciał im tę drogę ułatwić. Wytłumaczył sierotom, że mają powód do radości, bo jadą na wieś (...). Gdy spotkałem ich na Gęsiej, dzieci, idąc, śpiewały chórem, rozpromienione, mały muzyk im przygrywał, a Korczak niósł na rękach dwoje najmłodszych, także uśmiechniętych, i opowiadał im coś zabawnego”.

Symboliczny grób Korczaka na cmentarzu żydowskim
Cezary Piwowarski, licencja: CC BY-SA 4.0
Polecenie 16

Jakie elementy z opisów „ostatniej drogi” odnajdujesz w przedstawieniu na grobie Korczaka?

Bilans

Polityka eksterminacji ludności żydowskiej stosowana przez III Rzeszę przyniosła 5,9 mln ofiar żydowskich w całej Europie. 2, 9 mln stanowili w tej liczbie polscy Żydzi. Holocaust przeżyło ich maksymalnie 420 tys. z czego ok. 300 tys. osób na terytorium ZSRR.

Szacunkowe dane dotyczące zamordowanych Żydów w poszczególnych krajach

Państwo

Ludność żydowska przed wojną

Minimalna liczba zamordowanych

Maksymalna liczba zamordowanych

Austria

185,000

50,000

50,000

Belgia

65,700

28,900

28,900

Czechy i Morawy

118,310

78,150

78,150

Bułgaria

50,000

   

Dania

7,800

60

60

Estonia

4,500

1,500

2,000

Finlandia

2,000

7

7

Francja

350,000

77,320

77,320

Grecja

77,380

60,000

67,000

Holandia

140,000

100,000

100,000

Jugosławia

78,000

56,200

63,300

Litwa

168,000

140,000

143,000

Luksemburg

3,500

1,950

1,950

Łotwa

91,500

70,000

71,500

Niemcy

566,000

134,500

141,500

Norwegia

1,700

762

762

Polska

3,300,000

2,900,000

3,000,000

Rumunia

609,000

271,000

287,000

Słowacja

88,950

68,000

71,000

Węgry

825,000

550,000

569,000

Włochy

44,500

7,680

7,680

Związek Radziecki

3,020,000

1,000,000

1,000,000

Ogółem

9,796,840

5,596,029

5,860,129

w zaokrągleniu

9,797,000

5,596,000

5,860,000

Polecenie 17

Przeanalizuj dane w tabeli.

  • Podaj trzy kraje, w których przeżyło najwięcej Żydów (w porównaniu do danych przedwojennych). Postaraj się odszukać informacji z czego to wynikało.

  • I trzy gdzie straty ludzkie były największe. Dokonaj podobnej analizy jak w przypadku pierwszego pytania.

Postawy wobec Zagłady

Wielu, którym udało się ocaleć z pomocą przyszły osoby prywatne. To one mając świadomość zagrożenia własnego życia (za ukrywanie Żydów na ziemiach polskich wyrokiem była kara śmierci) robiły wszystko aby zapewnić schronienie. W pomoc zaangażowały się także organizacje. Pomagały załatwić fałszywe dokumenty, ułatwiały wyjazd do krajów neutralnych, organizowały pomoc finansową.

Polskie państwo podziemne powołało w Departamencie Spraw Wewnętrznych Delegatury Rządu na Kraj Wydział „Żegota”. Natomiast we wrześniu 1942 roku powstał Społeczny Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom, przekształcony wkrótce w podległą Delegaturze Radę Pomocy Żydom „Żegota”. Jego działaczami byli m.in. Władysław Bartoszewski, Z. Kossak‑Szczucka.

Powstanie Rady Pomocy Żydom

W czasie okupacji wiele osób ukrywało i utrzymywało swych przedwojennych znajomych i zaprzyjaźnionych Żydów pomimo grożącej za to kary śmierci (…) Mama (Zofia Kossak‑Szczucka) i znajoma jej, Wanda Filipowicz – Krahelska, zdecydowały zawiązać organizację, by wesprzeć i rozszerzyć te prywatne akcje humanitarne. Należy zauważyć, że obie założycielki miały radykalnie odwrotne przekonania: jedna byłą gorącą katoliczką, druga zaś równie gorącą socjalistką (…) Otrzymawszy poparcie Delegatury na Kraj, zebrały grupę osób, Polaków i żydów, wszelkich przekonań politycznych i kwalifikacji zawodowych. Wszystkie te osoby podzielały głębokie przekonanie, że nie wolno być obojętnym i biernym wobec tylu tragicznych sytuacji.

Ulotka rządu emigracyjnego
Rada Pomocy Żydom Żegota, 1943, domena publiczna

Mimo że Kościół Katolicki nie zajął oficjalnego stanowiska w sprawie eksterminacji żydowskiej to wielu księży, zgromadzenia zakonne organizowało fałszywe metryki pozwalające na „nabycie innej tożsamości”, także w sierocińcach i ochronkach katolickich znajdowały schronienie dzieci żydowskie. Izraelski Instytut Pamięci Narodowej Yad Vashem w Jerozolimie przyznający osobom zasłużonym w ratowaniu ludności żydowskiej tytuł „Sprawiedliwy wśród narodów świata” docenił kilka tysięcy Polaków. Stanowią oni najliczniejsza grupę narodową wyróżnioną tym medalem.

Medal Sprawiedliwej wśród Narodów Świata przyznany pośmiertnie Marcie Bocheńskiej. Senat RP 17 kwietnia 2012
Michał Józefaciuk, licencja: CC BY-SA 3.0

Wśród osób wyróżnionych jest Irena Sendlerowa, członek „Żegoty”. Przyczyniła się ona do uratowania ponad 2500 dzieci żydowskich, wydostając je z warszawskiego getta i umieszczając w rodzinach polskich. W gronie Sprawiedliwych znalazł się też Henryk Sławik. Po klęsce wrześniowej dotarł na Węgry i tam stał na czele Komitetu Obywatelskiego ds. Opieki nad Uchodźcami Polskimi. Starał się pomagać internowanym wojskowym i cywilom, udzielając wsparcia finansowego i załatwiając dokumenty umożliwiające wyjazd na Zachód. Wśród osób, którym pomógł wyjechać było wielu Żydów. Ratował także dzieci żydowskie, ukrywając je w sierocińcu pod Budapesztem, w którym oficjalnie przebywały sieroty polskie. W sumie uratował około 5000 Żydów.

Warto również wspomnieć przedstawicieli innych narodów, którzy zaangażowali się w pomoc Żydom. Najbardziej znaną postacią za sprawą filmu Stevena Spielberga jest Oskar Schindler, niemiecki przedsiębiorca, członek NSDAP. W swojej fabryce zatrudniał Żydów, traktując ich jako pracowników niezbędnych i dzięki temu uratował od śmierci ponad 1000 osób. Warta wspomnienia jest także działalność szwedzkiego dyplomaty, Raoula Wallenberga, który ocalił przed deportacją około 100 tys. węgierskich Żydów. Także japoński konsul na Litwie Chiune Sugihara, wbrew nakazom swojego rządu udzielił tysięcy wiz tranzytowych Żydom i tym samym ułatwił im emigrację do innych krajów.

Ofiarna Pomoc Żydom była jedną z postaw, wartych podkreślenia, ale niestety nie jedyną. Dominująca była bierność, wynikająca ze strachu przed konsekwencjami, czasami powodowana niechęcią do Żydów. Niemniej nie brakowało też takich, którzy z tragedii narodu czerpali zyski. Dosyć rozpowszechnione było przypadki szmalcownictwa: wymuszanie okupu od ukrywających się Żydów pod groźba zadenuncjowania ich, lub donoszenie na nich za pieniądze do władz okupacyjnych.

Wspomnienie Stanisława Sznapmana o życiu Żydów warszawskich po aryjskiej stronie
Historia 1789-1990. Wybór tekstów źródłowych dla szkół średnich Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., Historia 1789-1990. Wybór tekstów źródłowych dla szkół średnich, licencja: CC BY 3.0.

Nas zagnali do brudnych nędznych lochów. Pozbawiono nas mebli, urządzeń. Nam nie wolno mieć biżuterii ani futer ani dywanów. Usunięto nas z naszych przedsiębiorstw, warsztatów i stanowisk. A co najstraszniejsze zamordowano naszych najdroższych, nasze żony, dzieci, matki , ojców […] Nie wolno nam nawet na ulicę wychodzić […] Na ulicach odbywało się formalne polowanie na Żydów. Z jakąś szaleńczą pasją uwijały się po ulicach różne typy w poszukiwaniu ludzi o wyglądzie semickim. Gestapo płaciło premie […] w postaci znalezionych u Żydów kosztowności i pieniędzy i tłuszcza hulała. Niektórzy granatowi policjanci też gorliwie pracowali zaglądając przechodniom w oczy i legitymując […]. Grożono karą śmierci za ukrywanie Żydów, przy czym wszyscy lokatorzy domu byli zbiorowo odpowiedzialni, Jeśli ktoś zatem miał dobre chęci i chciał przyjąć Żyda musiał to robić w wielkiej tajemnicy przed współlokatorami domu, przez których był kontrolowany.

Wspomnienie Stanisława Sznapmana o życiu Żydów warszawskich po aryjskiej stronie, [w:] , Historia 1789-1990. Wybór tekstów źródłowych dla szkół średnich, oprac. J. Eisler, M. Sobańska-Bondaruk, Warszawa 1995.
Fragment "Dziennika" Leona Guza o obojętności wielu Polaków wobec losu Żydów

Musze powiedzieć, że rzadko spotyka się takich ludzi, którzy bezinteresownie spieszyli z pomocą podczas tych tragicznych dni. Przeważnie, niestety, większość Polaków przyjmowała obojętną postawę wobec naszej tragedii. Często na tego rodzaju stanowisko wpływał strach i terror okupanta oraz groźba wysokich kar za udzielanie pomocy Żydom. Nie brakowało jednak szui, ludzi pozbawionych sumienia, którzy ostentacyjnie wyrażali aprobatę postępowaniu hitlerowców. Byli i tacy, którzy czynnie wspomagali Niemców, wydając im ukrywających się Żydów. Rozumiem, że można mieć zastrzeżenia do Żydów, można ich nie lubić, można być antysemitą, ale na miłość boską nie można pochwalać ludobójstwa i do tego jeszcze dokładać swoją rękę. Tego rodzaju postawa jest tym tragiczniejsza, że ma miejsce w momencie, gdy cały naród jest zagrożony w swoim istnieniu, gdy naziści niszczą, grabią miliony obywateli, niezależnie od tego czy jest się Żydem czy Polakiem. Piszę te słowa z żalem i goryczą, ponieważ osobiście zetknąłem się wielokrotnie z bezinteresowną pomocą od wielu Polaków, i to w takich okolicznościach, że zagrażało to ich życiu. Jednakże o pewnych rzeczach trudno zapomnieć i milczeć. Rzucają one cień na wzajemne stosunki Żydów i Polaków. Oby przyszłość (nie wiadomo jaka) przyniosła zwrot w tych wzajemnych stosunkach.

Fragment „Dziennika” Leona Guza o obojętności wielu Polaków wobec losu Żydów, [w:] Leon Guz, Targowa 64, Dziennik 27 i 1943 -11 IX 1944, Warszawa 1997, s. 107.
Polecenie 18
  • O jakich postawach w stosunku do Żydów opowiada Sznapman i L. Guz. ?

  • Na ile można zrozumieć tych którzy nie podejmowali żadnych działań , nie angażowali się w pomoc ale także nie denuncjowali?

  • Co można powiedzieć o nadziei L. Guza wyrażonej w ostatnim zdaniu w perspektywie ponad 60 letniej powojennej historii?

Podobnie jak w Polsce tak i w pozostałych krajach okupowanych postawy wobec Zagłady były różne. Niemcy zawsze mogli liczyć, w prowadzonej polityce eksterminacji na podległych sobie urzędników, gorliwych kolaborantów. Niemcom pomagali w eksterminacji ludności żydowskiej przedstawiciele administracji okupowanych krajów, tamtejsi policjanci. Bardzo często dzięki ich pomocy choćby proceder identyfikacji czy deportacji ludności żydowskiej przebiegał „sprawniej”.

W Zagładzie brały czynny udział współpracujące z Niemcami formacje białoruskie, litewskie, łotewskie, estońskie, ukraińskie. Ukraińcy tworzyli także załogi obozów koncentracyjnych i ośrodków zagłady, uczestniczyli w likwidacji gett.

Postępowanie władz państw satelickich i okupowanych także było różne . Najbardziej gorliwe okazały się władze Chorwacji i Słowacji. Dzięki oporowi władz bułgarskich uratowano tamtejszych obywateli pochodzenia żydowskiego. Węgry dopóki nie zostały zajęte przez Niemcy odmawiały przeprowadzenia deportacji swoich Żydów, później protestów nie było, a węgierscy faszyści okazali się gorliwymi współpracownikami przy organizacji deportacji. Węgierscy Żydzi zostali wysłani do Auschwitz‑Birkenau między 15 maja a 9 lipca 1944 roku. O poczynaniach rządu francuskiego już pisano, choć może warto wspomnieć, że kolaboracyjny gabinet francuski chętnie brał udział w deportacjach Żydów obcokrajowców. Mieszkańcy Danii na czele z królem Chrystianem X podjęli kroki dzięki którym udało się duńskich Żydów ewakuować do neutralnej Szwecji. Tamtejsi Żydzi mieli być deportowani w nocy z 1 na 2 listopada 1943 roku, ale dzięki wydatnej pomocy rybaków udało się ich przetransportować do neutralnego sąsiada. W Amsterdamie doszło do strajku przeciwko represjom antyżydowskim, ale zasadniczo „legalistyczne” nastawienie społeczeństwa holenderskiego nie sprzyjało ukrywaniu Żydów, a ich denuncjowanie nie należało do sporadycznych wypadków. Belgowie ukryli stosunkowo dużą liczbę Żydów i spora w tym była zasługa katolickiego kleru. Jedynie policjanci belgijscy z Antwerpii okazali się „pomocni” wobec faszystowskich oprawców.

Państwa alianckie a Holokaust

Stosunek państw alianckich do polityki eksterminacji ludności żydowskiej budzi kontrowersje. Historycy zastanawiają się, czy rzeczywiście wolny świat nie mógł zareagować wcześniej na tragedię narodu żydowskiego i podjąć działania, które zmniejszyłyby jego skalę? Pierwsze informacje o morderstwach Żydów dokonywanych na Wschodzie przez oddziały specjalne niemieckiej policji i Wehrmachtu, Brytyjczycy posiadali już latem 1941 roku. Zdobyli je dzięki prowadzonym nasłuchom radiogramów grup operacyjnych. Kolejne docierały na Zachód dzięki m.in. przekazom Gerharda Riegnera (kierownika biura przedstawicielstwa Światowego Kongresu Żydów w Genewie).

Telegram przekazany, 8 sierpnia 1942 roku przez Gerharda Riegnera, skierowany do Stephena Waisa prezesa Światowego Kongresu Żydów w Waszyngtonie (a prywatnie przyjaciela prezydenta Franklina Roosevelta)

Otrzymaliśmy alarmujący raport, że Kwatera Główna Fuerera omawia i rozważa plan, według, którego wszyscy Żydzi w krajach okupowanych i rządzonych przez Niemcy, w liczbie 3,4‑4 milionów będą po deportacji i koncentracji na Wschodzie eksterminowani za jednym zamachem, tak aby raz na zawsze rozwiązać kwestię żydowską w Europie [stop]Akcja, o której mowa planowana jest na jesień, metody dyskutowane, włączając kwas pruski [stop].Przekazujemy informacje z konieczną rezerwą, bo ich ścisłość nie może być potwierdzona [stop]Informator stwierdza bliskie powiązanie z najwyższymi władzami niemieckimi, a jego raport, ogólnie mówiąc jest wiarygodny.

Telegram przekazany, 8 sierpnia 1942 roku przez Gerharda Riegnera, skierowany do Stephena Waisa prezesa Światowego Kongresu Żydów w Waszyngtonie (a prywatnie przyjaciela prezydenta Franklina Roosevelta), [w:] R. Szuchta, P. Trojański, Zrozumieć Holokaust. Książka pomocnicza do nauczania o zagładzie Żydów, Warszawa 2012, s. 253.

Informacje o zbrodniach niemieckich potwierdzały także watykańskie służby wywiadowcze, miały je również szwedzkie władze. Niemały udział w przekazywaniu na Zachód informacji o sytuacji ludności żydowskiej na okupowanych ziemiach polskich miał rząd polski w Londynie. Do niego natomiast ta wiedza docierała m.in. dzięki kurierowi polskiego państwa podziemnego Janowi Karskiemu. Podczas swojej drugiej misji, jesienią 1942 roku przekazał raport z informacjami o Zagładzie Żydów na ziemiach polskich, zdobytymi od członków podziemnych organizacji żydowskich, jak też bezpośrednio zaobserwowanymi. Karski dwukrotnie wchodził za mury getta warszawskiego jak też dotarł do obozu w Izbicy Lubelskiej gdzie widział przygotowania transportu Żydów do obozu zagłady w Bełżcu.

Problem zagłady Żydów polskich, możliwości ich ratunku oraz milczenia i odpowiedzialności aliantów za dokonywane ludobójstwo w ocenie żydowskich działaczy politycznych z getta (w osobie Leona Feinera członka Bund‑u) przekazane Janowi Karskiemu

Chcemy by Pan powiedział polskiemu rządowi, rządom i czołowym przywódcom alianckim, że jesteśmy bezsilni wobec niemieckich zbrodniarzy. Nie możemy się sami obronić ani też nikt w Polsce nie jest w stanie nas obronić. Polskie władze podziemne mogą uratować niektórych z nas ale nie mogą uratować mas. Niemcy nie starają się nas ujarzmić tak jak inne narody. My jesteśmy systematycznie mordowani[…] cały nasz naród będzie zniszczony. Być może uda się uratować nielicznych, ale 3 miliony Polskich Żydów są skazane na zagładę. Nie ma takiej siły w Polsce, która mogłaby temu zapobiec i nie może temu zapobiec ani polskie ani żydowskie podziemie. Niech Pan odpowiedzialność za to złoży na barki aliantów. Niech żaden z przywódców Narodów Zjednoczonych nie będzie w stanie powiedzieć, że nie wiedział, iż jesteśmy w Polsce mordowani i że tylko z zewnątrz można nam przyjść z pomocą.

Problem zagłady Żydów polskich, możliwości ich ratunku oraz milczenia i odpowiedzialności aliantów za dokonywane ludobójstwo w ocenie żydowskich działaczy politycznych z getta (w osobie Leona Feinera członka Bund-u) przekazane Janowi Karskiemu, [w:] S. Karboński, Polskie państwo podziemne, Przewodnik po podziemiu z lat 1939-1945, Bydgoszcz.

Wielka Brytania i Stany Zjednoczone nie podjęły jednak żadnych znaczących kroków. Nie uwzględniły sugestii wysuwanych przez społeczność żydowską o możliwości organizowania nalotów dywanowych na miasta niemieckie czy bombardowania torów kolejowych prowadzących do obozów zagłady. Pod koniec 1942 roku alianci wystosowali deklarację, w której potępiali niemiecką politykę” eksterminacji z zimną krwią” oraz zapowiedzieli ukaranie zbrodniarzy po wojnie, ale jednocześnie państwa alianckie uznały, że jedynym ratunkiem dla ofiar jest zwycięstwo nad III Rzeszą.

Polecenie 19

Na podstawie tekstu źródłowego i autorskiego powiedz jakie były szanse powodzenia misji Karskiego?

Zamiast podsumowania

Polecenie 20

Postaraj się dokonać interpretacji słów M. Edelmana pamiętając także o jego udziale w powstaniu w getcie jak i życiu w powojennej Polsce (odnajdź informacje biograficzne w różnych źródłach wiedzy, które pomogą Ci w wykonaniu zadania).

Pomnik Bohaterów Getta na warszawskim Muranowie
domena publiczna
Polecenie 21

Jaką symbolikę zastosowano przy tworzeniu pomnika? Postaraj się zinterpretować przekaz.

Ćwiczenie 4

Kontrowersje wokół Holocaustu

J. Brynkus Holokaust --- polskie uwarunkowania nauczania o zagładzie Żydów

Znajomość pełnej faktografii Holocaustu nie jest głęboka. W masowej świadomości żyją jakieś strzępy wydarzeń. Dlatego gdy mowa jest o zagładzie Żydów, często dochodzi do sporów nie tylko o interpretacje faktów, ale i o nie same. […] Na faktograficznej bazie tragedii Żydów formułowane są różnego rodzaju opinie, będące niekiedy emocjonalnym manifestem politycznym różnych środowisk niż historycznym sądem. Bierze się, to stąd, że za zagładę Żydów w czasie wojny próbuje się uczynić współodpowiedzialnymi także Polaków. Dlatego też często płaszczyznę poznawczą Holocaustu rozszerza się o występujące w Polsce przedwojennej antyżydowskie nastroje oraz o zjawisko tzw. szmalcownictwa. Jest to metodologicznie nieuprawnione i dla obrazu Polaków w czasie okupacji krzywdzące. Za tworzenie takiego poglądu należy w równym stopniu obwiniać zarówno współczesne środowiska liberalne z Zachodu, jak i historiografie PRL‑u. Na edukacji historycznej ciąży obowiązek popularyzowania obowiązku Holocaustu, w którym nie zabraknie także przykładów ofiarności i poświecenia ze strony polskiego społeczeństwa. Młodzież musi wiedzieć, że Polacy pomagali Żydom, jak mogli, np. z narażeniem życia dostarczali żywność do warszawskiego getta. Ukrywali i przygotowywali fałszywe dokumenty dla tych, spośród nich, którym udało się przejść na aryjska stronę. […] trzeba [..] jasno uświadomić, że traktowanie przez Niemców Polaków jako podludzi było jednym z powodów, dla którego Niemcy dokonali ludobójstwa Żydów na polskiej ziemi. Nieuprawnione więc są opinie podobne tym, które w swoich esejach wygłosił Jan Tomasz Gross, stwierdzając, że w czasie wojny Żydom na ziemiach polskich pod okupacją niemiecką groziło wszechobecne niebezpieczeństwo ze strony Polaków. Jest to zupełne odwrócenie faktów historycznych i uczynienie z ofiar, jakimi byli także Polacy, sprawców tej okrutnej zbrodni.

J. Brynkus, Holokaust – polskie uwarunkowania nauczania o zagładzie Żydów, [w:] , Holokaust. Lekcja historii. Zagłada Żydów w edukacji szkolnej, red. J. Chrobaczyński, P. Trojański, Kraków 2004, s. 124–125.
Polecenie 22

Po lekturze tekstu i w oparciu o wiedzę poza źródłową odpowiedz dlaczego problematyka Holokaustu, zwłaszcza dla Polaków jest kontrowersyjna i skomplikowana. Podaj przykłady sytuacji, wydarzeń świadczących o tym, że jest to temat wzbudzający ogromne emocje.

Ćwiczenie 5
Polecenie 23

Wymień (zaznaczone w tekście) przykłady pomocy udzielanej Żydom przez Polaków.

Polecenie 24

Oprócz Żydów ofiarami polityki ludobójstwa byli także Cyganie. Postaraj się odnaleźć informacje , ilu zginęło ich podczas II wojny światowej.

Polecenie 25

Wróć do pytania postawionego na wstępie i udziel na nie odpowiedzi.

Lektury uzupełniające, warte polecenia:

  1. R. Szuchta, P. Trojański, Zrozumieć Holokaust. Książka pomocnicza do nauczania o zagładzie Żydów, Warszawa 2012

  2. Pamięć. Historia Żydów polskich przed, w czasie i po Zagładzie, pod red. F. Tycha, Warszawa 2008