Wróć do informacji o e-podręczniku Wydrukuj Udostępnij materiał Zapisz jako PDF
Ru7PHialhL7EQ

Jak je rozwiązać? Problemy współczesnej Polski

Podział administracyjny Polski
Krystian Chariza i zespół,

Zadanie na rozgrzewkę

Ćwiczenie 1

Wyjaśnij pojęcia:

  • Emigracja

  • Korupcja

  • Bezrobocie

j0000008NYB6v32_0000000M

Ranking problemów

Oto wybrane problemy współczesnej Polski:

  • Bieda

  • Bezrobocie

  • Emigracja, zwłaszcza osób młodych i dobrze wykształconych

  • Wypadki drogowe

  • Utrudniony dostęp do służby zdrowia

  • Brak poszanowania prawa

  • Korupcja

Ćwiczenie 2

Dopisz do listy jeszcze 1–2 propozycje. Następnie przeprowadź sondaż wśród znajomych i rodziny (co najmniej 10 osób) i uporządkuj te problemy od najważniejszych do najmniej ważnych.

Zacznij od ustalenia, w jaki sposób przeprowadzisz sondaż. Rozważ następujące możliwości:

a) Czy będziesz zadawać pytanie otwarte: proszę podać najważniejsze problemy współczesnej Polski, czy pokażesz swoim respondentom wcześniej przygotowaną listę problemów?

b) Jeśli pokażesz listę, to czy poprosisz o wskazanie jednego, czy kilku (ilu?) najważniejszych problemów? A może wolisz, żeby każdy respondent uporządkował całą listę? Czy przewidujesz możliwość dopisania do listy innych problemów, które zaproponują respondenci?

c) Gdzie przeprowadzisz badania: w klasie, w szkole, wśród sąsiadów, wśród rodziny, wśród przechodniów na ulicy? Czy będziesz pytać ludzi w zbliżonym wieku? Czy uwzględnisz płeć, hobby lub wykształcenie (wiadomo, że lekarze mogą zwracać uwagę na problemy służby zdrowia, a policjanci – na wypadki drogowe)?

d) Jak podliczysz wyniki? To zależy od założeń z punktów a oraz b. Jeśli respondenci mają wskazać jedną odpowiedź, można jej przypisać 1 punkt, a następnie przystąpić do sumowania. Jeśli wskazują po trzy odpowiedzi według przywiązywanej wagi, to najważniejszej można przydzielić 3 punkty, drugiej – 2, trzeciej – 1 i na koniec przeprowadź sumowanie.

e) Czy otrzymane wyniki zależą na przykład od wieku, płci, wykształcenia, zajęcia respondentów? A może od innych czynników? Jakich?

j0000008NYB6v32_0000001E

Analiza wybranych problemów – metaplan

Ćwiczenie 3

Przyjrzyj się internetowym dyskusjom nad wybranym problemem z naszego rankingu, wybierz najważniejsze i najciekawsze wpisy, a następnie zapisz wnioski w formie metaplanu – czyli uzupełnij tabelę według wzoru:

Jak jest?

Jak powinno być?

Dlaczego nie jest tak, jak powinno być?

Wnioski

Oto przykładowa analiza problemu dużej liczby wypadków drogowych – na podstawie zapisu dyskusji na forum.gazeta.pl po informacji prasowej o śmiertelnym wypadku na drodze.

Co najmniej trzynaście osób zginęło w wypadku z udziałem autobusu. Do tragedii doszło w piątek rano niedaleko Jeżewa (Podlaskie), na trasie z Białegostoku do Warszawy – poinformował rzecznik prasowy podlaskiej policji Jacek Dobrzyński.

misio1980 30.09.05, 12:09
Związek pomiędzy prędkością a ilością wypadków nie jest taki, jaki od lat nam się wmawia. Niemcy jeżdżą po swoich autostradach bardzo szybko i też nie zawsze do końca zgodnie z przepisami, a wypadków jakoś mają mniej niż w Polsce. Więc daruj sobie podobne mądrości (już pomijam fakt, że na autostradzie ze względów technicznych trochę ciężko o zderzenie czołowe)

cubasz 30.09.05, 12:34
w polsce po prostu NIE DA sie jezdzic spokojnie. jest taki nastroj jak na torze wyscigow konnych albo psich w pogoni za zajacem. jak ziwerzeta. kto pierwszy, kto szybszy... podobno czas to pieniadz. moze by zaczac lansowac haslo, ze stac mnie na spokojna jazde. zamiast szpanowac szybkoscia szpanowac spokojem. polityka straszenia smiercia i wypadkami nie dziala.

n21 30.09.05, 12:41
Związek pomiędzy prędkością a ilością wypadków nie jest taki, jaki od lat nam się wmawia. To nie tylko o prędkośc chodzi. Liczy się sposób jazdy. U nas rządzi brawura, wręcz chamstwo. Nie liczysz z innymi kierowcami, jeździsz szybkim wozem uważasz, że każdy powinien ci ustępować. Nawet jazda w mieście ma znamiona obłedu. Wyprzedzanie przy dojeździe do czerwonych świateł jest nagminna. I po co? By być 3 sekundy wcześniej, gdy i tak będziesz czekać na zielone. Przykłady można mnożyć. Najgorsze, że wielu ludzi nie uważa, że jeżdżą niebezpieczenie. Całą winę zwalają na złe drogi, na drzewa przy drogach. Nigdy nie winią siebie.

kororenko 30.09.05, 12:42
Większość osób na tym forum pisze o złym stanie dróg, jest w tym sporo racji ale oczywiste jest że to bezmyślni kierowcy powoduja wypadki. Wyprzedzanie na trzeciego, na zakręcie, przy podwójnej ciągłej a na autosradach: jazda na zderzaku poprzednika, nadmierna prędkość, rozmowa podczas jazdy przez telefon co rozprasza kierowcę, przeglądanie mapy podczas jazdy itd. Autostrady oczywiście nalezy budowac aby zwiększyć przepustowość dróg ale bezpieczeństwo zalezy tylko od wyobraźni kierowców.

analogue 30.09.05, 12:43
Bylem ostatnio w Polsce i to, co zobaczylem, to istny horror - chyba nigdzie w cywilizowanym swiecie tak sie nie jezdzi. polscy kierowcy to w 75 procentach bezmyslni kretyni. Wczesniej czy pozniej musi nastapic sytuacja, gdy dwoch z przeciwka bedzie chcialo wyprzedzac na trzeciego. Z wiadomym skutkiem. I ile osob przez to cierpi... po autostradach.

charnel 30.09.05, 12:56
Współczuję... Czy do poprawy bezpieczeństwa na drogach muszą być autostrady? Wystarczyłoby wyeliminować z dróg TIRy – mamy przecież kolej, która mogłaby realizować transport TIRów z jednej granicy na drugą. Jestem przekonany, że znacząco wpłynęłoby to na bezpieczeństwo, nie wspominając o zmniejszeniu się ilości spalin. Ale... Często jeżdżę tą trasą i TIRy to większość przejeżdżających samochodów...

lampy_happy 30.09.05, 13:12
Kiedys (bodaj na przelomie lat 80/90‑tych) jakis amerykanski instytut ds. bezpieczenstwa drogowego przeprowadzil naukowe badania, z ktorych wynikalo cos pozornie paradoksalnego:

Im ludzie maja bezpieczniejsze samochody, tym niebezpieczniej jezdza (bo czuja sie bezpieczne). Przeginaja palke o wiele bardziej, bo sa przeswiadczenie, ze bezpieczny samochod ich uratuje.

Z tych badan wynikalo dalej, ze najbezpieczeniej jezdzilibysmy wtedy (byloby najmniej groznych dla zdrowia wypadkow), gdyby samochody nie mialy zadnych zabezpieczen, nie byloby nawet pasow bezpieczenstwa, a z kierownicy wystawalby twardy i ostry metalowy szpikulec, ktory przebijalby nam czaszke nawet w przypadku drobnego zderzenia czolowego.

babinicz78 30.09.05, 13:50 Życzyłbym sobie żeby taka instytucja jak Inspekcja Transportu Drogowego zakupiła sobie osobowe nieoznakowane auta na wzór policyjnych nieoznakowanych radiowozów (obowiązkowy wideorejestrator na wyposażeniu) i wyłapywała rozpychających się, wyprzedzających na trzeciego piratów prowadzących te ciężarowe kolosy. Bo te ich busiki i stateczne kontrole to troche za mało.

Ćwiczenie 4

Dla zainteresowanych

Zwróć uwagę na poprawność językową wpisów na forum. O czym świadczą popełniane błędy?

Problem

Jak jest?

Jak powinno być?

Dlaczego nie jest tak, jak powinno być?

Wnioski

Wypadki drogowe

Mnóstwo wypadków na drogach, w tym śmiertelnych, w których giną niewinni ludzie

Bezpieczna jazda po szerokich, bezpiecznych drogach

Za mało autostrad.
Pośpiech, brawura, arogancja i brak wyobraźni kierowców.
Niewystarczająca kontrola policji i innych służb drogowych

Na drogach należy zachować wzmożoną ostrożność, nie spieszyć się, by oszczędność czasu nie okazała się tylko pozorna

[](http://)

j0000008NYB6v32_0000004M

Podsumowanie

Bieda, bezrobocie, korupcja, brak poszanowania prawa, nierówny dostęp do dóbr i usług, emigracja i brak bezpieczeństwa na drogach to niektóre z palących problemów współczesnej Polski. Choć większość społeczeństwa zapewne zgadza się, że są to istotne problemy, trudno dojść do porozumienia co do ich przyczyny. Jeszcze trudniej znaleźć skuteczne sposoby ich rozwiązania.

Co potrafię?
  • Zaprojektować i przeprowadzić sondaż.

  • Przeprowadzić analizę zagadnienia metodą metaplanu.

R13EHxKyTsDr91
zadanie interaktywne
Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0.
Zapamiętaj!

Na pewno znasz kogoś, kto ostatnio wyemigrował z Polski. Może Ty też zastanawiasz się, czy nie wyemigrować. W dyskusjach o emigracji po jednej stronie stawia się często prawo jednostki do zapewnienia sobie lepszych warunków życia (prowadzące do decyzji o emigracji), a po drugiej – stratę, jaką ponosi społeczeństwo oraz państwo, z którego dana osoba emigruje. Przeprowadźcie dyskusję na ten temat. Zacznijcie na przykład od odpowiedzi na pytanie: czy obywatel ma obowiązki wobec państwa, w którym się wychował i zdobył wykształcenie, czy też to państwo powinno mu zapewnić takie warunki do życia, by nie chciał emigrować?