Zgłoś uwagi
Pokaż spis treści
Wróć do informacji o e-podręczniku

Polacy a Napoleon

Niech żyje cesarz!
Wojciech Kossak, Niech żyje cesarz!, 1914, Kazimierz Olszański: Wojciech Kossak, Ossolineum 1982., domena publiczna

Po ostatecznej klęsce Napoleon został wywieziony pod angielską strażą na Wyspę Świętej Heleny, położoną na południowym Atlantyku, gdzie zmarł w 1821 roku. O czym świadczy fakt, że Polacy jako jedyni na świecie śpiewają o Bonapartem w narodowym hymnie?

Kiedy to było?

Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0

Sojusz z Napoleonem

Początkowo – w dobie formowania się Legionów Polskich we Włoszech – zwolennicy walki u boku Napoleona wywodzili się głównie z kręgu radykałów politycznych (nazywanych polskimi jakobinami), ludu miejskiego i drobnej szlachty. Dopiero gdy konfrontacja wojenna Francji z Austrią, Prusami i Rosją uczyniła ze sprawy polskiej kartę przetargową europejskiej dyplomacji, poszerzył się krąg jego współpracowników w społeczeństwie polskim. Po wkroczeniu armii francuskich do zaboru pruskiego, w rozmowach z Dąbrowskim i Wybickim, prowadzonych w Berlinie jesienią 1806 roku Napoleon składał odpowiedzialność za ewentualne utworzenie niezależnego państwa polskiego na barki Polaków. Szybkość, z jaką zorganizowali oni administrację i wojsko po klęsce rozbiorców Polski w latach 1805‑1806, zrobiła na cesarzu duże wrażenie. Od tej pory po raz pierwszy zaczął on dostrzegać bezpośredni związek między mocarstwowymi interesami Francji a sprawą polską.Stawiało to orientację profrancuską, odrodzoną po epizodzie legionowym, na uprzywilejowanej pozycji w społeczeństwie polskim. Przełomem okazało się pozyskanie w 1807 roku do współpracy arystokracji i bogatszej szlachty, mającej wówczas na ziemiach polskich najsilniejszą pozycję polityczną i społeczno‑gospodarczą. Jej wyrazem było zaangażowanie księcia Józefa Poniatowskiego, bratanka ostatniego króla Polski. Obejmując kierownictwo spraw wojskowych Księstwa Warszawskiego, odsunął on w cień generała Dąbrowskiego, twórcę Legionów Polskich we Włoszech. Dla polskich elit politycznych oznaczało to także odrzucenie koncepcji prorosyjskiej księcia Adama Czartoryskiego, rozwijanej przez niego od 1803 roku, czyli od momentu objęcia kierownictwa nad polityką zagraniczną Rosji u boku cara Aleksandra I. Zakładała ona połączenie wszystkich ziem polskich pod berłem cara (o księciu Adamie Czartoryskim dowiesz się więcej w lekcji Na łasce cara. Królestwo Polskie).

Ciekawostka

Książę Józef Poniatowski był ulubieńcem znacznej części społeczeństwa polskiego. Zwolennicy idei lewicowych woleli jednak Kościuszkę, traktując go jako wcielenie tradycji demokratycznych i republikańskich. Naczelnik powstania przeciw Rosji w 1794 roku i bohater narodowy po wypuszczeniu z niewoli rosyjskiej osiadł na emigracji w Szwajcarii. Stanowczo odmówił współpracy z Napoleonem. Uważał, że Polacy powinni walczyć o niepodległość samodzielnie, odwołując się do rzesz chłopskich. Józef Pawlikowski, sekretarz Kościuszki, poglądy Naczelnika przedstawił w broszurze Czy Polacy mogą się wybić na niepodległość, wydanej w 1800 roku.

Czy polski los był w polskich rękach?

Swoją ograniczoną niepodległość Polacy zawdzięczali wyłącznie walce z bronią w ręku u boku Napoleona. Wojenna geneza Księstwa stawiała armię polską na pierwszym miejscu – pod względem znaczenia – wśród innych instytucji państwowych. Według konstytucji miała ona liczyć 30 tysięcy ludzi, bez gwardii narodowych. Aż dwukrotnie jednak Księstwo zdobyło się na jej zwiększenie: w trakcie działań wojennych w 1807 roku (do blisko 50 tysięcy), a także mobilizacji w roku 1812 (do ponad 100 tysięcy, dzięki powrotowi pułków polskich z Hiszpanii). Te dane liczbowe są najlepszym dowodem umiejętności organizacyjnych władz polskich i ofiarność społeczeństwa polskiego. Dla porównania warto przypomnieć, że w czasie wojny 1792 roku Rzeczpospolita, licząca pięć razy więcej mieszkańców i dysponująca normalnymi strukturami państwowymi, zdołała wystawić armię liczącą tylko 60 tys. ludzi. Służba wojskowa rekrutów, uzupełnianych w ramach wprowadzonego w Księstwie powszechnego obowiązku, dotyczyła mężczyzn z wieku 21‑27 lat i trwała 6 lat.

Powiększenie obszaru Księstwa Warszawskiego w 1809 roku pogorszyło stosunki między Francją a Rosją. Powróciła wtedy idea współpracy Polaków z carem, przypomniana na życzenie Aleksandra I przez księcia Adama Czartoryskiego, która jednak została przez władze Księstwa odrzucona. Nie udało się nakłonić księcia Poniatowskiego do przejścia na stronę rosyjską, a starania te – o których poinformował on Napoleona – stały się jedną z przyczyn wojny 1812 roku. Szykując się do niej, cesarz nie określił jednoznacznie politycznych celów wojny. Miał świadomość, że umocnienie Księstwa Warszawskiego leży w interesie Cesarstwa i że krokiem prowadzącym do tego jest przyłączenie dawnych ziem Rzeczypospolitej. Uzależniał jednak dalsze kroki od złamania potęgi militarnej Rosji. Natomiast pozwolił Polakom na ujawnienie ich celów politycznych: ogłoszenie Aktu Generalnego Konfederacji Królestwa Polskiego w czerwcu 1812 roku, na fali wojennego entuzjazmu, było polską deklaracją niepodległości. Chciano w ten sposób zachęcić arystokrację i szlachtę polską zamieszkującą Ziemie Zabrane do zbrojnego wsparcia polskiej armii poprzez wywołanie powstania antyrosyjskiego na Litwie i Wołyniu. Na Ziemiach Zabranych dużą popularnością cieszył się konkurencyjny projekt utworzenia Wielkiego Księstwa Litewskiego, który wiązał arystokrację polską z Aleksandrem. Napoleon, przekraczając Niemen i wkraczając na Litwę w czerwcu 1812 roku, ogłosił natomiast początek „drugiej wojny polskiej”. Sformułowanie to po dziś dzień budzi spory wśród historyków, różnie oceniających jego wymowę. Według jednych miało ono pobudzić entuzjazm Polaków, ale tuszować brak prawdziwej koncepcji rozstrzygnięcia sprawy polskiej. Dla innych było zapowiedzią realnego planu. Klęska Napoleona sprawiła, że zapowiedzi te okazały się przedwczesne.

Polecenie 1

Zapoznaj się z historią Polek, które ze względu na swoją działalność stały się dla potomnych symbolami epoki napoleońskiej. Przeczytaj ich życiorysy i odpowiedz na postawione niżej pytania.

Maria Walewska
François Gérard , Maria Walewska, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, licencja: CC BY-SA 3.0

Maria Walewska w 1804 roku – w wieku 15 lat – wyszła za starego szambelana Anastazego Walewskiego. Było to typowe aranżowane małżeństwo, zgodne z XIX‑wiecznym obyczajem. Jednak wkroczenie Francuzów na ziemie polskie całkowicie odmieniło życie młodziutkiej dziewczyny. W styczniu 1807 roku rozpoczęło się wielkie, wsparte przyjaźnią uczucie Napoleona i Walewskiej. Maria towarzyszyła mu na Elbie (była już wówczas wdową), a gdyby nie sprzeciw Anglików, byłaby pojechała z nim na Wyspę Świętej Heleny. Ich związek, z którego w 1810 roku narodził się przyszły francuski polityk i dyplomata Aleksander Walewski, stał się legendą.

Polecenie 2

Dlaczego związek Marii Walewskiej i Napoleona stał się legendą? Poszukaj samodzielnie informacji na ten temat.

Joanna Żubrowa
Józef Głowacki, Joanna Żubrowa, August Sokołowski , domena publiczna

Joanna Żubrowa, żona Macieja, zapisała się w historii wojskowości jako pierwsza kobieta odznaczona orderem Virtuti Militari. Miało to miejsce w 1809 roku. Jako strzelczyni wraz z mężem brała udział w kampaniach 1806‑1813 roku, uzyskując stopień sierżanta. Uczestniczyła łącznie w 17 bitwach i oblężeniach, w tym w bitwie pod Raszynem, zdobyciu Zamościa i w wyprawie na Moskwę. Na starość Żubrowie osiedli w Wieluniu. Dla kolejnych pokoleń kobiet stanowiła symbol kobiecego męstwa, a w dobie powstania listopadowego 1830 roku jej litografowany portret można było kupić w księgarniach warszawskich. Na jej nagrobku, znajdującym się na wieluńskim cmentarzu, widnieje informacja, że była markietanką, czyli handlarką żywności (kobiety, uprawiające to pożyteczne zajęcie w obozach wojskowych często posądzano o luźne obyczaje). Twórcy nagrobka bezwiednie utajnili zatem tę sferę życia Żubrowej, którą musiała realizować w tajemnicy także za swojego życia. Jak głosi legenda, walczyła w mundurze ukrywając swoją płeć przed kolegami i dowództwem.

Polecenie 3

Wyjaśnij, dlaczego Joanna walczyła w przebraniu.

Legenda szwoleżerów spod Somosierry

Tak zwany pułk lekkokonny szwoleżerów został utworzony w 1807 roku z młodzieży szlacheckiej i wchodził w skład Gwardii Cesarskiej. Brał on udział w walkach w Hiszpanii aż do 1812 roku. Poza nim walczyły tam również trzy pułki piechoty Armii Księstwa Warszawskiego i Legia Nadwiślańska, utworzona z pozostałości dawnych Legionów i Legii Naddunajskiej. W 1808 roku pułkiem szwoleżerów, który wsławił się walką pod Somosierrą, formalnie dowodził Wincenty Krasiński. Sam jednak nie brał udziału w szarży. Zdobycie tej silnie bronionej przez Hiszpanów, stromo wznoszącej się drogi, prowadzącej do Madrytu było jednym z największych sukcesów polskiego oręża. Już w XIX wieku wokół tej bitwy narosło wiele sporów i legend. Sam Napoleon, niezgodnie z prawdą, ale w zgodzie z założeniami swojej wojennej propagandy, część sukcesu przypisał dowództwu francuskiemu. Spośród szwoleżerów Jan Nepomucen Dziewanowski był jedynym Polakiem, którego nazwisko wymieniono w biuletynie armii napoleońskiej.

Kapsuła czasu

Zbadajcie kulisy legendarnej bitwy pod Somosierrą

Polecenie 4

Po wykonaniu zadań zawartych w części A. i B. stwórzcie raport z realizacji tego zadania, zawierający wnioski końcowe.

Część A.
Zapoznajcie się z relacją historyka, a następnie wykonajcie ćwiczenia.

Andrzej Nieuważny My z Napoleonem

30 listopada 1808 roku trzeci szwadron pułku polskich szwoleżerów gwardii pod zastępczym dowództwem Jana Hipolita Kozietulskiego pełnił służbę przy osobie Napoleona. Ten, zniecierpliwiony skuteczną obroną przez Hiszpanów przełęczy Somosierra i drogi wiodącej do Madrytu, wydał prawdopodobnie Polakom rozkaz zdobycia pierwszej z czterech baterii hiszpańskich przecinających tę wznoszącą się dość stromo drogę. Mimo zamieszania spowodowanego salwą pierwszej baterii szwoleżerowie zdobyli ją, a zagrożeni ogniem dział następnej i zdezorientowani we mgle, spontanicznie podjęli atak. Kozietulski padł kontuzjowany, ale prowadzenie przejął porucznik Jan Nepomucen Dziewanowski, a kiedy został śmiertelnie ranny przed trzecią baterią, dowództwo przejął porucznik Piotr Krasiński. Czwartą, największą baterię przebyło już tylko kilkunastu szwoleżerów z jednym oficerem – porucznikiem Niegolewskim, który został ciężko ranny. Gdy obrońcy dobijali ocalałą garstkę, na szczyt dotarły wysłane przez Napoleona posiłki kawalerii gwardii, w tym inni szwoleżerowie, którzy ruszyli w pościg za Hiszpanami. Ku zdumieniu obrońców, atak nieco ponad 210 (w końcowej fazie 450) śmiałków doprowadził do zdobycia trudnej pozycji obsadzonej przez 3 000 andaluzyjskich milicjantów, a powodując panikę całego 9‑tysięcznego korpusu don Benito San Juana otworzył Napoleonowi drogę do Madrytu. Najmłodszy, polski oddział gwardii zyskał pod Somosierrą natychmiastową sławę, a późniejsze powierzenie szwoleżerom eskorty umykającego z Rosji Napoleona i wybranie ich na towarzyszy wygnania na Elbie dało im stałe miejsce w legendzie. Na dziesiątkach obrazów i rycin przy Cesarzu widnieje czworograniasta polska czapka. Najwierniejsi z wiernych

Andrzej Nieuważny, My z Napoleonem, Wrocław 2006, s. 77–78.

Artystyczne wizerunki wydarzenia również bywają dalekie od prawdy. Na znanych malowidłach z XIX wieku bitwa – wbrew geograficznym faktom – toczy się w stromym wąwozie. Przykładem służą znane obrazy Piotra Michałowskiego i Januarego Suchodolskiego. Obejrzyjcie w Internecie te dzieła.

Ćwiczenie 1

Część B.
Somosierrę z jednej strony zaliczano do największych zwycięstw polskiego oręża, z drugiej - krytykowano jako dzieło bezmyślnej, ułańskiej brawury (kozietulszczyzna).

Polecenie 5.1

Poszukajcie informacji o słynnych polskich filmach i powieściach poruszających kwestię Somosierry i militarnego zaangażowania Polaków po stronie Francji. W jaki sposób ich autorzy oceniają polski wysiłek zbrojny?

Polecenie 5.2

Jak sądzicie, dlaczego w PRL‑u mianem „kozietulszczyzny” określano takie wydarzenia z historii XX wieku, jak powstanie warszawskie czy udział Polaków w bitwie pod Monte Cassino?

Niech żyje cesarz!
Wojciech Kossak, Niech żyje cesarz!, 1914, Kazimierz Olszański: Wojciech Kossak, Ossolineum 1982., domena publiczna
Ciekawostka

Wśród słów Napoleona, które przeszły do historii, wiele dotyczy Polaków. Jak podaje Władysław Kopaliński, w grudniu 1808 roku na wątpliwości wyrażane przez szefa sztabu głównego, marszałka Louisa Berthiera co do tego czy zdobycie przełęczy Somosierry szarżą kawaleryjską jest w ogóle możliwe, Napoleon odpowiedział: Zostawcie to Polakom. Nazajutrz po tej zwycięskiej szarży a przed rozpoczęciem defilady pułku cesarz oddał honor Polakom, krzycząc wobec zebranych żołnierzy: Cześć najdzielniejszym z dzielnych! Innym razem, jeśli wierzyć zapiskom pamiętnikarskim Józefa Załuskiego, Bonaparte miał się wyrazić o Polakach do zebranych wokół generałów: Ci ludzie umieją się tylko bić! Było to latem 1809 roku podczas przeglądu wojsk w Schoenbrunnie, podczas którego polski pułk gwardii skompromitował się swoim zachowaniem.

Napoleon czy Aleksander?

Po klęsce wyprawy moskiewskiej, w lutym 1813 roku do Księstwa Warszawskiego wkroczyły wojska rosyjskie. Sytuacja międzynarodowa uległa zmianie, gdyż dotychczasowy sojusznik Napoleona, Prusy przeszły na stronę Rosji, a rozejm Austrii i Rosji podkopał dotychczasowy (i tak iluzoryczny) sojusz austriacko‑francuski. Rząd Księstwa stanął w obliczu politycznego dylematu: czy lepiej nadal wiązać nadzieje polityczne z Francją, czy też szukać porozumienia z Rosją. Część ministrów zaczęła optować za tym drugim rozwiązaniem. Zmiana orientacji politycznej większości elit Księstwa była po części reakcją na francuskie porządki zaprowadzone na ziemiach polskich. Aleksander I podtrzymywał polskie nadzieje na zachowanie odrębności państwowej, ale, mając w ręku obszar Księstwa, nie widział konieczności składania im żadnych konkretnych obietnic. Domagał się natomiast rozstrzygnięcia kwestii polskich sił zbrojnych, czyli porzucenia przez Polaków sprawy napoleońskiej lub rozbrojenia polskiej armii.

Książę Józef Poniatowski, przebywający wraz z oddziałami polskimi w Krakowie, po przemyśleniu sytuacji ostatecznie odmówił przejścia na stronę Rosji, mimo nacisków czołowych polskich polityków. Uważał, że Księstwo pozbawione armii nie będzie mogło liczyć na żadne gwarancje i zostanie zmuszone do bezwarunkowej kapitulacji. Na rzecz kontynuowania opcji profrancuskiej zdawały się przemawiać nowe zwycięstwa Napoleona na obszarze Niemiec, toteż Poniatowski wraz z armią Księstwa dołączył do niego w Saksonii. Klęska Napoleona pod Lipskiem w październiku 1813śmierć Józefa Poniatowskiego – w czasie tej największej bitwy epoki napoleońskiej, zwanej „bitwą narodów” – oznaczała kres polskiej orientacji profrancuskiej. Mimo tego drastycznie uszczuplone polskie pułki, które uniknęły niewoli, towarzyszyły Napoleonowi w drodze do Paryża i pozostały przy nim aż do abdykacji.

Polecenie 6

Jak myślisz, jakie stanowisko powinien był zająć rząd Księstwa Warszawskiego w 1813 roku po klęsce wyprawy moskiewskiej Napoleona - pozostać przy nim czy związać się z Aleksandrem? Wypisz pozytywne i negatywne skutki obu możliwości.

Zamiast podsumowania

Ćwiczenie 2
Ćwiczenie 3.1
Ćwiczenie 3.2
Ćwiczenie 3.3
Ćwiczenie 3.4
Ćwiczenie 3.5