Zgłoś uwagi
Pokaż spis treści
Wróć do informacji o e-podręczniku

Pożegnanie z monarchią. Przyczyny Wielkiej Rewolucji Francuskiej

Srebrny medalion wybity z okazji koronacji Ludwika XVI
Centpacrr, licencja: CC BY-SA 3.0

Wprowadzenie

Ćwiczenie 1
Polecenie 1

Przypomnij sobie, co oznacza termin „władza absolutna”.

Kiedy to było?

Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0

Społeczeństwo francuskie wyrasta z feudalizmu

Francja u schyłku XVIII wieku była bogatym i najbardziej zaludnionym państwem kontynentu europejskiego. Liczba jej mieszkańców sięgała blisko 25 milionów, a Paryż liczył ich 600 tysięcy. Posiadała rozległy system faktorii i najlepsze na świecie drogi lądowe. Od czasów Ludwika XIV społeczeństwo francuskie podlegało władzy absolutnej królów. System monarchii absolutnej czynił z Paryża centralny (i jedyny) ośrodek polityczny kraju. Z konieczności stał się [Paryż] panem kraju, którego był do tej pory tylko stolicą, albo raczej sam stał się całym krajem. [Oto] dlaczego zwykłe rozruchy mogły doszczętnie zburzyć monarchię, która przez stulecia wytrzymywała tak potężne ciosy – wyjaśniał wybitny francuski myśliciel i historyk - Alexis de Tocqueville.

Teoria władzy Monteskiusza

Polecenie 2

Zapoznaj się z tekstem źródłowym, a następnie odpowiedz na zamieszczone poniżej pytania.

Karol Ludwik Monteskiusz O duchu praw

W każdym państwie istnieją trzy rodzaje władz: władza prawodawcza, władza wykonawcza co do rzeczy zależnych od prawa narodów oraz władza wykonawcza co do rzeczy zależnych od prawa cywilnego. Na mocy pierwszej panujący lub urzędnik stanowi prawa na przeciąg pewnego czasu lub na stałe, tudzież poprawia lub znosi prawa istniejące. Na mocy drugiej rozstrzyga o wojnie lub pokoju, wyprawia lub przyjmuje poselstwa, strzeże bezpieczeństwa, zapobiega najazdom. Na mocy trzeciej karze zbrodnie lub sądzi spory pomiędzy poszczególnymi jednostkami. Tę ostatnią władzę nazwiemy władzą sądowniczą, drugą zaś po prostu władzą wykonawczą państwa. Wolność polityczna obywatela zasadza się na spokojności umysłu, wynikającej z przeświadczenia o własnym bezpieczeństwie, by zaś cieszyć się tą wolnością, na to potrzeba takiej formy rządu, przy której jeden obywatel nie mógłby się obawiać drugiego. Gdzie w jednej osobie lub w jednym ciele urzędowym władza prawodawcza łączy się z władzą wykonawczą, tam nie masz wolności, albowiem istnieje obawa, że ten sam monarcha lub ten sam senat stanowić będzie prawa tyrańskie, by je wykonywać po tyrańsku. Nie masz również wolności, skoro władza sądownicza nie jest oddzielną od prawodawczej i wykonawczej. Jeśli złączona jest z władzą prawodawczą, powstaje samowolność w stosunku do życia i wolności obywatela, albowiem sędzia będzie zarazem prawodawcą. Jeśli jest złączona z władzą wykonawczą, sędzia posiadać będzie siłę ujarzmiciela. Wszystko przepadnie, jeżeli ten sam człowiek lub to samo ciało, ciało najmożniejszych, szlachty lub ludu wykonywać będzie wszystkie trzy władze: stanowienia praw, wykonywania uchwał publicznych i sądzenia zbrodni lub sporów prywatnych.

Karol Ludwik Monteskiusz, O duchu praw, tłum. Tadeusz Boy-Żeleński, Kraków 2003.
Ćwiczenie 2.1
Ćwiczenie 2.2

Bogactwo Francji dostępne było tylko nielicznym. Szlachta rodowa czerpała ogromne zyski z posiadanych majątków ziemskich i dobrze płatnych urzędów na dworze królewskim, podobnie jak wywodzący się ze szlachty wyższy kler. Stany te (pierwszy i drugi) posiadały monopol na zajmowanie najważniejszych stanowisk w kościele i w armii, a także rozległe przywileje ekonomiczne oraz sądowe. Natomiast te warstwy społeczne, które wchodziły w skład stanu trzeciego i najbardziej przyczyniały się do wzrostu gospodarczego Francji, miały dużo mniej możliwości korzystania z jego efektów. Burżuazja, czyli warstwa wykształconych i majętnych mieszkańców miast, ludność wiejska i kształtujący się wówczas proletariat mimo różnic w poziomie zamożności, w podobnym stopniu były pozbawione przywilejów. Uginały się pod ciężarem podatków i opłat. Chłopi, stanowiący 80% społeczeństwa Francji obarczeni byli dodatkowo obowiązkiem bezpłatnej pracy na rzecz panów. Szczególnie źle znosili to właściciele gospodarstw czynszowych (40% warstwy chłopskiej), którzy — w przeciwieństwie do chłopów z Europy Środkowo‑Wschodniej — mogli swobodnie rozporządzać swoją własnością, lecz nadal podlegali feudalnym powinnościom.

Ćwiczenie 3
Polecenie 3

Jak inaczej określisz stan trzeci? Jaki dostrzegasz związek między wewnętrzną strukturą każdego ze stanów (czyli jego liczebnością i grupami społecznymi, wchodzącymi w jego skład) a dostępem do władzy i przywilejów stanowych?

Francja była jednym z najważniejszych ośrodków myśli oświeceniowej. Wśród jej wykształconych mieszkańców rosło zainteresowanie nowymi dziełami filozoficznymi (na przykład twórczością Monteskiusza). Wielu Francuzom zaczęły podobać się także idee liberalne, napływające z Ameryki Północnej. Pod ich wpływem coraz wyraźniej dostrzegali oni i ostrzej oceniali elity władzy i ich niezdolność do reformy państwa. Domagali się od stanu pierwszego i drugiego ograniczenia ich przywilejów. W społeczeństwie feudalnym takie poświęcenie nie mieściło się jednak w potocznym myśleniu. Równocześnie wśród elit szlacheckich, czyli arystokracji, narastały nastroje opozycyjne wobec absolutyzmu i reprezentującego go Ludwika XVI. Miejscami, gdzie kształtowały się nowe wizje polityczne i gdzie dyskutowano o ideach Oświecenia, były salony i loże masońskie. Opór przeciw polityce Ludwika XVI okazywano w tzw. parlamentach, czyli lokalnych trybunałach sądowych, pełniących jednocześnie funkcję urzędów administracyjnych. Polegał on na odmawianiu rejestracji edyktów królewskich, choć należało to do tradycyjnych obowiązków tych instytucji. Szczególnie aktywny był parlament paryski. Edykty, czyli ustawy dyktowane przez króla, pozbawione rejestracji, nie nabierały mocy i nie mogły być egzekwowane. W działaniach tych wspierała arystokrację „szlachta z ubrania”, niegdyś lojalna wobec władcy, ale stopniowo przechodząca do opozycji.

Polityka zagraniczna pod rządami Ludwika XVI stała się źródłem narastającego kryzysu finansowego. W jego efekcie pogłębiały się podziały ekonomiczne, a wraz z nimi rosło ubóstwo znacznej części społeczeństwa. Wcześniej, w dobie wojny siedmioletniej Francja straciła wiele ze swoich kolonii w Azji i Ameryce, w tym przede wszystkim Kanadę. Najbardziej spustoszyło skarb państwa zaangażowanie młodego Ludwika XVI w konflikt z Wielką Brytanią, który wybuchł w 1778 roku na tle walki o niepodległość Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Wprawdzie rola politycznego sojusznika Stanów Zjednoczonych pozwoliła Francji odzyskać kilka utraconych wcześniej terytoriów, ale kosztowało to skarb państwa dwa miliardy liwrów. Była to suma czterokrotnie przekraczająca roczny budżet państwa. W 1785 roku susza i pomór zdziesiątkowały bydło, a trzy lata później nastąpił groźny w skutkach nieurodzaj. Wyjątkowo ciężka zima na przełomie 1788 i 1789 roku jeszcze pogorszyła sytuację. Narastało niezadowolenie ludu, który najdotkliwiej odczuwał skutki klęsk elementarnych, cierpiąc głód. Nie mając sposobu na legalne wyrażenie gniewu, sięgał on po najprostsze sposoby. Pewnego czerwcowego dnia 1788 roku na targu w Grenoble chłopi tak nieoczekiwanie obrzucili wojsko królewskie gradem dachówek, że dzień ten przeszedł do historii.

Bankrutujący król i lekkomyślna królowa

W 1789 roku, zamiast budżetu na miarę mocarstwa, Francja miała… imponujący deficyt budżetowy. Oznaczało to, że instytucja państwa autokratycznego bankrutowała. Polityka zagraniczna Ludwika XVI, zamiast realnych sukcesów i poprawy sytuacji finansowej, spowodowała zapaść finansów publicznych. Król podejmował starania w celu ratowania monarchii przed bankructwem, nakazując swoim ministrom poszukiwanie środków finansowych. Jednocześnie nie widział potrzeby odwoływania się do opinii własnych poddanych ani przeprowadzania głębszych reform. Jednak pod presją sytuacji odważniejsi z nich zaczęli wysuwać bardziej ambitne projekty zmian. Proponowali zniesienie przywilejów podatkowych dwóch pierwszych stanów i wprowadzenie podatku obejmującego całe społeczeństwo, a uzależnionego od wysokości dochodów. Nie udało się jednak wprowadzić ich w życie.

Polecenie 4

Przeanalizuj poniższą tabelę i odpowiedz na pytania.

  • Co najbardziej obciążało budżet Francji? Wyjaśnij przyczyny tego stanu rzeczy w oparciu o swoją wiedzę o polityce Ludwika XVI.

  • Jaki był wkład finansowy stanu trzeciego w budżet państwa? Zwróć uwagę na odpowiednią pozycję w tabeli.

Budżet Francji w 1789 roku w milionach liwrów

Przychody

Podatki pośrednie i bezpośrednie

366

Domeny królewskie

64

Dochody pozafiskalne

44

Pożyczki państwowe

30

Razem

504

Wydatki

Obsługa długu państwowego

290

Armia i działalność dyplomacji

166

Administracja państwowa

110

Koszty utrzymania dworu królewskiego

63

Razem

629

Stan trzeci odnosił się z niechęcią do ministerialnych projektów reform, gdyż odczuwał strach przed zwiększeniem ucisku fiskalnego. Wierzył, że powodem katastrofy finansowej jest rozrzutny tryb życia dworu Ludwika XVI, nadmiernie obciążający skarb państwa. Dlatego wchodzący w skład tego stanu dzierżawcy generalni (odpowiedzialni za pobieranie podatków) nie wyrażali zgody na zmianę starego porządku. Decydującą rolę w utrąceniu pomysłów króla i jego ministrów odegrała jednak postawa arystokracji. W początkach 1787 roku zwołane przez króla Zgromadzenie Notablów nie zgodziło się na wprowadzenie nowego podatku, mimo że członkowie tego opiniodawczego ciała byli wybierani przez samego króla spośród szlachty i kleru. Kilka miesięcy później, jesienią 1787 roku zdesperowany Ludwik XVI nakazał parlamentowi paryskiemu rejestrację edyktu w sprawie zaciągnięcia pożyczki narodowej. W obecności króla po raz pierwszy z otwartą krytyką tego pomysłu wystąpił wówczas przedstawiciel młodszej linii Burbonów, Ludwik Filip Orleański. Arystokrata podał w wątpliwość legalność działania władcy, gdy ten próbował zignorować opór parlamentu. Był to cios wymierzony w samą istotę monarchii absolutnej. Fiasko programu reform świadczyło o powszechnym braku zaufania do monarchy. W ciągu następnych miesięcy po konflikcie, Ludwik XVI nakazał aresztować członków parlamentu paryskiego i osadzić ich w twierdzy na Mont Saint‑Michel. Ludwik Filip musiał na jego rozkaz opuścić Paryż. Jednak nie polepszyło to sytuacji króla.

W rzeczywistości, jeśli przyjrzeć się dochodom korony, dwór monarszy kosztował Francję względnie mało, bo „tylko” 63 miliony, czyli ósmą część dochodów państwa. Jednak jego autorytet skutecznie zniszczyły dworskie skandale. Maria Antonina stała się symbolem rozrzutności dworu i obojętności arystokracji na problemy społeczne. Często zdarzały się jej przykre gafy, a jej młodość i brak doświadczenia ułatwiały dworskiemu otoczeniu manipulowanie jej wizerunkiem. W czasie narastającego kryzysu na wieść o tym, że jej poddani głodują (z braku chleba), miała rzekomo odpowiedzieć: Niech jedzą ciastka! Największym echem odbiła się jednak tzw. afera z naszyjnikiem (zob. ciekawostka). Wbrew faktom na zawsze obciążyła jej imię. Uważano, że królowa była gotowa lekką ręką wydać ogromne pieniądze na biżuterię w sytuacji, gdy jej lud głodował.

Polecenie 5

Porównaj obraz, namalowany w 1785 roku, i rycinę z 1791 roku. Odpowiedz na pytania.

  • Na czym polega różnica w sposobie prezentowania monarchy?

  • O jakim „humanitarnym czynie” króla informuje nas pierwsza ilustracja? Jaki był cel powstania tego dzieła?

  • Jaką informację chciał przekazać twórca karykatury? Kto i po co w ówczesnej Francji inspirował powstawanie takich karykatur?

Karykatury polityczne wraz z wydawanymi w tysiącach egzemplarzy broszurami, tworzyły propagandę antyfeudalną. Były odpowiedzią opinii publicznej na kryzys władzy i absurdy systemu absolutystycznego. W przeciwieństwie do malarstwa dworskiego często epatowały dosłownością.

Ciekawostka

Afera naszyjnikowa

W 1785 roku Maria Antonina rzekomo starała się kupić diamentowy naszyjnik za pośrednictwem podstawionych osób (zobacz galerię ilustracji poniżej). Ozdobę tę wykonano kiedyś dla Madame du Barry, faworyty Ludwika XV. Ze względu na tak oryginalne pochodzenie władczyni gotowa była zaoferować za niego porażającą sumę – blisko… półtora miliona liwrów, płatnych w kilku ratach. Przeprowadzone później śledztwo wykazało, że królowa nie miała pojęcia o transakcji dokonanej w jej imieniu. Padła ofiarą intrygi pewnej damy dworu i kardynała de Rohan, który za pomocą kosztownej błyskotki podobno starał się odzyskać utracone wcześniej łaski władczyni. Za namową owej damy podjął się dyskretnego zakupu naszyjnika, rzekomo na prośbę królowej. Jednak i kardynał nie wszedł w jego posiadanie, chociaż na umowie kupna za jego zgodą podrobiono podpis królowej. Naszyjnik trafił w ręce… męża intrygantki, który w małymi elementami sprzedawał go w Londynie. Ujętą damę osądzono w sensacyjnym procesie i skazano na dożywotnie więzienie (z którego uciekła). Plotki związane z aferą naszyjnikową nie brały się jednak znikąd. Były reakcją niższych warstw społecznych na styl życia francuskich elit. Jak zanotowała w swoich wspomnieniach jedna z arystokratek, dla jej otoczenia najważniejsze były piękne materiały i brylanty, a więc przepych i bogactwo. W dobrym tonie było zwłaszcza posiadanie tuzina, albo i setki kamizelek, wspaniale haftowanych w motywy z polowań, bitew kawaleryjskich i morskich.

Dlaczego król zwołał Stany Generalne?

Po rozpędzeniu parlamentu paryskiego, pod presją nierozwiązanej kwestii zdobycia pieniędzy, król zmuszony był sięgnąć po starą feudalną zasadę, że tylko Stany Generalne (czyli zgromadzenie przedstawicieli wszystkich trzech stanów Francji) mogą zdecydować o nowych podatkach. Poprzedni raz zebrały się one na początku… XVII wieku. Ludwik XVI niechętnie wyznaczył termin ich zwołania na maj 1789 roku. Miał nadzieję przeforsować swoje pomysły, zlikwidować dziurę budżetową i... przypomnieć poddanym o obowiązku posłuszeństwa względem suwerena. W jaki sposób? Według dawnego zwyczaju każdy ze stanów musiał obradować oddzielnie, a następnie przedstawić swoje wnioski królowi. Dawniej dawało to gwarancję przewagi stanów uprzywilejowanych nad stanem trzecim w każdej dyskutowanej kwestii. We Francji schyłku XVIII wieku ten mechanizm zadziałał inaczej. Zaproszeni do Wersalu przedstawiciele stanu trzeciego zażądali wspólnych obrad z pozostałymi stanami. Gdy król się temu sprzeciwił, wzięli sprawy w swoje ręce i 17 czerwca 1789 roku ogłosili się Zgromadzeniem Narodowym, nie oglądając się na członków szlachty i kleru ani nawet na samego Ludwika XVI.

Ciekawostka

Kampania wyborcza do Stanów Generalnych

Na czoło opozycji antyfeudalnej wysunęła się burżuazja, najbardziej świadoma swoich celów politycznych. W walce o nowy ład społeczny liczyła na poparcie drobnego mieszczaństwa i chłopstwa. W rzeczywistości jednak stan trzeci wiele dzieliło. Pokazała to dobitnie kampania wyborcza prowadzona przed zwołaniem Stanów Generalnych zimą i wczesną wiosną 1789 roku. W trakcie jej trwania lud mógł publicznie wyrażać zażalenia i podsuwać pomysły na poprawę sytuacji. Treść drukowanych wówczas tzw. zeszytów skarg ujawniała konflikt społecznych interesów. Skarżono się w nich na urzędników, oszczędzając jednak króla. Chłopi domagali się likwidacji powinności feudalnych i podatku solnego, uważając go za szczególnie dokuczliwy. Lud miejski żądał zachowania dawnych organizacji cechowych, najlepiej jego zdaniem chroniących interesy pracowników. Burżuazja chciała ich zniesienia, gdyż cechy utrudniały swobodny przepływ siły roboczej i tym samym ograniczały rozwój przemysłu. Domagała się też likwidacji przestarzałych przywilejów feudalnych. Szlachta za stanem trzecim powtarzała hasło ograniczenia absolutyzmu monarszego, lecz jednocześnie żądała utrzymania własnych przywilejów.

Portret Jacquesa Neckera
1789, Biblioteka Narodowa Francji, domena publiczna

Francuski bankier, minister skarbu i reformator Jacques Necker w swojej rozprawie o rewolucji napisał:

Jacques Necker O rewolucji francuskiej

W dobie zwoływania Stanów Generalnych, nie wiem, czy kto przynajmniej rozważył dojrzale następstwa przywrócenia ich starożytnej tradycji pośrodku czasów nowych […]. Wszystkie dawniejsze zgromadzenia Stanów Generalnych, wyjąwszy czasy buntu, nie były nigdy zwoływane inaczej jak z własnej inicjatywy monarchów Francji i mogli oni nie bez słuszności uważać je za rodzaj rady bez znamion trwałości, którą rozwiązać mieli władzę wedle swej woli. Domagali się od tych Stanów zasiłków nadzwyczajnych, a w zamian pozwalali im składać zażalenia, których badanie odsuwali według swego widzimisię.[…] Stan trzeci miał czas zapomnieć, czym był jeszcze w początkach XIV wieku. Ten stan zdolnościami związał się ze wzrostem bogactw narodowych, a słyszał ustawicznie dowodzenia, że te bogactwa były podwaliną potęgi politycznej. Także oświecił się przez wprawę w pracy umysłowej i wykształcenie.

Jacques Necker, O rewolucji francuskiej, [w:] Grzegorz Chomicki, Leszek Śliwa, Wiek XIX. Teksty źródłowe. Tematy lekcji i zagadnienia do historii w szkole średniej, Kraków 2001, s. 23.
Polecenie 6

Po przeczytaniu fragmentu rozprawy Neckera odpowiedz na pytania.

  • Jaki błąd – zdaniem Neckera – popełnił władca, sięgając po dawną procedurę prawną?

  • Co – według genewskiego bankiera – zmieniło się w społeczeństwie francuskim do schyłku XVIII wieku?

Na kilka lat przed wybuchem rewolucji francuskiej w Europie kilka razy dochodziło do próby sił między rządzącymi i rządzonymi. W Genewie, ogarniętej zamieszkami, konflikt ugaszono dzięki interwencji oddziałów francuskich, przysłanych przez Ludwika XVI. Później z rozkazu władców absolutnych podobne działania podejmowano w innych miejscach Europy, między innymi w Warszawie – w odpowiedzi na reformy Sejmu Wielkiego. Narastające niezadowolenie społeczeństwa francuskiego przez długi czas znajdowało ujście w oczekiwaniu na odgórną reformę. Tymczasem okazała się ona niemożliwa bez radykalnej zmiany społecznego i politycznego ustroju państwa. Ludwik XVI, od którego zależało najwięcej, był władcą niekonsekwentnym. Nie potrafił ani skutecznie zdławić społecznego oporu, ani przeprowadzić koniecznych reform. Zbyt późno podjął próbę zmiany sytuacji i sprowokował wybuch społecznego oporu, a wraz z nim krwawe porachunki (dowiesz się o tym z kolejnej lekcji). Francja, zamiast reformy systemu podatkowego, doczekała się rewolucji.

Kapsuła czasu

Dlaczego wybuchają rewolucje?

Polecenie 7

Grupa I
Przeczytajcie poniższe teksty źródłowe i odpowiedzcie na pytania:

  • Do jakiego władcy Alexis de Tocqueville porównuje Ludwika XVI?

  • Co, według autora, jest niebezpieczne dla rządu absolutnego?

  • Czy mechanizm rewolucyjny opisany przez niego można nazwać uniwersalnym?

  • Czy uwaga Talleyranda wydaje Wam się trafna?

  • Kto, według niego, w ówczesnej Francji ponosił większą odpowiedzialność za wybuch rewolucji?

Rewolucja nie zawsze wybucha wtedy, kiedy tym, którym było źle, zaczyna być jeszcze gorzej. Najczęściej dzieje się tak, że lud, który bez skargi, jakby obojętnie, znosił najuciążliwsze prawa – odrzuca je gwałtownie, kiedy ciężar ich nieco zelżeje. Ustrój, który rewolucja obala, bywa niemal zawsze lepszy od tego, który go bezpośrednio poprzedzał, i doświadczenie uczy, że najniebezpieczniejsza chwila dla złego rządu bywa ta, w której zaczyna on wprowadzać reformy. […] Zło, które ludzie znosili cierpliwie jako nieuniknione, wydaje się nieznośne z chwilą, gdy w umysłach zaświta myśl, że można się spod niego wyłamać. […] Feudalizm w swojej całej potędze nie budził we Francuzach tyle nienawiści, ile w chwili, gdy miał już zniknąć. Najmniejsze objawy samowoli Ludwika XVI wydawały się trudniejsze do zniesienia niż cały despotyzm Ludwika XIV.

Rewolucja nie miała sprawców, wodzów ani przewodników. Ziarno jej zostało zasiane przez pisarzy, którzy w wieku oświeconym i aktywnym, pragnąc atakować przesądy, obalili porządek religijny i społeczny, oraz przez niezręczność ministrów, którzy pogłębili katastrofę skarbu państwa i niezadowolenie ludu.

Grupa II
Na podstawie wiadomości zawartych w lekcji wynotujcie przyczyny rewolucji francuskiej (jedna karta = pojedyncza przyczyna). Wykorzystując planszę do gry „poker kryterialny” ustalcie ich znaczenie.

Grupy I i II
Przedstawcie swoje ustalenia na forum klasy. Wspólnie sporządźcie raport z realizacji zadania.

Zamiast podsumowania

Ćwiczenie 4
Ćwiczenie 5
Ćwiczenie 6