Zgłoś uwagi
Pokaż spis treści
Wróć do informacji o e-podręczniku

Trzy dzielnice. Warunki życia Polaków pod koniec XIX wieku

Trójkąt Trzech Cesarzy Mysłowice/Sosnowiec
Trójkąt Trzech Cesarzy Mysłowice/Sosnowiec, przed 1917, pocztówka, domena publiczna
Prof. dr hab. Włodzimierz Mędrzecki opowiada o zmianach tożsamościowych i zmianach konstrukcji społecznej po reformach uwłaszczeniowych Źródło: Prof. dr hab. Włodzimierz Mędrzecki opowiada o zmianach tożsamościowych i zmianach konstrukcji społecznej po reformach uwłaszczeniowych, Contentplus.pl sp. z o.o..
Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0

Kontrasty społeczne i cywilizacyjne

Ziemie polskie w II połowie XIX wieku. Gospodarka i przemysł
Krystian Chariza i zespół, Ziemie polskie w II połowie XIX wieku. Gospodarka i przemysł,
Polecenie 1

Przeanalizuj powyższą mapę i wskaż najlepiej rozwinięte gospodarczo obszary na ziemiach polskich.

W gospodarczo zacofanej Rosji ziemie Królestwa Polskiego należały do najbardziej uprzemysłowionych. Jedynie w tym zaborze ziemie polskie zaczęły w II połowie XIX wieku wchodzić w epokę rewolucji przemysłowej. Różniła się ona jednak dość istotnie od zachodnioeuropejskiej, zwłaszcza brytyjskiej. Tempo wzrostu dochodu narodowego było tu mniejsze od tempa przyrostu ludności, odwrotnie niż w silnie uprzemysłowionej Wielkiej Brytanii. Poza tym proces industrializacji w Królestwie był uzależniony od sytuacji ekonomicznej i polityki gospodarczej Rosji. Okręgi przemysłowe i duże ośrodki miejskie wyrastały wśród wielkich obszarów przestarzałego rolnictwa i zacofanego cywilizacyjnie społeczeństwa. Nowoczesne urządzenia techniczne – importowane z Wielkiej Brytanii i Niemiec – instalowano tylko w niektórych fabrykach. Dotyczyło to głównie cukrownictwa i (w mniejszym stopniu) przemysłu tekstylnego. Brakowało inżynierów i techników, toteż specjalistów sprowadzano z Zachodu. Aż do I wojny światowej postęp techniczny nie przekształcił Królestwa w kraj przemysłowy.

Jednocześnie przemiany kapitalistyczne zachodzące w Królestwie Polskim zmieniały jego strukturę społeczną na modłę zachodnioeuropejską, gdyż wyraźnie wyodrębniły się nowe warstwy: burżuazja (wieloetniczna: polska, żydowska i niemiecka) i wielkoprzemysłowy proletariat. Wzorce kulturowe i koneksje towarzyskie oraz posiadane kapitały sprawiały, że burżuazja ciążyła ku polskiemu ziemiaństwu, tworząc wraz z nim specyficzne środowisko burżuazyjno‑arystokratyczne. W nowej rzeczywistości szczególną rolę zaczęła odgrywać inteligencja. Przejęła ona po szlachcie przywództwo ideowe i polityczne w polskim społeczeństwie. Zarazem w życiu społeczno‑ekonomicznym inteligenci uczestniczyli już na nowych – właściwych dla kapitalizmu – zasadach, jako pracownicy najemni. Drobnomieszczaństwo na ziemiach polskich, przeciwnie niż na zachodzie Europy, nie odgrywało większej roli. Było to konsekwencją przedrozbiorowych uwarunkowań społecznych i dużego w tej warstwie udziału mniejszości narodowych, zwłaszcza Żydów.

Nowy świat społeczny przeplatał się ze starym, reprezentowanym przez tradycyjnie skonfliktowanych i nadal mocno osadzonych w feudalnej tradycji warstw chłopów i panów. Pod koniec stulecia przybrało na sile zjawisko chłopskiej migracji do miast i ośrodków przemysłowych. W poszukiwaniu lepszych warunków życiowych na początku XX wieku do miast co roku przyjeżdżało ponad 100 tysięcy emigrantów. Większość stanowili ludzie stanu wolnego, bez rodzin.

Ciekawostka
Największe gminy żydowskie na ziemiach byłej Rzeczypospolitej od końca XVIII wieku do początku XX wieku
Krystian Chariza i zespół, Największe gminy żydowskie na ziemiach byłej Rzeczypospolitej od końca XVIII wieku do początku XX wieku,
Ludność żydowska w miastach Królestwa Polskiego w 1858 roku
Krystian Chariza i zespół, Ludność żydowska w miastach Królestwa Polskiego w 1858 roku,

Na ziemiach zaborów rosyjskiego i austriackiego mieszkała większość europejskich Żydów. Przeważająca część ludności żydowskiej wyróżniała się językiem i strojem, a także strukturą zawodową, związaną z życiem miejskim. Żydzi dbali o zachowanie charakterystycznej odrębności religijnej czy obyczajowej. Ortodoksyjni (czyli konserwatywni) Żydzi, unikając dostosowywania się do obyczajów lokalnych społeczności, jako „obcy”, budzili niechęć, podsycaną przez rywalizację ekonomiczną. Przez większość XIX wieku w państwach zaborczych – przeciwnie niż w krajach zachodniej Europy – ludność żydowska była prawnie dyskryminowana. Szczególnie groźna w skutkach okazała się polityka rządu rosyjskiego, który od lat 80. XIX wieku kierował przeciw nim niezadowolenie społeczne, obarczając winą za wstrząsające Rosją problemy społeczne i gospodarcze oraz organizując krwawe pogromy ludności żydowskiej. W ich efekcie do Królestwa Polskiego schyłku XIX wieku napłynęła fala żydowskich emigrantów, wzmacniając ten żywioł etniczny. Przykładowo w tym czasie w Warszawie i Łodzi stanowili oni blisko 1/3 ludności, a w wielu miasteczkach wschodniej części Królestwa - około 2/3 mieszkańców.

Więcej informacji o polskich Żydach uzyskasz na stronie internetowej Muzeum Historii Żydów Polskich Polin.

Ćwiczenie 1

W zaborze pruskim pod wpływem przemian kapitalistycznych, zainicjowanych przez władze pruskie, doszło do całkowitej zmiany struktury społecznej ludności polskiej w porównaniu z rokiem 1795. Społeczeństwo polskie upodobniło się do zachodnich kapitalistycznych społeczeństw. Świadczyła o tym silna pozycja ludności miejskiej zatrudnionej poza rolnictwem. Szlachta w Poznańskiem unowocześniła swoje majątki i dobrze radziła sobie w zmienionych warunkach gospodarczych. Polsko‑niemiecki konflikt narodowy zmusił całe społeczeństwo do solidarnego współdziałania i podjęcia walki ekonomicznej. Prowadzono ją – w zaawansowanych cywilizacyjnie i potężniejących gospodarczo Niemczech – pod patronatem szlachty. Pod względem gospodarczym zabór pruski zmierzał w kierunku wysoko rozwiniętego regionu rolniczego, a także zaplecza surowcowego dla Rzeszy Niemieckiej.

Na ziemiach polskich wysoko uprzemysłowione były tylko: Śląsk Cieszyński, pozostający pod władzą Habsburgów (władców Austro‑Węgier) i Górny Śląsk w dzielnicy pruskiej.

Rewolucja przemysłowa ledwie musnęła wegetującą gospodarczo Galicję, która pod konserwatywnymi polskimi rządami stała się bazą surowcową i rynkiem zbytu dla uprzemysłowionych prowincji Austrii, Węgier i Czech. W strukturze społecznej zaboru austriackiego przeważała ludność rolnicza, zamieszkała jak dawniej na wsi. Właściciele ziemscy i szlachta zachowali dominującą pozycję, a konflikt chłopsko‑ziemiański pozostał tutaj problemem społecznym aż do odzyskania niepodległości.

J. Bojko Okruszyny z Gręboszowa

Pożywienie ludności Gręboszowa odpowiadało jego domostwu i strojom. Było proste, a zwykle i takiego brakowało. Piękna nasza Wisełka, a z nią roztrzepany Dunajec, wylewały nieraz kilka razy do roku, a zniszczywszy plony rolnika, sprowadzały na bezradny lud głody i ciężkie przednówki. […] Gdy zboże przepadło, gdy ziemniaki zgniły, gdy zboże było bardzo drogie i wokół nie można go było za żadną cenę kupić, gdy gospodarz obszedł okoliczne miasteczka z pieniędzmi, a nie kupiwszy ani otrąb, rzucił pieniądze na ziemię i rzekł żałośnie: jedzcie, dzieci, pieniądze, bo chleba nie ma! […]. Gdy przecierpiano długą zimę i wiosenne słoneczko wygnało mieszkańców ciemnych nor na świat boży, poczęto szukać jakiegoś pożywienia. Zbierano więc na polu wyorane perczaki, kopano korzenie „szmułu”, którego korzeń przypomina z wyglądu pietruszkę, potem zbierano liście pszonakułobody, i z tego chwastu, którego się dziś nie każde bydlę ima, gotowano niby kapustę, zwaną saładychą lub sałamachą. Szczęśliwy był ten, kto miał jaką taką kapkę mleka, biedacy gotowali te chwasty na wodzie, rzadziej na serwatce wyproszonej od zamożniejszych. Zbierano perz na roli, rżnięto w skrzynkach od sieczki, suszono w piecach i z tego chleb pieczono. Mielono suszoną korę drzewną i liście lipowe i tym się biedny lud karmił, czekając niecierpliwie „nowego”. Ludziska wyglądali jak cienie, dzieciom popuchły brzuszki i tyfus głodowy zmiatał je bez litości.

J. Bojko, Okruszyny z Gręboszowa, [w:] , Wiek XIX w źródłach. Wybór tekstów źródłowych, oprac. S.B. Lenard, M. Sobańska-Bondaruk, Warszawa 1998, s. 424–425.
Polecenie 2

Przeczytaj powyższy fragment wspomnień chłopskiego działacza Jakuba Bojki. Wymień problemy życia codziennego galicyjskich chłopów w II połowie XIX wieku. Czym żywili się najubożsi chłopi? Które okresy roku były dla nich szczególnie trudne?

Bogaci i biedni. Ustawodawstwo społeczne

W Królestwie Polskim wraz ze spadkiem znaczenia ekonomicznego szlachty i arystokracji rosła pozycja burżuazji. W końcu XIX wieku najbogatszych ludzi na ziemiach polskich szukać należało już właśnie wśród niej, a nie ziemiaństwa. Także mieszcząca się na przeciwległym biegunie społecznym biedota wyglądała już nieco inaczej niż na początku stulecia. Nadal liczne były przypadki śmierci z głodu lub wycieńczenia. Jednak liczba osób żyjących w skrajnej nędzy w stosunku do liczby całej ludności ziem polskich była mniejsza. Oznaczało to, że dystans dzielący najbogatszych od najbiedniejszych nieco zmalał. O ile w I połowie XIX wieku kryzysy gospodarcze obejmowały całe gałęzie przemysłu i całe regiony, o tyle pod koniec XIX wieku bezrobocie dotykało robotników wybiórczo, choć nie mniej boleśnie. Bezrobocie w ich życiu przeplatało się z okresami pełnego zatrudnienia.

Ciekawostka

W kapitalistycznej rzeczywistości sytuacja ekonomiczna jednostki stała się istotnym wyznacznikiem pozycji społecznej, ważniejszym niż „odpowiednie” pochodzenie społeczne czy wyznanie. Przedsiębiorca, który utracił majątek, przestawał się liczyć, ale też bankrutując, tracił prestiż. Równocześnie malała rola dawnych ograniczeń stanowych. Specyfiką ówczesnego kapitalizmu było sprzężenie patriarchalnego (na dawną modłę) stosunku do robotników z ich uzależnieniem ekonomicznym. Przepisy policyjne uprawniały przedsiębiorców do kontroli osobistych dokumentów robotnika, zatrzymania go czy nawet przymusowego doprowadzenia do pracy. Zbiorowe wystąpienia robotników były w Królestwie Polskim zakazane, natomiast fabrykanci mogli zawierać porozumienia.

Na ziemiach polskich przepisy prawne regulujące w nowy sposób warunki pracy i stosunki robotników z przedsiębiorcami były uzależnione od rozwoju przemysłowego państw zaborczych, a nie od lokalnych polskich warunków. Dlatego też Królestwo Polskie z przemysłem znacznie silniej rozwiniętym niż Galicja (która mogła się pochwalić tylko wydobyciem ropy w Borysławiu), otrzymało takie przepisy znacznie od niej później. Niemniej na początku XX wieku we wszystkich trzech zaborach – niezależnie od stopnia rozwoju przemysłu – obowiązywały przepisy w sprawach robotniczych, działały inspekcje fabryczne, kontrolujące ich realizację i pośredniczące w sporach między fabrykantami a robotnikami.

Większe miasta u schyłku XIX wieku oferowały ubogim rozmaite formy pomocy, począwszy od miejsc w przytułkach po prostą opiekę lekarską, dostęp do darmowych czytelni, skromnych zasiłków i dożywiania. Rzesza Niemiecka od lat 80. XIX wieku dysponowała jedynym w świecie systemem obowiązkowych ubezpieczeń. W Galicji istniały samorządowe i prywatne instytucje pomocy, dofinansowywane przez instytucje autonomiczne. Tylko w Królestwie Polskim, gdzie po powstaniu styczniowym zlikwidowano struktury państwowej opieki społecznej, organizacja opieki nad ubogimi w całości spoczywała na barkach polskiego społeczeństwa, a była realizowana przez prywatne świeckie stowarzyszenia filantropijne i wyznaniowe.

Na własną rękę: emigracja Polaków

W 1914 roku poza granicami dawnej Rzeczypospolitej mieszkało około 1/6 ogólnej liczby Polaków. Wśród polskich emigrantów przeważali chłopi. Powody emigracji były różne, zarówno ekonomiczne, jak i polityczne. Najłatwiej było wyemigrować z Galicji, gdzie aż do przełomu XIX i XX wieku panowały bardzo liberalne przepisy, które dopiero później zaostrzono. Natomiast Rosja utrudniała wyjazd z Królestwa Polskiego.

Ćwiczenie 2

Organizacją wyjazdu kolejnych śmiałków zajmowali się osiadli już za granicą krewni, a także agenci wyspecjalizowanych firm polskich i zagranicznych. Emigrującym zagrażali jednak oszuści i stręczyciele. Ostrzegano przed nimi, starając się informować osoby przybywające do miejsc przelotowych, zwłaszcza młode dziewczęta ze wsi. Zadania takie stawiały sobie specjalnie powoływane misje dworcowe. Rządy austriacki i niemiecki organizowały pomoc dla opuszczających ich kraje emigrantów, informując o ewentualnych niebezpieczeństwach i czasem regulując z rządami państw docelowych sposób traktowania przybywających. Część z nich po odłożeniu pieniędzy wracała, przyczyniając się do unowocześnienia swoich wsi i lokalnej społeczności.

Emigracja z ziem polskich w XIX wieku (do 1914 roku)
Krystian Chariza i zespół,
Polecenie 3

Na podstawie powyższej mapy wymień najważniejsze kierunki emigracji z ziem polskich. Wymień państwa, które przyjęły największą liczbę Polaków.

Ważnych zjawiskiem w dziejach polskich była przymusowa emigracja na Syberię. Pod koniec XIX wieku prawie co dziesiąty więzień z Królestwa odbywał tam karę. Poprzedzała ją wielomiesięczna, niezwykle uciążliwa podróż, podzielona na „etapy”, czyli rozmieszczone od siebie o dzień marszu przystanki. Dopiero pod koniec XIX wieku zaczęto podróżować na Syberie koleją. Zesłańcom na miejscu katorgi często towarzyszyła rodzina – w teorii dobrowolnie, choć najczęściej na takiej decyzji ważył przymus ekonomiczny, zwłaszcza w przypadku kobiet pozbawionych środków do życia.

Kapsuła czasu
Polecenie 4

Grupa I.
Na podstawie tekstu 1. opiszcie kuchnię chłopską w XIX wieku. Poszukajcie dodatkowych informacji i odpowiedzcie na pytania: Czy uwłaszczenie wniosło do tej części domostwa jakieś zmiany? W którym z zaborów chłopi odżywiali się najlepiej? Dlaczego?

Grupa II.
Poszukajcie informacji na temat obyczajów żywieniowych innych warstw społecznych na na ziemiach polskich. Wykorzystajcie informacje z tekstu 2.

Grupa III.
Napiszcie, co w kulinarnych obyczajach świątecznych Polaków zmieniły rozbiory (tekst 4.). Które menu ma dłuższą tradycję: wielkanocne czy bożonarodzeniowe?

Grupa IV.
Poszukajcie przepisów z epoki (mogą w tym pomóc informacje zawarte w tekście 5.). Czy na ich podstawie można wyciągnąć wnioski na temat mentalności i obyczajów Polaków w epoce zaborów?

Przedyskutujcie w grupach poszczególne kwestie, uzasadnijcie swoje stanowiska. Wnioski z pracy każdej z grup spiszcie w punktach.

Tekst 1

Dla chłopów z uboższych regionów i biedoty wiejskiej ważne było, by w ogóle mieć co do garnka włożyć. W 1888 roku Stanisław Szczepanowski przedstawił swoje obliczenia dotyczące kondycji ludności wsi galicyjskiej. W ich świetle przeciętny Galicjanin spożywał dziennie ok. 2 tysięcy kalorii. Najbiedniejsze rodziny chłopskie ograniczały się na przednówku do „pożywnej” zupy, złożonej z osolonej wody i pietruszki. Tak zwana głodowa kuchnia groziła nie tylko najbiedniejszym mieszkańcom wsi. W czasie zarazy ziemniaczanej (1845–1855), gdy śmierć głodowa nie należała do rzadkości, uciekano się do namiastek, takich jak żołędzie, szyszki, lebioda. Także w latach urodzaju włościanki musiały umiejętnie gospodarować zapasami, tak by jedzenia wystarczyło do następnych zbiorów. […] Kuchnia chłopska była zachowawcza i uboga. Dopiero na przełomie XIX i XX wieku gospodynie zaczęły podnosić walory smakowe potraw, stosując sól i proste przyprawy. Nowinki przyjmowały się bardzo wolno. Wymagania smakowe, a zwłaszcza wybrzydzanie traktowane były na wsi jako naganna fanaberia i „pańskie dziwactwo”, a tym samym brak dobrego wychowania. Mięso pojawiało się na stole rzadko lub wcale, nic dziwnego więc, że wyznacznikiem dobrego jedzenia była tłustość […]. Z wyjątkiem soli, wódki i takich nowości, jak herbata czy cukier, cała żywność była produkowana przez samych włościan.

Tekst 2

W okresie rozbiorów zmieniły się potrawy i sposób ich przyrządzania, obfitość posiłku ustąpiła jego wykwintności, na stół trafił obowiązkowy odtąd widelec. Zwyczaje stołu, wypracowane w następnych dziesięcioleciach przez ziemiaństwo, inteligencję i burżuazję, zaczęły trafiać do domów warstwy drobnomieszczańskiej i robotniczej w drugiej połowie stulecia, a w szczątkowej formie do domów bogatszych włościan po I wojnie światowej.

Tekst 3

Rytuał potraw świątecznych w powszechnym przekonaniu sprzyjał niezmienności, choć stół wigilijny niewiele miał wspólnego z „odwieczną tradycją”. Zwyczaje wielkanocne ukształtowały się we wcześniejszej epoce, tak więc w wyglądzie świątecznego stołu nie ma zbyt dużych rozbieżności między poszczególnymi zaborami. Natomiast potrawy bożonarodzeniowe, których ostateczny kształt utrwalił się w XIX wieku, są mocno naznaczone piętnem zaborów. […] Obyczaje stołu, nie tylko świątecznego, okazały się trwalsze niż zaborowe podziały. Mimo zjednoczenia ziem w 1918 roku obyczaje kulinarne zachowały charakter regionalny.

Tekst 4

Lucyna Ćwierczakiewiczowa (1829–1901) — autorka niezwykle popularnych książek kucharskich — należała do znanych postaci dziewiętnastowiecznej Warszawy. Słynęła nie tylko z kulinarnego talentu (i niepospolitej tuszy), ale też niespożytej energii, ekscentrycznych zachowań i ciętego języka. Jej pierwszy poradnik pt. Jedyne praktyczne przepisy wszelkich zapasów spiżarnianych oraz pieczenia ciast wydrukowany w 1858 r. rozszedł się błyskawicznie w liczbie tysiąca egzemplarzy, a jego autorka z dnia na dzień stała się sławna w całej Warszawie. Dwa lata później ukazało się 365 obiadów za 5 złotych, które zyskały ogromną popularność i przez kolejne dekady należały do najlepiej sprzedających się polskich książek (tylko do początku lat 80. XIX w. ukazało się czternaście wydań). Jej popularności nie pokonał nawet Henryk Sienkiewicz, który w roku 1883 rozpoczął druk pierwszych części Ogniem i mieczem. Tytułowano ją „kucharką narodową”. W całej Warszawie powtarzano żart Bolesława Prusa, z którym łączyła Ćwierczakiewiczową wieloletnia przyjaźń, że „do sakramentu małżeństwa potrzebne są następujące kwalifikacje: pełnoletniość, wolna a nieprzymuszona wola i … 365 obiadów za 5 złotych.

Teksty pochodzą z: Obyczaje w Polsce. Od średniowiecza do czasów współczesnych, red. A. Chwalba, Warszawa 2006, s. 264, 272, 279, 281.

Zamiast podsumowania

Polecenie 5

Poszukaj informacji o obiekcie sakralnym, którego fotografia znajduje się poniżej. Kiedy i w jakich okolicznościach został zbudowany, a kiedy – rozebrany.

Cerkiew św. Michała Archanioła Archistratega
National Photo Company, Cerkiew św. Michała Archanioła Archistratega, domena publiczna
Polecenie 6

Łódź przeszła w XIX wieku niezwykłą metamorfozę,z małej, półtysięcznej osady w początkach epoki przeobrażając się w jeden z najważniejszych i najludniejszych ośrodków przemysłowych na ziemiach polskich. Poszukaj informacji i danych statystycznych, a także pocztówek z epoki, obrazujących przemiany, jakie przechodziło to miasto. Skorzystaj z publikacji: Łódź na mapach 1793‑1939, oprac. Maciej Janik, Jacek Kusiński, Mariusz Stępniewski, Zdzisław Szambelan, Łódź 2012. Wykorzystaj fragmenty literatury pięknej. Stwórz prezentację pt. Łódź – symbol rewolucji przemysłowej na ziemiach polskich. Przemiany gospodarcze i społeczne w XIX wieku (możesz zaproponować inny tytuł).