Zgłoś uwagi
Pokaż spis treści
Wróć do informacji o e-podręczniku
Wspólny język_intro Źródło: www.pixabay.com, fotografia barwna, domena publiczna.
ILUSTRACJA: Wspólny język_intro
www.pixabay.com, fotografia barwna, domena publiczna

Język, którym ludzie posługują się na co dzień, pełni wiele funkcji. Dzięki niemu można tworzyć nieskończoną liczbę tekstów, wyodrębniać, nazywać i opisywać rzeczywistość, porozumiewać się, przekazywać swoją wiedzę, dzielić się własnymi doświadczeniami i emocjami. Język może wreszcie jednoczyć członków danej wspólnoty zawodowej, grupy środowiskowej lub rówieśniczej.

Już wiesz

1) Jesteś uczniem, a więc członkiem społeczności uczniowskiej. Przygotuj listę innych grup środowiskowych, z którymi się stykasz lub do których należysz.

2) Znajdź w internecie strony zawierające słownictwo typowe dla różnych środowisk. Mogą to być słowniki wyrazów używanych przez przedstawicieli rozmaitych grup zawodowych (np. lekarzy, maklerów giełdowych), ale też przez graczy komputerowych, sportowców, fanów określonego gatunku muzycznego (np. rapu, hip‑hopu) itp. Na tej podstawie stwórz listę najbardziej oryginalnych słów (określeń) czy najciekawszych definicji.

Środowiskowe odmiany języka

Poszczególne grupy środowiskowe wykształciły swoje własne sposoby komunikacji. Można je nazwać środowiskowymi odmianami języka lub językiem grupowym. Środowiskowe odmiany języka różnią się między sobą przede wszystkim słownictwem. Przykładami takich środowiskowych wariantów języka mogą być: język uczniów, studentów, sportowców, żołnierzy, lekarzy lub informatyków. Do odmian środowiskowych zaliczamy ponadto slangi i żargony, czyli języki grup nieformalnych, subkultur (np. hip‑hopu).

ILUSTRACJA: Język lekarzy-schemat
Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0

Na podstawie: link

Wiele wyrazów funkcjonujących w językach grupowych ma odpowiedniki w polszczyźnie ogólnej. Niektóre z nich mają jednak silniejsze zabarwienie emocjonalne. Wystarczy porównać pary następujących słów: „rodzice” – „staruszkowie” czy „dyrektorka” – „dyrka”. Do tej pory powstało wiele słowników gromadzących wyrazy charakterystyczne dla konkretnej środowiskowej odmiany języka. Ostatnio szczególnie popularne są tego typu słowniki publikowane w internecie (por. np. link).

Bardzo ważne miejsce we współczesnej polszczyźnie zajmują socjolekty, czyli odmiany języka funkcjonujące w określonej grupie społecznej. Nikt nie wie, jaka liczba socjolektów występuje obecnie w Polsce. Dzieje się tak dlatego, że właściwie każda grupa, która wspólnie działa, może mieć własny sposób komunikacji. Niektóre warstwy społeczne tworzą go niejako mimochodem. Wówczas powstaje socjolekt tylko z tego powodu, że ludzie ze sobą pracują i o tym rozmawiają. Inne grupy w pełni świadomie tworzą socjolekt. Można powiedzieć, że robią to z premedytacją, pilnując, aby sposób wzajemnej komunikacji był zgodny z regułami.

Trzeba pamiętać, że socjolekt nie jest odrębnym językiem (jak np. język migowy czy język kaszubski). Właściwie to jest on przede wszystkim zbiorem wyrazów, których nie używa się poza grupą. Na przykład w socjolekcie wizażystek pojawiają się słowa związane z robieniem makijażu, takie jak rzeczowniki: „kocie oko”, „fluid”, „korektor”, „kreska”, ale też czasowniki (nazwy czynności): „rozświetlić”, „przypudrować”, „wklepywać”. Do socjolektu kulturystów należą słowa nazywające różne rodzaje mięśni: „grucha”, „klata”, „tricek”, „kaptury”, „motyle”, ale też przedostały się tu powszechnie znane słowa, wykorzystane jednak do nazwania innych czynności: „pakować”, „pchać”, „cisnąć” itp.

Zadaniowo

Hejka wam wszystkim! Dziś temat całkiem, całkiem. Nie ściemniamy – będzie się działo. Na dzień dobry jednak sorewicz. Łapcie trudny termin: socjolekt. Znacie? Nie znacie? To tak: socjolekt to specjalna nawijka jakiejś grupy. Własny socjolekt możecie mieć ty i twoje ziomy, socjolekt mają ekipy od różnych gier na kompa czy typiary, co coś zbierają. Socjolektem może lecieć czyjś staruszek w robocie – np. na tirze przez CB, w korpo czy w urzędzie. Tylko po kiego grzyba? Wychodzi na to, że ludziska potrzebują socjolektów z trzech powodów: dla zgrywu i rozgrywu, aby się dokładniej kumać, aby inni nic nie kumali…

Po przeczytaniu tekstu wykonaj polecenia:

Ćwiczenie 1.1

Przywołany tekst napisano językiem młodzieżowym. A tak naprawdę autor starał się ten język wiernie naśladować. Podaj nazwę zabiegu polegającego na celowym naśladownictwie czyjegoś stylu wypowiedzi.

Ćwiczenie 1.2

Opisz wrażenia, jakie wywołuje w tobie lektura tekstu.

Ćwiczenie 1.3

Wypisz z tekstu wszystkie słowa, które są charakterystyczne dla slangu młodzieżowego. Następnie zastanów się i napisz, czy znasz jakieś aktualniejsze odpowiedniki tych wyrazów (np. takie, których używają twoi rówieśnicy).

Na podstawie: Zofia Sawaniewska-Moch, Włodzimierz Moch, Jakim językiem mówi polski hip hop?, [w:] Język trzeciego tysiąclecia, red. Grzegorz Szpila, Kraków 2000.
Contentplus.pl sp. z o.o., tylko do użytku edukacyjnego
Dla zainteresowanych

Na wypowiedź o charakterze socjolektu składają się różne elementy, zarówno wyrazy typowe dla określonej grupy społecznej (słownictwo specjalistyczne), jak i słowa przynależne do języka ogólnopolskiego.

Istnieją trzy typy socjolektów:

1) Slangi – to języki zabawowe i bardzo ekspresywne. Tworzą je środowiska nieformalne, zwykle ludzie młodzi, kreatywni. Bawią się wtedy językiem i używają go, by się odróżniać od reszty społeczeństwa. Ich język jest znakiem rozpoznawczym ich grupy. Zawiera on bardzo wiele wariantów słów nazywających te same zjawiska (np. „spać” to: „kimać”, „ciąć komara”, „walić w kimono”, „zawinąć się w naleśnik”).

2) Języki zawodowe – tworzą je profesjonaliści. Najczęściej są to ludzie wykonujący jakiś zawód, który wymaga fachowej komunikacji. Używane przez nich słowa są bardzo precyzyjne, pozbawione emocji, a nazywane zjawiska nie mają zbyt wielu synonimów. Osoby spoza ich grupy często mogą nie rozumieć ich wypowiedzi.

3) Języki tajne – tworzą je ludzie, którzy chcą przed innymi ukryć jakieś informacje. W pewnym sensie język ten działa jak szyfr. Niektóre słowa zupełnie nie przypominają polskich wyrazów. Dzięki temu treści są dobrze zamaskowane. W taki sposób zwykle mówią osoby, które robią coś nielegalnego (np. przestępcy, handlarze narkotyków). Czasem posługują się też nimi – tylko dla zabawy – dzieci.

Ćwiczenie 2

Ustalcie – odwołując się do słownictwa zebranego przed lekcją – do którego z trzech typów socjolektów należą wskazane przez was wyrazy.

Ćwiczenie 3

Przygotujcie, pracując w grupach, słownik języka uczniowskiego.

Wskazówka

Tworzymy słownik języka uczniowskiego.

A jak ankieta

Aby stworzyć słownik języka uczniowskiego, potrzebna będzie ankieta. Uczniowie powinni ją przeprowadzić między sobą i między innymi uczniami szkoły. Dzięki niej młodzi badacze zbiorą wiele słów, z których utworzą prawdziwy słownik. Trzeba pamiętać, aby polecenia w tej ankiecie nie były skomplikowane. Poniżej, mając na uwadze, że wymyślenie tematów dotyczących życia szkolnego może być trudne, zamieszczono kilka przykładowych tematów mogących pojawić się w ankiecie:

a) Jak nazywasz oceny szkolne?
b) Jak nazywasz przedmioty szkolne?
c) Jak nazywasz nauczycieli?
d) Jakie powiedzonka szkolne możesz przywołać?
e) Jakich innych wyrazów związanych za szkołą używasz (np.: „uczyć się”, „nie mieć zadania” itp.)?

B jak badania

Kiedy ankiety są gotowe (a można je zrobić w kilka minut ręcznie na kartkach), uczniowie powinni wyruszyć na badania. Mogą to zrobić w czasie przerwy, w czasie części lekcji lub po lekcjach (jako zadanie domowe).

C jak „co dalej?”

Teraz pora na porządkowanie zebranego materiału. Uczniowie, pracując w większych grupach, powinni stworzyć siatkę słownika. Najlepiej do tego celu wykorzystać arkusz kalkulacyjny (np. Excel, LibreOffice). Byłoby idealnie, gdyby grupa pracowała wspólnie w jednym arkuszu – np. na dysku Google. Siatka słownika to po prostu rodzaj tabelki z alfabetyczną listą wyrazów. W kolumnach tabelki powinny się pojawić typowo słownikowe kategorie (ich lista jest otwarta i zależy od nauczyciela, np.: tematyka/część mowy/nacechowanie emocjonalne/przykład użycia). Wypełniona tabelka stanowi gotowy „wsad” treści do słownika. Na koniec można go wydać w formie papierowej (wydrukować) lub zamieścić w wersji elektronicznej na stronie internetowej (takich szkolnych projektów jest sporo).