Pokaż spis treści
Wróć do informacji o e-podręczniku

Zjednoczone Królestwo

Opactwo w Sulejowie, w którym odbył się wiec rycerstwa, które zdecydowało o wysłaniu do papieża prośby o koronację Łokietka
Autostopowicz, licencja: CC BY-SA 3.0[online], dostępny w internecie: wikimedia

Odrodzenie – ale powolne i częściowe

Czy podzielona na księstwa Polska musiała się zjednoczyć? opowiada prof. dr hab. Przemysław Wiszewski Czy podzielona na księstwa Polska musiała się zjednoczyć? opowiada prof. dr hab. Przemysław Wiszewski Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0, muzyka: istockphoto.com.

Czy księstwa Piastów musiały się zjednoczyć w jedno Królestwo Polskie? Jeżeli patrzy się na dzieje z perspektywy współczesnej Polski, pytanie może wydać się dziwne: przecież Polska istniała od czasów Mieszka I. Nie da się jednak pogodzić z taką wizją przeszłości faktu, że księstwa śląskie nigdy nie weszły w skład Królestwa, chociaż ich władcy uważali się za naturalnych dziedziców Królestwa Polskiego. Dlaczego zatem niektóre księstwa Piastów stały się częścią zjednoczonej Polski, a inne pozostały poza jej granicami?

Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0

Wspólnota

W XIII wieku zmiany społeczne zachodzące w Polsce były związane z napływem osadników z zagranicy. Ich włączanie się w życie miejscowej ludności przebiegało w różnym tempie. Zwłaszcza w miastach, ale i wsiach zakładanych przez zwarte grupy osadników wyraźnie odczuwano odmienność przybyszów. Z kolei wynikiem rozbicia politycznego Polski, trwającego od 1138 roku, było poczucie pogłębiania się podziałów regionalnych wśród elit. Nie u wszystkich te tendencje budziły entuzjazm. Jednym z elementów zmian poprzedzających zjednoczenie polityczne było dążenie do budowania i wzmacniania wspólnoty obejmującej wszystkich Polaków.

Statuty synodu w Łęczycy o obowiązkach duchownych

3. Stanowimy [...] by wszyscy księża w niedzielę w czasie mszy świętej po odśpiewaniu Credo (Wierzę w Boga) zgromadzonym wiernym wykładali po polsku: Wierzę w Boga, Ojcze nasz i Zdrowaś Mario [...].

6. Nakazujemy dla zachowania i rozwoju języka polskiego przy każdym kościele katedralnym i zakonnym, jako też i innych miejscach, aby tacy tylko stanowieni byli kierownikami szkół, którzy dobrze mówią po polsku i mogliby chłopcom objaśniać autorów po polsku. [...]

18. A ponieważ niektóre zakony częstokroć wzbraniają się przyjmować krajowców Polaków [...] wybierając raczej obcokrajowców, jakkolwiek wzięli beneficja od krajowców i dla ich właśnie zbawienia przede wszystkim otrzymali fundację klasztorów, wolą jest i naszym postanowieniem, aby biskup diecezjalny powściągnął ich od takiego lekceważenia [woli fundatorów] przez cofanie beneficjów. [...]

34. Także [...] stanowimy i usilnie nakazujemy zachować, aby nikt nie dostał beneficjum połączonego z pasterstwem dusz, który by nie był urodzony w kraju i biegły w mowie tejże ziemi.

Statuty synodu w Łęczycy o obowiązkach duchownych, [w:] wybór L. Matusik, Teksty źródłowe do ćwiczeń z historii średniowiecznej Polski, Wrocław 1972, s. 104–105.

Zjednoczenie Polski: idea i potrzeby społeczne

Wśród elit księstw piastowskich XII–XIII wieku przekonanie o istnieniu jednej wspólnoty Polski nigdy nie zniknęło. Było to ściśle związane z pamięcią o wspólnej przeszłości, dziejach Piastów sięgających czasów chrystianizacji. Do wspólnoty pochodzenia władców odwoływano się w czasie sporów o dziedziczenie ziem po zmarłych książętach. Starania o przejęcie władzy nad Krakowem szczególnie pobudzały książąt do sięgania po argumenty historyczne. Najczęściej ograniczały się one do podkreślania bliskich więzi ze zmarłym władcą lub jego poprzednikiem. Jednak w tle sporów powstawały kroniki spisywane w każdej niemal prowincji, a w nich wyraźnie kreślono obraz wspólnoty pochodzenia całej dynastii.

Kto jest przodkiem?

Spisana u schyłku XIII wieku tak zwana Kronika wielkopolska przedstawia dzieje Piastów i Polaków, koncentrując się na historii Wielkopolski. Pamiętając o tym, przeczytaj uważnie słowa wstępu zaczerpnięte z Kroniki

Kronika Wielkopolska o genealogii Piastów

Jakkolwiek dziejopisowie Lechitów, którzy teraz nazywają się Polakami [...] dość obszernie i zgodnie z prawdą opisali [...] pochodzenie królów i książąt polskich oraz ich dzieje i czyny podziwu godne [...], jednak ponieważ wspominając w pismach swoich niektórych książąt Wielkopolski, zwłaszcza Przemysła, króla tegoż kraju, pomijają [...] jego rodowód, dlatego jest rzeczą konieczną cofnąć się do jego rodziców, aby podług imion i ziem oznaczyć przodków tegoż i innych królów, książąt i władców rozległego królestwa polskiego, czyli Lechitów.

Źródło: Kronika wielkopolska, s. 45

Daleka była jednak droga od świadomości tej wspólnoty do apeli o polityczne zjednoczenie ziem dawnej Polski. Pierwsze ślady takiej myśli dostrzega się w powstałych w połowie XIII wieku biografiach św. Stanisława, biskupa krakowskiego. Pojawia się w nich idea oczekiwania na władcę, który zjednoczy Polskę i założy na głowę koronę królewską. Powstanie takiej myśli w środowisku krakowskich elit było zupełnie naturalne. Świetność miasta jako stolicy całego kraju, a nie tylko jednej z dzielnic, była żywa w pamięci duchownych dzięki rocznikom i kronikom. Żaden ośrodek tak wiele nie stracił na podziałach kraju, jak Kraków. Duchowieństwo było pierwszym środowiskiem, w którym idea zjednoczenia Polski zyskała popularność. Sprzyjał temu kształt organizacji Kościoła katolickiego. Archidiecezja gnieźnieńska obejmowała wszystkie ziemie Piastów. Nawet poszczególne diecezje były od schyłku XII wieku podzielone między kilka księstw, co utrudniało funkcjonowanie Kościoła.

Święty Stanisław i zjednoczenie Polski

Autor Żywota św. Stanisława zadbał o przedstawienie skutków jego męczeństwa dla wszystkich Polaków. Skutki grzechu zwierzchnika obciążyły wszystkich mieszkańców Polski. Ale zasługi świętego miały też dopomóc w przywróceniu dawnej świetności królestwu.

Polecenie 1

Wskaż w tekście fragment zawierający ocenę stanu Polski w wyniku podziału na księstwa.

O ile tamten Bolesław [Chrobry] rozszerzył panowanie narodu swego, o tyle ten [Bolesław Śmiały], jako król niemądry, zgubił naród [...]. Jak on ciało męczennika porąbał na wiele części i rozrzucił na wszystkie wiatry, tak Bóg królestwo jego rozdzielił i dopuścił, aby kilku naczelników nim władało i [...] królestwo to, rozdarte samo w sobie, dał na łup i poniewierkę wrogów. Lecz jak Pan władzą swą boską sprawił, że owo błogosławione ciało kapłana i męczennika bez śladu się zrosło, tak stanie się, że przez zasługi Stanisława podzielone królestwo przywróci Bóg do poprzedniego stanu [...].

Źródło: Żywot św. Stanisława większy, [w:] Teksty źródłowe do dziejów Polski średniowiecznej, s. 103–104.

Znaczenie podziału Polski na księstwa dla dziejów Polaków według Żywotu św. Stanisława

Niezadowoleni z nadmiernego podziału kraju byli również możni. Owszem, do połowy XIII wieku zyskiwali na osłabieniu władzy książąt, ponieważ w małych księstwach powstawały dziesiątki godności dworskich. W skali kraju zdecydowanie więcej rycerzy mogło więc zostać marszałkami dworu, łowczymi czy podczaszymi. Łatwiej było im też wywierać nacisk na słabego księcia, by zechciał ich obdarować dobrami ziemskimi i przywilejami podatkowymi. Jednak w 2. połowie XIII wieku wszystko, co można było osiągnąć w ten sposób, zostało już uzyskane. A podziały polityczne rodziły konflikty, w których trzeba było walczyć z krewniakami i powinowatymi. Rodziny rycerskie były bowiem szeroko spokrewnione, posiadały siedziby i dobra w różnych księstwach.

Ciekawostka

Rozległe dobra i wpływy

Dobra wielkich rodów rycerskich w XII wieku były rozproszone po całej Polsce. Podział dokonany w 1138 roku sprawił, że rodziny starały się stopniowo pozbywać dawnych siedzib. I dążyły do skoncentrowania majątku w jednym księstwie. Nie było to łatwe, zwłaszcza gdy włości były bardzo rozproszone. Jeden z największych możnych 1. połowy XII wieku, Jaksa z Miechowa, był znany ze swoich fundacji na rzecz Kościoła.

Z powodów gospodarczych zjednoczenie kraju popierała część mieszczan, dla których kłopotliwy był ówczesny system podatkowy. Każdy książę starał się na swojej ziemi stworzyć możliwie wiele punktów poboru opłat od kupców. Dodatkowo władca mógł wprowadzać przymus sprzedaży przewożonego przez kupców towaru w jego miastach i specjalne opłaty za jego przechowywanie (tak zwane prawo składu). Z kolei niektórzy z władców zabraniali sprzedaży towarów ze zwaśnionych z nimi państw na terenie swojego księstwa. Wszystko to utrudniało prowadzenie handlu. Na dodatek wielu słabych książąt w XIII wieku nie radziło sobie z zabezpieczeniem kupców przed rabunkiem na drogach. Zjednoczenie księstw pod władzą jednego, silnego księcia mogło rozwiązać te problemy. Choć widać było także zagrożenie: silny władca nie był skory do wydawania przywilejów dla miast. Niestety, o przekonaniach mieszczan wiemy niewiele. Większość z nich podążała za decyzjami swego księcia. To jednak wystarczyło. W 2. połowie XIII wieku dążenia polskich elit do spokojnego rozwoju i starania książąt o zdobycie przewagi nad współrodowcami znalazły wspólny cel – zjednoczenie Polski.

Ciekawostka

Granice i podatki, czyli średniowieczny GPS

Jak wielkim problemem dla średniowiecznych kupców były granice księstw, wskazuje przebieg dróg łączących główne miasta XIII‑wiecznej Polski. W każdym księstwie książę pobierał własne opłaty podatkowe w tak zwanych komorach celnych. Były to instytucje, którym płacono podatek za przewóz towarów przez ziemię danego księcia. Utrzymywano je w miejscach, których kupcy nie mogli ominąć – przy przeprawach rzecznych lub węzłach szlaków handlowych.

Dziedzice królestwa i królowie Polski

Badacze od lat zastanawiają się, który z książąt jako pierwszy starał się zjednoczyć Polskę. Wskazuje się na Henryka I Brodatego, księcia władającego Śląskiem, Małopolską i połową Wielkopolski. Jednak on nigdy nie nazywał siebie władcą Polski. Zawsze podkreślał, że on i jego syn rządzili kilkoma księstwami. Szanował ich odrębność. W ciągu całego XIII wieku wielu książąt dążyło do objęcia swoją władzą kilku księstw. Ale większość z nich nie sugerowała, że te ziemie stworzą zjednoczoną Polskę. Dziedziczący po nich rządy swobodnie dzielił się księstwami. Żaden nie używał oficjalnego tytułu władcy Polski.

Przełomowy charakter miały starania o koronę królewską podjęte przez księcia wrocławskiego Henryka IV Probusa, po zajęciu Krakowa w 1290 roku. Książę był wychowankiem króla czeskiego Przemysła Ottokara II. Długoletni pobyt na dworze w Pradze i współpraca z królem zainspirowały go do własnych starań. Niestety, zmarł, zanim zrealizował swoje marzenia. Jednak idea koronacji na króla Polski nie zginęła. Podjął ją Przemysł II, książę Wielkopolski i Pomorza. Został koronowany na króla Polski w Gnieźnie w 1295 roku. Jego rządy były jednak ograniczone i przestrzenią (władał dwoma regionami Polski), i czasem (zginął w wyniku zamachu w 1296 roku).

Jak wytrwać przy władzy? Gra z wyobraźnią

Spójrz na mapę Polski z zarysem królestwa Przemysła II, księstw współczesnych Piastów i ziem pod panowaniem Wacława II około 1295 roku.

Odrodzenie Królestwa Polskiego XIII-XIV wiek 
Krystian Chariza i zespół,
Polecenie 2

Podzielcie się na trzy grupy i opracujcie plany utrzymania lub przejęcia władzy jako Przemysł II, Wacław II i Władysław Łokietek. Wybierzcie spośród siebie cztery osoby, które będą odgrywać role Henryka III Głogowczyka, Siemowita II, Henryka Grubego i Bolka Świdnickiego.

Plany trzech grup powinny zawierać spis najważniejszych sojuszy z określeniem władców, przeciw którym są one zwrócone. Władcy, z którymi zawierane są sojusze, nie mogą zawiązywać sprzecznych sojuszy. Plany mogą przewidywać gotowość do przeprowadzenia wojny. Muszą one zawierać rachunek siły wojsk walczących stron. Siła wojsk Wacława II to 5, Przemysła II to 3, pozostałych książąt 1,5. Siły sumują się w sojuszach. Wszystkie strony mogą zawiązywać ze sobą sojusze, także czterej książęta, stawiając w zamian warunki, które strony muszą zaakceptować, by sojusz doszedł do skutku. Każde zapytanie o zawarcie sojuszu jest ruchem. Kolejność ruchów ustala się na podstawie liczby oczek wyrzuconych w dwóch rzutach kostką (lub w dowolny, inny sposób).

Po związaniu wszystkich książąt sojuszami następuje porównanie potencjału militarnego stron. Wygrywa ta grupa, której potencjał jest największy, ale której obietnice dane sojusznikom najmniej uszczuplają jej terytorium. Drugim wygranym jest ten spośród czterech książąt, który zawarł najkorzystniejsze dla siebie sojusze – gwarantujące mu największe korzyści i największe bezpieczeństwo.

Walka o spadek po Przemyśle II rozegrała się między książętami Henrykiem III Głogowczykiem, Władysławem Łokietkiem oraz królem Czech, Wacławem II. Ostatecznie zwycięsko wyszedł z niej ten ostatni, który już wcześniej sprawując władzę w Małopolsce, zajął Wielkopolskę i koronował się w 1300 roku na króla Polski. Wacław II miał wielkie zasługi w zaprowadzeniu pokoju na podległych mu ziemiach. Jednak jego władza spotkała się z oporem wśród książąt piastowskich. Polska korona królewska na głowie członka obcej dynastii była dla nich zniewagą. Henryk Głogowczyk cały czas tytułował się dziedzicem Królestwa Polskiego. Wrogi czeskiemu władcy był Władysław Łokietek. Każdy z książąt z osobna był jednak zbyt słaby, by zagrozić monarsze. Mimo niezadowolenia części elit Wacław II rządził Polską do śmierci w 1305 roku. Władzę nad krajem i koronę przekazał synowi, Wacławowi III, który niestety zmarł już w 1306 roku.

Godność podwójna, lecz odrębna?

Wacław II tytułował się królem Czech i Polski. Czy oznaczało to, że dążył do stworzenia nowej instytucji – królestwa Czech i Polski? Współcześni – lub bardzo bliscy czasom rządów króla – mieli swoje zdanie na ten temat. W XIV‑wiecznym rękopisie, tak zwanej Kronice zbrasławskiej, przedstawiono galerię władców czeskich. Znalazły się w niej również wizerunki Wacława II i jego syna, Wacława III - króla Czech, Polski i Węgier.

Wacław III
Bohemian, Wacław III, licencja: CC 0
Wacława II
Bohemian, Wacława II, licencja: CC 0

Władysław Łokietek w czasie rządów Wacława III prowadził zbrojne działania na terenie ziemi sandomierskiej. Następnie udało mu się zająć Kraków, rodzinne Kujawy oraz Pomorze. Znaczną część Wielkopolski zajął jednak Henryk III Głogowczyk. Po kilkuletnich walkach obaj książęta zawarli układ pokojowy. Żaden z nich nie uznawał zwycięstwa drugiego, nie mieli oni też odpowiednio silnego autorytetu wśród elit polskich, by sięgnąć po koronę królewską, choć Henryk miał zamiar zostać królem, jego śmierć i nieudolność synów spowodowała, że Władysław Łokietek zajął całą Wielkopolskę. Dopiero wówczas Łokietek mógł swobodnie poczuć się panem Polski.

Wacław II i Władysław Łokietek

Odrodzenie Królestwa Polskiego XIII-XIV wiek 
Krystian Chariza i zespół,
Zjednoczenie Polski 
Krystian Chariza i zespół,

Odrodzone królestwo. Ostatni Piastowie na tronie

Władysław Łokietek był wielkim władcą Polski dzielnicowej. Widział swoje państwo jako zbiór księstw, w których nigdy nie zrezygnował z utrzymywania osobnych urzędników. Występował jako zwierzchnik elit podległych sobie księstw. Także pod względem politycznym działał jak książę dzielnicowy. Podejmował ryzykowne decyzje, kierując się krótkotrwałym zyskiem. Najbardziej kłopotliwym dla dziejów Polski skutkiem jego polityki było zajęcie Pomorza Gdańskiego przez zakon krzyżacki. Gdy Władysław zajęty był buntami mieszczan w Małopolsce, o Pomorze upomnieli się margrabiowie brandenburscy, którzy od czasów Przemysła II chcieli je zająć. Teraz wysłali wojska, które powoli zajmowały dzielnicę i wreszcie obległy Gdańsk. Władysław nie wysłał załodze posiłków, lecz nakazał wezwać na pomoc Krzyżaków, którym obiecał zapłatę za ich udział w tej wojnie. Krzyżacy usunęli Brandenburczyków z Pomorza, ale gdy Władysław zwlekał z należną zapłatą, sami je zajęli. I pomimo wielokrotnych starań Łokietka nie zamierzali oddać przejętych ziem.

Łokietek – władca niespokojny czy pokojowy?

Zakon Krzyżacki wyrósł na kolejnego potężnego wroga księcia Polski, których niestety mu nie brakowało. Przede wszystkim z pretensjami o panowanie nad Polską wystąpił król czeski, Jan Luksemburski, który jako dziedzic Wacława III uważał się za króla Polski. Jego żądania były groźne, ponieważ Władysław nie potrafił zjednać sobie elit swego państwa. Szczególnie wrogo nastawione do Łokietka było mieszczaństwo, które popierało żądania króla Jana. Z kolei w Wielkopolsce żywe były sympatie do książąt śląskich i przejęcia przez nich władzy nad całą dzielnicą. Wreszcie przeciwnikiem Łokietka i sympatykiem Jana był biskup krakowski Jan Muskata. Mieszczanie ostatecznie wszczęli jawny bunt przeciw władcy. Choć zazwyczaj wystąpienie to jest kojarzone z osobą krakowskiego wójta Alberta, to walki z administracją książęcą toczyły się w kilku miastach Małopolski, w których ostatecznie zwyciężył Łokietek.

Bunt wójta

O wystąpieniu mieszczan Małopolski przeciw Łokietkowi wiemy bardzo niewiele. Przypuszcza się, że sprowokowali je zwolennicy władzy Jana Luksemburskiego w Krakowie. Jednak jedynym władcą, który przybył buntownikom na pomoc, był książę opolski. Był on sojusznikiem króla Jana, ale nie jego przedstawicielem.

Polecenie 3

Często mówi się o krwawej rozprawie Łokietka z buntownikami. Przeczytaj najbliższą wydarzeniom relację pochodzącą z Rocznika kapituły krakowskiej. Zaznacz w tekście fragment poświęcony zemście księcia Władysława. Czy była ona rzeczywiście tak krwawa?

W roku Pańskim [...] 1312 mieszczanie krakowscy, przyjaciele podstępu, pokoju wrogowie jawni i potajemni, w szale swej niemieckiej zaciekłości sprzysięgli się przeciwko [...] Władysławowi [...], panu całego królestwa polskiego, nie dbając o bojaźń boską [...]. [...] powołali [na tron krakowski] Bolesława, księcia opolskiego. Ten wreszcie pogodził się ze wspomnianym Łokietkiem [...], a wójta Alberta, sprawcę owej nieprawości, uwięził i, ustąpiwszy z miasta, do domu wrócił. Bezpośrednio po nim wszedł do miasta najjaśniejszy książę Władysław i pochwycił kilku obywateli i wtrącił ich do więzienia. Tych [...] przez całe miasto końmi włóczył i [...] za miastem na szubienicy nędznie powiesił. Tam trupy długo wisiały, aż zgniłe członki nie zaczęły od ciała odpadać.

Źródło: Rocznik kapituły krakowskiej, [w:] Teksty źródłowe do ćwiczeń z historii Polski średniowiecznej, s. 109

Ciekawostka

Przez wiele dekad w podręcznikach historii znaleźć można było opowieść o tym, jak Łokietek mścił się na krakowianach po buncie Alberta. Miał rzekomo skazywać na śmierć wszystkich, którzy nie potrafili powiedzieć poprawnie „soczewica, koło, miele, młyn”. Jest to późna legenda, którą po raz pierwszy spotykamy w XVI wieku. Król nie był i nie mógł być zwolennikiem takiej krwawej „czystki kulturowej”. Takie okrucieństwo ściągnęłoby na jego głowę tylko dalsze kłopoty. A zabitych nie miałby kto zastąpić...

Po względnym uspokojeniu sytuacji w kraju i zabezpieczeniu granic Łokietek w 2. dekadzie XIV wieku powrócił do starań o koronę królewską. Jedyny potężny konkurent wśród Piastów, Henryk Głogowczyk, zmarł w 1309 roku. Natomiast król Jan Luksemburski zaangażowany był w konflikty w Europie Środkowej. Korzystając z tego, Władysław uzyskał ogólnikowe przyzwolenie papieża na koronację, która miała miejsce w 1320 roku w Krakowie. Zapoczątkował tym tradycję krakowskich koronacji królewskich. Niestety jego królewskiej godności nie uznawał władca czeski, niechętni byli mu również książęta śląscy i mazowieccy. Pomimo tego Łokietek zamierzał świadomie przekazać swoją godność synowi, Kazimierzowi.

Ciekawostka

W czasie swego panowania (1306 - 1333) wielokrotnie musiał Władysław Łokietek walczyć:

  • 1304–1306 – zbrojne opanowanie Sandomierza, Krakowa, Kujaw, Pomorza, północnej i środkowej części Wielkopolski;

  • 1307–1309 – wojna z Brandenburgią i Krzyżakami o Pomorze Gdańskie;

  • 1311–1312 – bunt wójta Alberta i wojna z księciem opolskim;

  • 1314 – zajęcie Poznania;

  • 1323 – wyprawa na Ruś;

  • 1326 – wyprawa na Brandenburgię;

  • 1327 – wyprawa na Płock;

  • 1329–1332 – wojna z Krzyżakami i Janem Luksemburskim, królem Czech.

Łącznie Władysław Łokietek jako książę i król Polski toczył wojny przez …16 lat. Biorąc pod uwagę, że sprawował rządy nad Polską przez 27 lat, oznacza to, że wojny stanowiły 59% okresu jego panowania.

Opactwo w Sulejowie, w którym odbył się wiec rycerstwa, które zdecydowało o wysłaniu do papieża prośby o koronację Łokietka
Autostopowicz, licencja: CC BY-SA 3.0[online], dostępny w internecie: wikimedia

Papieska zgoda na koronację?

Łokietek chciał uzyskać zgodę papieża na przyjęcie królewskiej godności. Sama koronacja nie wystarczała bowiem, by sąsiedzi uznali go za króla. Musiał mieć poparcie najwyższych autorytetów, pomimo poparcia papieża, Cesarz wciąż był przeciwny jego zamiarom.

Polecenie 4

Przeczytaj fragment dokumentu papieża Jana XXII z sierpnia 1319 roku skierowanego do księcia Władysława. Zwróć uwagę na okoliczności podjęcia decyzji i samą decyzję. Zaznacz w tekście, o co prosili papieża wysłannicy króla Czech.

Papież Jan XXII o władzy królewskiej w Polsce

(Papież oznajmia, że arcybiskup gnieźnieński prosił go o wyznaczenie króla, bez niego bowiem królestwo polskie cierpi ze strony najeźdźców. Arcybiskup prosił o to wraz z dostojnikami Kościoła) [...], zgodnie wymieniając umiłowanego syna, znakomitego męża Władysława, księcia i dziedzica, a także posiadacza Krakowa, Sandomierza, Sieradza, Łęczycy, Kujaw, Wielkopolski i Pomorza [...] usilnie błagaliście, abyśmy wspomnianego księcia raczyli zalecić jako króla tego królestwa polskiego [...]. Lecz gdy potem nadeszli posłowie od najdroższego w Chrystusie naszego syna Jana, znakomitego króla Czech [...], abyśmy raczyli wstrzymać się od popierania tego księcia polskiego, gdyż temu królowi przysługuje prawo w rzeczonym królestwie [...]. My więc, pragnąc każdemu zachować jego prawa, na razie wstrzymaliśmy się od takiego poparcia, o które nas proszono, gdyż nie mamy zamiaru czynić przez to żadnego uszczerbku waszemu prawu i innych wspomnianych proszących; możecie raczej z niego korzystać tak, jak i kiedy będziecie uważali to za stosowne, byleby jednak nie naruszać prawa kogokolwiek drugiego.

Źródło: Teksty źródłowe do ćwiczeń z historii Polski średniowiecznej, s. 117–118

Gdy Kazimierz objął tron po śmierci ojca w 1333 roku, zmienił dotychczasową politykę. Choć nie stronił od konfliktów zbrojnych, szukał pokoju z silniejszymi sąsiadami. Po długich negocjacjach zawarł w 1339 roku porozumienie z królem Czech na zjeździe w Wyszehradzie. W zamian za rezygnację Jana z tytułu króla Polski, Kazimierz zaakceptował prawo Luksemburga do zwierzchności feudalnej nad książętami śląskimi. Dłużej toczyły się rozmowy z Krzyżakami. Ostatecznie w 1343 roku zgodzili się oni na podpisanie układu pokojowego w Kaliszu, który gwarantował im większość ich dotychczasowych zdobyczy. Kazimierzowi gwarantował natomiast bezpieczeństwo na zachodniej granicy. Swą energię skierował na wschód. Tu, korzystając z walk dynastycznych na Rusi, zajął znaczną część Rusi Czerwonej, tak zwaną Ruś Halicką. Był to właściwie jego jedyny sukces militarny, ponieważ ponad toczenie wyczerpujących wojen (jak robił to jego ojciec), przedkładał prowadzenie rozmów dyplomatycznych.

Kapsuła czasu

Kazimierz i ziemie piastowskie
Po zakończeniu II wojny światowej i wytyczeniu nowych granic politycznych mówiono, że Polska wróciła do piastowskich korzeni. Nie wiemy, jak dokładnie przebiegała granica kraju za rządów Bolesława Chrobrego. Natomiast więcej możemy powiedzieć o schyłku epoki Piastów.

Polska Kazimierza Wielkiego
Polska Kazimierza Wielkiego,
Mapa współczesnej Polski
Krystian Chariza i zespół,

Za rządów Kazimierza Wielkiego całkowicie zmieniła się polityka wewnętrzna. Król dążył do centralizacji zarządzania krajem. Systematycznie zmniejszał liczbę urzędników dzielnicowych, wzmacniał urzędniczy aparat centralny. Chciał ograniczyć samodzielność miast. W tym celu powołał jeden centralny sąd w Krakowie, do którego z apelacjami i zapytaniami miały zwracać się wszystkie miasta i wszyscy mieszczanie Królestwa. Do tej pory kierowali oni bowiem swoje pytania do różnych ośrodków zagranicznych uznawanych za autorytety w zakresie prawa miejskiego. Mniejszym sukcesem zakończyły się starania Kazimierza o ujednolicenie prawa czy monety. Elity dawnych księstw walczyły o uznanie ich odrębności prawnej. Monetę zaś traktowano bardzo użytkowo – każda, która miała wartość, była przydatna. Nieważne było, czy wyemitował ją król.

Grosz królewski

Reforma monetarna Kazimierza Wielkiego oznaczała pojawienie się nowego, silnego pieniądza królewskiego. Grosze Kazimierza, bite z dobrego srebra, mogły pomóc ustabilizować wymianę handlową w królestwie. Było ich jednak zbyt mało w obiegu, by zasadniczo wpłynąć na charakter wykorzystania monet przez kupców. Pełniły więc głównie funkcję propagandową.

Grosz koronny Kazimierza Wielkiego
Zygmunt Gloger , Grosz koronny Kazimierza Wielkiego, Encyklopedia staropolska ilustrowana, licencja: CC 0

Aby zmodernizować swoje państwo, Kazimierz chciał oprzeć się na wykształconych prawnikach. Był to trend wspólny wielu ówczesnym królestwom, w których odchodzono od sprawowania władzy opartej jedynie na dobrych relacjach z przedstawicielami elit. Dążono do wzmocnienia struktur urzędniczych, tak by przychylność elit nie mogła zagrozić stabilności państwa. Król potrzebował w tym celu fachowców, wykwalifikowanych prawników, którzy by odpowiednio argumentowali za jego sprawą, posługując się prawem akceptowanym przez elity. W tym celu założył Akademię Krakowską – przyszły uniwersytet. Jej profil był ściśle prawniczy. Powstała jednak zbyt późno, by wykształceni tu bakałarze i magistrzy mogli wpłynąć na kształt zarządzania państwem. Król zmarł bowiem w 1370 roku. Jednak Akademia stała się ośrodkiem twórczego fermentu intelektualnego, poszerzając horyzonty kulturowe i polityczne elit polskich.

Akademia

Od 1363 roku król Kazimierz starał się uzyskać zgodę papieża na powstanie w Krakowie uniwersytetu. Wskazywał na liczne niebezpieczeństwa, jakie grożą klerykom wędrującym do obcych krajów, by zdobyć wiedzę. Ostatecznie zgodę otrzymał i swoim dyplomem z maja 1364 roku ufundował Akademię Krakowską. Jego postanowienia zmienił nieco papież, który wprowadził nadzór biskupa krakowskiego nad uczelnią. Nie zmienił jednak zasadniczych ustaleń dotyczących profilu uniwersytetu. Powołane w nim katedry prawa miały kształcić urzędników, nauczanie teologiczne miało mniejsze znaczenie.

Polecenie 5

Przeczytaj zamieszczony poniżej fragment dokumentu królewskiego i zaznacz, jakie cechy według króla powinien mieć absolwent uniwersytetu, oraz jaki był cel istnienia Akademii.

Przeto My, Kazimierz […], pragnąc gorąco jako obowiązani jesteśmy, aby rzecz każda pożyteczna i wszelkie powodzenie rodzaju ludzkiego wzmagało się, w przekonaniu, że się to duchownym i poddanym naszego państwa przyda, postanowiliśmy w mieście naszym Krakowie wyznaczyć miejsce, na którym by szkoła powszechna w każdym dozwolonym wydziale kwitła, a dla przyszłości na wieczne czasy tym pismem jej istnienie zapewnić chcemy. Niechże więc tam będzie nauk przemożnych perła, aby wydawała męże, dojrzałością rady znakomite, ozdobą cnót świetne, i w różnych umiejętnościach biegłe, niech będzie tam nauki źródło dobroczynne, z którego czerpać będą mogli wszyscy pragnący się oświecić nauką. Wszystkim […] przyrzekamy, niżej wypisane artykuły […], nienaruszone strzec i zachować [...].

(Teksty źródłowe do nauki historii w szkole, nr 9, Warszawa 1960, s. 39–40; drobne poprawki P. Wiszewski)

Śmierć króla nie była niespodziewana. Ponieważ jednak nie pozostawił po sobie synów, otwarta pozostawała sprawa następstwa tronu. On sam już dawno wyznaczył na swego następcę króla Węgier, ciotecznego brata, Ludwika Andegaweńskiego. Nie oznaczało to jednak spokojnej akceptacji jego kandydatury. Tradycja piastowskich praw do władzy nad Polską była wciąż bardzo silna. Nawet jeśli książęta Śląska i Mazowsza nie byli już brani pod uwagę, ich księstwa stały się lennami króla Czech i nie oczekiwano, że zostaną włączone do Królestwa. To ostatnie uważano chyba bardziej za domenę rodziny Łokietka niż ziemię rodu Piastów. Dla ojca i syna Królestwo mogło istnieć w tych granicach, które udało im się wywalczyć mieczem i piórem. Cała reszta, choć mogła wejść w obręb Królestwa, nie była niezbędna.

Godność króla

Polskie elity wysoko ceniły świeżo uzyskaną królewską godność swoich władców. Były do tego zachęcane przez dwór królewski. Nie zawsze spotykało się to ze zrozumieniem sąsiadów.

Polecenie 6

Przeczytaj uważnie fragment listu cesarza Karola IV Luksemburskiego do wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego. Zwróć uwagę na różnice w spojrzeniu na kwestie hierarchii wśród władców między cesarzem a polskim dworzaninem.

Polacy odrzucają powagę cesarską i nie chcą w cesarzu uznawać rozjemcy [w konflikcie z zakonem]. Należą oni do barbarzyńskich narodów nie uznających majestatu cesarza i prawa rzymskiego. Był tu Spytko z Melsztyna, poseł króla Kazimierza, człowiek nieokrzesany i niewykształcony [...]. Ganił on wszystko, co boski Fryderyk [cesarz Fryderyk III] i inni dla Waszego uczynili zakonu. „Czemże, rzekę” – mówił ten nędznik – „jest wasz cesarz? Nam sąsiad, lecz królowi naszemu rówien”. Gdy mu zaś wyłożyliśmy prawo rzymskie o pełni władzy cesarskiej i związek z cesarstwem i dobrodziejstwa boskiego Ottona [cesarza Ottona III] dla Polski przypomnieliśmy, odrzekł lekkomyślnie: „Gdzież jest Rzym, w czyim jest ręku, odpowiedz? Wasz cesarz niższym jest od papieża, składa mu przysięgę, podczas gdy nasz król dzierży koronę i miecz od Boga mu dane i prawa swe i tradycje przodków przedkłada ponad prawa cesarskie”.

(J. Dąbrowski, Utwierdzenie państwa polskiego (1321–1384), Kraków 1923, s. 22–23)

Polecenie 7

Wyobraź sobie spotkanie cesarza Karola ze Spytkiem z Melsztyna. Napisz, wcielając się w Spytka, krótką – na pół strony do strony – relację ze spotkania z cesarzem. Zwróć uwagę zwłaszcza na różnicę w spojrzeniu na hierarchię władzy. Wykorzystaj swoją wiedzę z poprzednich lekcji o koncepcji władzy uniwersalnej cesarza.

Zamiast podsumowania

Ćwiczenie 1

Dzięki temu spotkaniu z historią uzyskałem lub rozwinąłem:

  • umiejętność:

  • wiedzę:

  • zrozumienie: